Dodaj do ulubionych

Zwroty po Arabsku

14.04.08, 14:49
Nie chodzi mi o dzien dobry czy dziekuje... ale o zwroty, ktore kazdy raczej powinien znac. By nie reagowac, tak jak jedna turystka, na slowo Szarmuta usmieszkami i posylaniem calusow... moze myslala, ze to znaczy "szarmancka"? ;-)Wiecie-ze miejscowi zazwyczaj obrazaja nas z usmiechem na twarzy a potem zrywaja boki za naszymi plecami, wiec... Piszcie kochani-przeklenstwa i teksty po Arabsku, ktory kazdy powinien rozpoznawac. Sali, Cairo, Derdi, Camelka i inni.... czekamy :-)
Buzia, Iwi
Obserwuj wątek
    • platynka.iw Jak pozbyc sie natreta 14.04.08, 15:01
      Cytuje za www.forum.hurghada.pl/. Dziekuje :-)

      Zapewne wiele osob przyjezdzajacych do Hrg jest zaczepianych przez egipcjan,nie zawsze jest ochota na rozmowe,czy zawieranie znajomosci.A jesli ow pan jest szczegolnie natretny zatem przydaloby sie kilka zwrotow ktore pomogly by mu szybko sie oddalic od was.Oto one:
      *Warrena Ard Ketafak* - znaczy doslownie pokaz nam jak szerokie sa twoje ramiona kazdy egipcjanin slyszac te slowa zniknie szybciej niz swiatlo...

      Wersja nieco lagodnieszja:

      *Faragna Khatwetak* - oznacza pokaz nam jak chodzisz

      Takze pomocne bedzie:

      *Hasawat wallem 3alek el-nass* - zamierzam krzyczec i wszyscy sie zbiegna.

      *Eb3ed 3anni* - trzymaj sie odemnie z daleka

      *Ana bakrahak* - nienawidze cie


      Istnieje jeszcze super niebezpieczna wersja ktora polecam przecwiczyc jedynie w miejscu publicznym w obecnosci kogos znajomego

      On pyta sie: Esmik eih? - jak masz na imie?
      Ty mowisz: Went mal omak - nie twojej matki interes.

      Jesli natret jest szczegolnie natrenty zawsze mozna powiedziec:
      *Rooh ya wala el3 be3eed* - idz i pobaw sie w piaskownicy...
      A jesli natret mimo wszystko sie nie poddaje to ostatnia deska ratunku jest powiedzenie:

      "Ana ragel 3amel 3amaleyya" - jestem facetem po zmianie plci
      • platynka.iw Re: Jak pozbyc sie natreta c.d. 14.04.08, 15:03
        I jeszcze kilka bardziej łagodnych acz równie przydatnych zwrotów:
        Ruh f-halak! - pilnuj swego nosa,
        Israh! - odejdź,
        Szuf szuglak - Pilnuj swoich spraw,
        Haram (`alejk!) - Nie waż się tego robić,
        Kifaja! - wystarczy juz tego,
        Ilzam adabak! - zachowuj się odpowiednio,
        Haddi nafsak! - opanuj się,
        Halas!- dosyć tego,
        Sibni li-wahdi walla h-andah il-bulis! - zostaw mnie, albo zawołam policję.

        • abramiczek Re: Jak pozbyc sie natreta c.d. 15.04.08, 19:10
          jak czytac "3" w Twoich zdaniach egipskich?
          pozdro
          • janusz.amir Re: Jak pozbyc sie natreta c.d. 16.04.08, 10:53
            Przydatnym zwrotem na natrętów jest też -
            EMSZI HALAS - to znaczy spier....

            Pzdr.
            Janusz
    • imka.allegro Re: Zwroty po Arabsku 21.04.08, 12:07
      A ja mam pytanie trochę z innej beczki :)
      Chodzi mi o sytuacje, w których teoretycznie któryś z tych zwrotów może okazać
      się przydatny.
      Podczas swoich pobytów nie trafiłam na żadną taką (chyba ;)
      Co było powodem?
      a) nie przebywałam długo w Hurgadzie;
      b) wiek (średni już ;)
      c) zawsze stosowny ubiór i stałe towarzystwo TZ?

      Inaczej - jakie warunki musiałabym spełnić, aby w taką sytuację się wpakować
      gdzieś w Asuanie czy Luksorze? ;->

      A, i jeszcze jedno - jak powiedzieć po arabsku, że znam cenę danego
      towaru/usługi i niech nie próbuje mnie naciągać? Ale wersja taka z uśmiechem
      raczej, a nie złośliwa od razu ;)

      Imka

      • janusz.amir Re: imka.allegro 21.04.08, 13:48
        Praktyką jest iż zawsze Cię pytają skąd jesteś zanim podają Ci cenę.
        Jak na takie pytanie odpowiesz ANA AJSZ HENA czyli jestem tutejsza, lub ANA
        AJSZ FI BOLANDA to uznają że na tyle się orientujesz we wszystkim że dostaniesz
        cenę prawie jak dla miejscowych.
        Reasumując - znasz podstawy arabskiego - jest Ci dobrze i tanio.
        Pozdrawiam.
        Amir
    • miriam.ismima Re: Zwroty po Arabsku 18.10.19, 18:43
      Posyłanie "calusów" to u Arabów oznacza krytyke, dezaprobate. A szarmuta to nie jest laska, suczka czy dupeczka. To jest wywłoka, dziwka w tym najgorszym znaczeniu.Oni maja swoje gesty których nie ma co porownywac do europejskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka