Dodaj do ulubionych

Choroba w Egipcie

10.09.08, 22:00
Może ktos podpowie jak można sie zabezpieczyc przed chorobą w
Egipcie? jakies sprawdzone sposoby. Czy brac leki z Polski i jakie?
Bede bardzo wdzięczna. lecę z dziećmi i wolałabym sie zabezpieczyć
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • radioaktywny Re: Choroba w Egipcie 10.09.08, 22:45
      Spróbuj pożywiać się w hotelu, uprzednio myjąc ręce swoje i swoim dzieciom.
      Jeśli będziesz przestrzegać podstawowych zasad higieny choroby jest równie
      prawdopodobna jak w kraju.
    • radioaktywny Re: Choroba w Egipcie 10.09.08, 22:46
      A najlepiej jak użyjesz forumowej przeglądarki, znajdziesz tam odpowiedź na
      każde dręczace Cię pytanie.
      • jadokama Re: Choroba w Egipcie 10.09.08, 22:53
        W 100 % jak napisał radioaktywny.Nie ma czegoś takiego jak zabezpieczenie przed
        "tą" chorobą bo o niej zdaje się piszesz.Przestrzegaj zasad higieny i tyle a jak
        Cię dopadnie to trudno tak już musi być następnym razem Ci odpuści, kiedyś musi
        być ten pierwszy raz :o))
    • gosiark Re: Choroba w Egipcie 10.09.08, 23:35
      Właśnie wróciłam z Egiptu- byłam zupełnie zdrowa.Żadnych
      dolegliwości żołądkowych.3 dni przed wyjazdem przyjmowałam lacidofil
      i przez 14 dni pobytu.Zęby myłam w kranówce.Jadłam wszystko-
      sałatki ,owoce i warzywa i mięso.
      Wcześniej byłam 2 razy w Egipcie i za każdym razem byłam baaardzo
      chora.Naprawdę miałam straszne bóle jelit przez 3 dni.
      Byłam w dobrych hotelach 4* więc warunki podobne.
      Może to lacidofil zapobiegł chorobie....

      • dove-vai Re: Choroba w Egipcie 12.09.08, 17:53
        Tydzień temu wróciłam i był to mój trzeci pobyt w Egipcie.
        Po raz pierwszy natomiast cierpiała z powodów jelitowych.
        Nie była to bigunka tylko niesamowite bóle brzucha , rozpierania ,
        uczcie pełności, w spódnicy brakowało 5-8 cm paska . Miałam ze sobą
        polskie leki nifuroksazyd, , galo-spa, ale to nie dzałało.Dopiero
        gdy kupiłam w tamtejszej aptece lek o nazwie Drotazide za 1 $
        poczułam ulgę.
        W domu wszystko wróciło do normy.
        Hotel *****, higiena u mnie zawsze na 5 , nie eksperymenuję
        kulinarnie , nie objadam się , a zęby zawsze myję w kranówce.
        Tak to po prostu jest albo cię dopadnie albo nie.
        Życzę udanego pobytu.
        • yallamark Re: Choroba w Egipcie 15.09.08, 23:20
          <Tydzień temu wróciłam i był to mój trzeci pobyt w Egipcie.
          <Po raz pierwszy natomiast cierpiała z powodów jelitowych.
          Otóż to, zemste ma sie tylko raz, później już te "bakterie w
          turbanach"-jak je nazywam ;) mieszkają "w nas" . Nastepnym razem
          najwyżej rozwolnienie z powodu innego, nieświeżego itp jedzenia

          > Może ktos podpowie jak można sie zabezpieczyc przed chorobą w
          > Egipcie? jakies sprawdzone sposoby. Czy brac leki z Polski i jakie?
          Nie ma zabezpieczenia, każdy dostanie w lżejszy lub gorszy sposób,
          są i okazy które nie dostaną lub z pomijalnymi objawami- co tłumaczą
          wtedy piciem wódy ;)
          Alkohol nic Ci nie da, wybij sobie z głowy "porady" domorosłych
          fachowców od "leczenia" zemsty. Zalezy od tego do jakiego jedzenia
          jesteś przyzwyczajona, czy jeteś tzw" francuskim pieskiem"- wtedy
          licz na mocniejsze objawy- chociaż reguły nie ma. Jeśli jadasz
          wszystko i wszędzie, powinno byc lepiej. Ale różnie bywa. Wycieczki
          i choroba- tez nie ma reguły- może Cię dopaść i po powrocie do
          kraju, i
          pierwszego dnia- bywa i tak. Raczej ze wskazaniem- po kilku
          pierwszych dniach, zanim organizm zareaguje. Recepta? Antinal po 1
          tabletce rano,południe i wieczorem. W momencie kiedy stwierdzisz ,że
          ustepuje- nie łykasz "na zapas" , to ważne!- odstawiasz, bo
          będzie "w drugą stronę". Mocniejsze objawy - stwierdzasz, że nie
          dasz już rady- lekarz i zastrzyk- on będzie wiedział jaki. Przez ten
          czas dużo pijesz !- odwodnienie może skończyć się nawet smiercia-
          chociaż na wczasach raczej Ci to nie grozi, zajmą się Tobą. I jesz
          delikatne rzeczy- sucharki, ciasteczka itp,- tak byle coś organizm
          dostał do trawienia- w małych ilosciach, ale to nie konieczne.
          popijasz najlepiej mocną , gorącą niesłodzoną herbatą, najlepiej z
          cytryną. Antinal kosztuje 3,5le- polskie leki są nieskuteczne. O
          alkoholu zapomnij , chyba ze lubisz- nie zapobiegnie w zaden sposób-
          najwyzej poprawi Ci samopoczucie - mit "znafców Egiptu",
          że "uchroni/zapobiegnie". Jeden nie dostanie, drugi dostanie, ale
          alkohol nie ma na to zadnego wpływu- zalezy od tego co na codzien,
          jak, gdzie, kiedy jadasz, czy jesteś przywyczajona do "innych"
          posiłków i od indywidualnych preferencji organizmu.
          Zemstą się nie przejmuj- miliony przeżyły- dasz radę i Ty- ciesz się
          Egiptem,- zemsta to bedzie Twój najmniejszy probem, naprawdę. Nawet
          jeśli ja dostaniesz- a na 99%tak, to reszta i tak wynagrodzi Ci te 1-
          2 dni dyskomfortu.

          pzdr

          Masz pytania- pisz na priv: yallamark@(NOSPAM)GAZETA.PL
          www.yallamark.republika.pl/
          • kamire12 Re: Choroba w Egipcie 21.09.08, 20:54
            co do Antinalu....
            ten lek ma taki sam sklad jak nasz nitrofurokasazyd. jest w prawdzie
            tanszy w Egipcie niz u nas, ale niczym sie nie rozni. sprawdzilam i
            wersje dla dzieci i dla doroslych. dzieku pomoglo od razu. doroslemu
            niestey nie i to przez pare dni:(
            a co do choroby nie ma reguly. niestety:(
            pierwszy raz z 2latkiem i all ok. drugi raz, kazy mial jakies
            dolegliwosci....
      • tynia71 Re: Choroba w Egipcie 16.09.08, 11:59
        To mie lacidofil, też brałam i niestety zachorowałam. Dopadło mnie w
        ostatnim dniu pobytu. Zęby myłam w wodzie z butelki, również jadłam
        wszystko co było dostępne. Tak naprawdę, chyba nie ma reguły
    • sowa_55 Re: Choroba w Egipcie 12.09.08, 18:56
      1kitek napisała:

      > Może ktos podpowie jak można sie zabezpieczyc przed chorobą w
      > Egipcie? jakies sprawdzone sposoby. Czy brac leki z Polski i jakie?
      > Bede bardzo wdzięczna. lecę z dziećmi i wolałabym sie zabezpieczyć
      > Z góry dziękuję.
      Nie ma potrzeby zabierania lekow z kraju na miejscu jest mnustwo
      aptek w razie czego, wazne jest przestrzeganie higieny i nie jesc
      lodow nie pic zimnych napoi oraz napoi z galkami lodu oraz napoi
      alkoholowych! W razie biegunki tylko ANTINAL w kazdej aptece za 4Le
      Pozdrawiam Maria
      • 1kitek Re: Choroba w Egipcie 12.09.08, 21:42
        Bardzo dzękuję za rady. Zawsze przestrzegam higieny, to chyba
        normalne, ale slyszalam że mimo tego i tak dopada cię zemsta
        faraona.Lecąc z dziećmi wolę się czegoś dowiedzieć od ludzi z
        doświadczeniem.
        Pozdrawiam
        • pola1007 Re: Choroba w Egipcie 12.09.08, 22:21
          moje doswiadczenia po pierwszym pobycie (wrocilam 2 dni temu) sa
          pozytywne.bardzo balam sie zemsty, jednak mnie ominela calkowicie.
          zadnych klopotow! a zeby mylam mineralna tylko pierwsze 2
          dni...potem odruchowo kranowka. owoce, warzywa..wszytsko normalnie.
          kwestia odpornosci organizmu i tyle
          • after.dark Re: Choroba w Egipcie 12.09.08, 23:11
            mnie dopadło na godzinę przed odlotem - biegunka, potworne bóle i skurcze żołądkowe.
            zęby myte kranówką, jedzenie hotelowe jedzone każde, sałatki, owoce, drinki
            ichniejsze.
            jestem 30 godzin po powrocie, leczenie lekiem o nazwie endiex, no-spa i węgiel,
            po 24 godzinach od rozpoczęcia leczenia już jest w porządku.
            sądzę, że nie od rzeczy byłoby wziąć ze sobą te leki, żeby mieć pod ręką,
            zamiast czekać do rana aż pootwierają sklepy lub lekarz łaskawie przyjdzie...
            doradzam też coś na przeziębienie, różnica temperatur na zewnątrz a w hotelu czy
            autokarze może doprowadzić do silnego przeziębienia...
            • kasia_p45 Re: Choroba w Egipcie 13.09.08, 15:03
              Ja wszystkie leki, ktore zabralam z Polski wiozlam z powrotem do
              kraju. Aczkolwiek chyba warto miec cos na "dzien dobry" zanim
              otworza egipskie apteki. I chyba najlepiej zaopatrzyc sie w ichni
              Antinal czy Drotazide jak kto woli (to i tak to samo), i to
              najlepiej pomaga na zemste.. Przynajmniej nam pomoglo i to szybko :))
              A przeziebienie to inny temat wiec chyba warto zaopatrzyc sie w
              jakies medykamenty na to?.. Aczkolwiek z tego co zauwazylam to
              apteki w Egipcie sa dosc dobrze zaopatrzone wiec chyba nie ma co
              przesadzac w ilosci zabieranych lekow?
              • 1kitek Re: Choroba w Egipcie 15.09.08, 21:40
                Dziekuję za wszystkie rady i proszę o jeszcze, jeśli ktoś ma jakiś
                złoty środek( jeśli takowy wogóle istnieje) zawsze warto poznać
                opinie bardziej doświadczonych. Jeśli zbierze się wszystkie opinie
                do kupy to może faktycznie uda mi się przetrwać urlop bez sensacji.
                • gosiark Re: Choroba w Egipcie 15.09.08, 23:27
                  Podobno posiłków nie wolno popijać zimną wodą,tylko najlepiej
                  herbatą ciepłą.Warto zabrać czajnik , aby móc zrobić sobie w ciągu
                  dnia herbatę(w/g Arabów zmniejsza pragnienie i pomaga trawić).
                  Moje dziecko również było zdrowe-4 lata-pił dużo coli, fanty.Ale do
                  kolacji nic zimnego -najlepiej nic nie podawać.
                  I trzeba uważac na klimatyzację-nie włączać na maxa-bo się na pewno
                  przeziębi.warto zabrać dla dziecka antybiotyki(zapalenie
                  płuc ,oskrzeli, angina).
                  Poza tym uważać by dziecko nie połykało zbyt wiele wody morskiej lub
                  z basenu.
                  Udanego pobytu w Egipcie życzę!


                  • yallamark Re: Choroba w Egipcie 15.09.08, 23:42
                    > Podobno
                    pisz to co wiesz. "Podobno" jest informacją bezwartościową
                    <Warto zabrać czajnik , aby móc zrobić sobie w ciągu
                    > dnia herbatę(w/g Arabów zmniejsza pragnienie i pomaga trawić).
                    dlaczego "wg.Arabów" ? to znana sprawa

                    <Ale do
                    > kolacji nic zimnego -najlepiej nic nie podawać.
                    przeciwnie. nie w tych temperaturach- gorąca herbata, jak najwiecej,
                    napoje gazowane nie są wskazane dla kogos nie przyzwyczajonego. W
                    dzien woda niegazowan , herbata, cole i inne gazowane wynalazki
                    omijaj

                    > Poza tym uważać by dziecko nie połykało zbyt wiele wody morskiej
                    lub
                    > z basenu.
                    w jaki sposób ? lol ;) ;)
                    flora bakteryjna jaką złapie jest wszędzie, chyba, że chodzi Ci o
                    syf w basenie. Morza się nie obawiaj, zasolenie powduje ze jest
                    sterylnie czysta, najwyzej "pusci pawia" ;) od soli

                    pzdr

                    Masz pytania- pisz na priv: yallamark@(NOSPAM)GAZETA.PL
                    www.yallamark.republika.pl



                • 1kitek Re: Choroba w Egipcie 16.09.08, 19:12
                  Ja czy mąż to pół biedy, jakoś przetrwamy. Najgorzej obawiam się o
                  dzieci. No niby nie są "francuskimi pieskami" bo jedzą prawie
                  wszystko, ale mimo to obawiam się. Dobrze że ktoś przypomniał mi o
                  Coca coli bo faktycznie kiedyś lekarz mi mówił że na wirusa jelitowo-
                  żołądkowego to dobry specyfik, tylko nie wiem czy na zemstę też
                  działa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka