Dodaj do ulubionych

Egipt po raz pierwszy - parę pytań

16.08.08, 23:13
Trochę już poczytałam forum, ale jeśli ktoś kompetentny zechciałby
by mi odpowiedzieć na parę pytań w jednym miejscu, to będę
wdzięczna, może te moje pytania przydadzą się też komuś innemu.

Wybieram się wkrótce do Egiptu, nie planowałam tego, ale tak wyszło,
że dziś kupiłam wycieczkę, a już 28.08 lecę do Hurhady. Mam
wykupione 2 tyg. z rejsem po Nilu. I mam parę pytań:

1. Czy i jakie brać z PL leki na tę "zemstę faraona"?
2. Ile orientacyjnie trzeba mieć pieniędzy na 2 tyg.? Mam wykupioną
opcję ALL w hotelu 4* i FB na statku 5*.
3. Czy i ile trzeba dać w paszport żeby dostać dobry pokój w
hotelu? :)
4. Czy ktoś jechał pociągiem I klasy do Kairu? Jak wyglądała podróż?
5. Czy warto kupić w Hurghadzie wycieczkę statkiem podwodnym?
6. Czy do zwiedzania naprawdę trzeba mieć bezwzględnie zakryte
ramiona i nogi? Rozumiem, że to inna kultura, ale nawet nie mam
takich letnich ubrań, może sobie coś kupię w sklepie indyjskim :)
Ale chyba na statku i w hotelu mogę chodzić jak chcę?
7. Czy i ile trzeba zostawiać napiwki w pokoju obsłudze hotelowej?
8. Jak wyglądają w ogóle statki, którymi się płynie?
9. Co warto kupić w Egipcie?
10. Czy wymieniać amer. $ na ich walutę?

To na razie na tyle pytań, może jeszcze przyjdą mi jakieś do głowy,
to spytam :) A na razie do wyjazdu jeszcze 12 dni.
Może ktoś leci 28 sierpnia z Krakowa?
Obserwuj wątek
    • borgis.pl Na część pytań znam odpowiedź 17.08.08, 07:22
      1. Z PL nie warto. Ich Antinal zatyka na amen (gdy podany na początku sraczki). W PL warto kilka dni pokatować się Trilakiem/Lactidem (nazwy piszę ze słuchu).
      2. Od 0$ (nic nie kupujesz, nic nie zwiedzasz) po ∞$ gdy masz lekką rękę. Dwie osoby dorosłe + 6-letnia pannica w hotelu z AI bez zwiedzania (bo już wszystko zwiedziliśmy) i bez szaleńczych zakupów (bo już się opkupiliśmy) - poszło prawie 500$.
      3. Nie trzeba (jak masz farta)/trzeba (gdy jesteś pechowa) - jakieś 10-20$.
      5. Warto. Tylko ma to być prawdziwa łódź podwodna a nie jakieś seascope. Łódź nazywa się Sindbad.
      7. Nie trzeba. I tak posprzątają. Jeśli tak, to w 5* jakieś 2$ dziennie.
      9. Na handel? Nie wiem. Jako pamiątkę to fajkę wodną. Ale nie pierwszą z brzegu w hotelu a warto wybrać się do Old Town na bazar i tak skompletować. Fajne są buteleczki wypełnione piaskiem no i papirusy. Ale z nimi trzeba uważać bo na ulicy sprzedają podróbki z liści bambusa.
      10. Warto wymieniać sukcesywnie. I warto mieć w kieszeni banknoty drobnofuntowe dla odpędzenia się od natrętnych bakczyszobiorców.
    • aeki Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 07:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=64630845
      • borgis.pl To jest świetny pomysł! 17.08.08, 07:39
        Wysłać do śmietnika. Niech poszuka odpowiedzi na swoje pytania.
    • kasia_p45 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 09:28
      Na zemste najlepszy antinal kupiony na miejscu (wiem bo sprawdzilam).
      My bralismy jakies 1600 $ na trzy osoby i jakies 500 euro...(polowe
      przywiozlam spowrotem)..
      Ja w paszport nie dawalam a i tak dostalam fajny pokoj z widokiem na
      morze (taki mialam wykupiony ze scana)..
      Pociagiem do Kairu nie jechalam ale jechala znajoma i powiedziala,
      ze warunki nieciekawe ale da sie przezyc :))
      Co do zwiedzania to nie trzeba miec zakrytych ramion ani stop. Ale
      slonce tak daje, ze lepiej zakryc ramiona jesli chcesz uniknac
      poparzen :)) (wystarczy bluzka z krotkim rekawkiem i np spodenki do
      kolan..)
      Napewno warto kupic choc jeden papirus i flakon ichnich perfum... i
      napewno jakies inne pierdolki...wszedzie tego pelno...Ale uwazaj
      na "DOBRE" ceny.. trzeba sie ostro targowac!
      Troche waluty trzeba wymienic na ichnie funty... ja wymienialam
      euro, dla mnie bylo korzystniej :)
      • evvela29 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 11:02
        Dzięki za odpowiedzi :)
        A ten Trilac to ile wcześniej zacząć zażywać?
    • miriam_73 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 11:18
      Trilac nalezy zacząć łykać na ok tydzień przed wyjazdem. Na miejscu warto
      zaopatrzyć się w Antinal (5 LE za opakowanie). Nie ma sensu brac leków z Polski.
      Co do dawania w łapę za pokój - najpierw zobacz co ci zaoferoują a dopiero potem
      ewentualnie negocjuj zmianę, jeżeli coś ci się nie będzie podobać.

      Pociąg I klasy do Kairu to... hmmm... zalezy od wagonu. W ub tygodniu częśc
      grupy jechała w wagonie nr 8 - względnie czystym, w toalecie była woda i klima
      była dobrze uregulowana, my w 7 - takiego brudu i syfu nie widziałam jeszcze
      nawet w Egipcie - koniecznie trzeba w podręcznym bagażu mieć np. ręcznik
      kąpielowy lub coś podobnego, żeby sobie przykryć siedzenie, ciepłe ubranie, bo u
      nas była lodownia, toaleta nie działała w ogóle i po 2 godzinach nie dało się
      już do niej w ogóle wejść :((( Na trasie od Aswanu do Kairu pociąg zrobił tylko
      2 godziny opóźnienia (mieliśmy być o 8, dotarliśmy na 10, 14 godzin jazdy,
      potrafi ponoć zrobić nawet do 4...). Ludzie z rejscu dla wygodnych jechali
      kuszetką i mówili, że dało się przeżyć, że warunki były lepsze niż te w których
      myśmy podróżowali.
      Zależy co będziesz zwiedzać. Jeśli chodzi o np. Meczet Alabastrowy to mają tam
      takie zielone bistorowe pelerynki i mozna sie po prostu w to ubrać, w innych
      meczetach trzeba mieć długie podnie lub spódnicę i rękawy za łokieć (np. w Al
      Azhar, tu równiez koniecznie jakiś szal lub chusta na głowę). W kosciołach
      koptyjskich i w synagodze nikt nie zwacał na to uwagi. Bluzeczki i szarawary z
      India shops sprawdzają się idealnie :) Na statku i w hotelach zazwyczaj pełna
      dowolność.
      Teoretcznie nic nie trzeba, ale po prostu wypada. Ci ludzie niewiele zarabiają i
      napiwki są dla nich zasadniczym źródłem pieniędzy. Ja zwykle zostawiałam 5
      funtów lub dolara.
      Statek statkowi nierówny. Ale o 5* byłabym spokojna. 2-4 pokłady mieszkalne w
      zależności od statku, jadania, salka klubowa, sun deck z niewielkim basenem to
      standard. U nas w pokojach (M/S Orchestra) było sporo miejsca, wanna w
      łazience, lodówka, bardzo sprawna klima i duże panoramiczne okno lub balkonik.
      Co kupować? to zalezy wyłącznie od ciebie i tego co ci się spodoba. Stadardowo
      - papirusy, figurki, szale, olejki i buteleczki na perfumy, szisze, galabije,
      bizuteria. Wybór jest ogromny.
      Z jakim biurem jedziesz?
      • evvela29 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 11:46
        Dzięki miriam za wyczerpującą i przydatną odpowiedź :) Wiesz, ja
        jadę pierwszy raz w życiu z biurem podróży, tylko dlatego, że to
        Egipt i miałabym pewne obawy podrożować tam sama, ale od paru lat
        jeżdżę na własną rękę i jestem bardzo zadowolna, także ten Egipt to
        tylko taka jednostkowa przygoda z BP, a jadę z Sun&Fun. Dużo się
        naczytałam o tym biurze - i złego i dobrego, ale w sumie o każdym
        biurze można poczytać to samo, o Tui też są złe i dobre opinie.
        Zorientowałam się, że większość narzeka na rezydentów, mnie ten
        problem na pewno nie będzie dotyczył, bo nie potrzebuję nikogo, kto
        mnie będzie za rękę trzymał i chodził za mną. Jeżdżę zawsze wszędzie
        sama i sobie radzę więc i tu sobie poradzę bez pomocy rezydenta.

        A tym pociągiem to mnie trochę przeraziłaś :) Ale czego tu
        oczekiwać? W końcu to Afryka. Ale da się przeżyć?
        • miriam_73 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 12:08
          Jak widać się da - jeszcze żyję ;-))) polecam zabrać dużo mokrych chusteczek,
          ciepłe skarpetki i sweter lub polar - łatwiej jest przetrwać noc, jeśli klima
          będzie mocno podkręcona. Aha - jeśli się da - unikać siedzeń przy samych
          drzwiach - całą noc trwa wędrówka ludów, a na łącznikach palą papierosy. W
          takich warunkach zasnąć się absolutnie nie da.
          • evvela29 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 12:15
            Dzięki za rady. Pewnie to cała noc w pociągu? Potem mamy mieć 1 noc
            w Kairze w hotelu. Może można się pobłąkać po Kairze czy lepiej nie?
            • miriam_73 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 19:30
              Zależy skąd będziesz jechać. Podróż z Aswanu do KAiru to teoretycznie 12 godzin
              (jest pociąg o 17 i 20), w praktyce 14-16 godzin. Z Luksoru odpowiednio krócej.
              A dlaczego nie połazić po Kairze - miasto jest fajne i nie ma co sie obawiać.
              Myśmy sobie podjechali o zmierzchu na wieżę kairską - jest już czynna po
              remoncie, wjazd na górę na taras widokowy kosztuje 65 funtów, widoki są obłędne.
              Włóczyliśmy się też po okolicach Khan Al Chalili, ale nie po bazarze tylko po
              średniowiecznych meczetach i madrasach- na linii pomiędzy Bab al Futuh a Muski,
              udało się nam za bakszysz wejść do zamkniętego do renowacji meczetu sułtana
              Barququa - coś wspaniałego, nie zdążyliśmy do środka do Al Azhar, niestety,
              następnym razem koniecznie muszę też obejrzeć kompleks AL Ghouriego. Warto,
              taksówki sa tanie i jest ich pełno, nie ma najmniejszego problemu z poruszaniem
              się po mieście.
              • evvela29 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 22:10
                Będę jechać z Aswanu. To może i my połazimy po Kairze nocą :)
                Kupiłam już ten Trilac i będę go zażywać tydzień wcześniej, może się
                jakoś uchronię przed zemstą, choć mam wrażliwy żołądek, zobaczymy.
                Zstanawiam się tylko jeszcze nad ubraniami, czy brać adidasy i ile
                ciepłych ubrań?
                • kasia_p45 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 18.08.08, 16:37
                  Adidasy koniecznie...tylko jakies lekkie..przydaja sie po lazeniu w
                  okolicach piramid...po pustyni.. w ogole po tym ichnim piachu
                  • evvela29 Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 21.08.08, 08:49
                    A same sandały sportowe nie wystarczą? Zawsze biorę adidasy do
                    ciepłych krajów i nigdy ich potem nie zakładam. A z cieplejszych
                    ubrań? Bluza+sweter+długie spodnie wystarczą? A i jeszcze jedno.
                    Filtry jakie wziąć? Bo zawsze mam z tym problem, a już nie chcę
                    nigdy dostać poparzeń, czy 30 na pierwsze dni, a potem np. 10-15?
        • buczrally Re: Egipt po raz pierwszy - parę pytań 17.08.08, 12:10
          Koleżanko- skoro jestes taka samodzielna jak piszesz, to powinnas
          wiedziec czego można się spodziewać. Chyba, że.... I za rękę
          rezydentka Cię nie musi trzymać- hi hi- tylko całe forum ma Ci
          podpowiadać ile pieniążków z bankomatu masz wypłacić. Używajmy
          główki nie tylko do mówienia (pisania)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka