Dodaj do ulubionych

Taba, Dahab itp - co tam robić??

13.11.08, 08:33
Tak sie stale zastanawiam nad jedną sprawą.

Jako ze byłem w SSH w Naama to niewątpliwie rozrywki tam były:
markety, sziszarnie itd itp.
I cały czas mnie nurtuje pytanie: co można robić w Taba czy Dahab??
To sa jakby nie było małe mieściny i raczej nie ma gdzie tam wyjść
wieczorami? A może jednak... Bo przejeżdżając tamtędy tak sobie
myślę że jedyna rozrywka to basen hotelowy, plaża i wycieczki
fakultatywne. I to chyba koniec.
Może ktoś mi podpowie co tam jeszcze można robić. Może odezwą sie
ludzie którzy tam byli i zmienię zdanie.

Wiem że są ludzie którzy potrzebują spokoju i ciszy żeby odpocząć a
inni potrzebują trochę rozrywki. I dlatego ja np nie wyobrażam sobie
wakacji w Taba czy Dahab (jestem z tego drugiego typu).
Obserwuj wątek
    • midollo Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 13.11.08, 09:16
      ja byłam w Tabie dwukrotnie, he, nawet nie w Tabie bo opodal jej i
      przyznaje, że dla rodzin pozostaje tam tylko basen i morze, dla
      fanatyków nurkowania jest mała rafa hotelowa, dla zakochanych
      pozostaje basen i łóżko hotelowe, ale dla szukających wrażeń coś się
      znajdzie... jak chcą... wystarczy poznac odpowiednich ludzi a sie
      pozna Egipt od innej strony, sama przetestowałam
    • ewano2 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 13.11.08, 10:01
      Długi, a Ty byłeś w Dahab??? Chyba nie, nawet w przewodniku o nim
      nie poczytałeś! To nie Taba! Knajpka na knajpce, codziennie imprezy,
      puby, świetne restauracje na plaży, dyskoteki, co kto lubi! To
      również miasto jak na Egipt bardzo otwarte, w nocy ludzie chodzą po
      typowo "tubylczych" dzielnicach i też są mile widziani i nie ma
      żadnego zagrożenia! Kąpiel w nocy w morzu na publicznej plaży - też
      można! To miasteczko nie przypadkiem nazywane jest w przewodnikach
      egipską Ibizą! Naprawdę, polecam, nie będziesz chciał już jechać
      nigdzie indziej w Egipcie ;-)
      • dlugi64 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 13.11.08, 13:38
        no przeca pisałem że tylko PRZEJEŻDŻAŁEM.
        po prostu z tego przejazdu nie bardzo widziałem tam jakieś rozrywki.
        i właśnie dlatego zadałem takie pytanie.

        teraz mam jasność: Taba to wypoczynek w hotelu i leniuchowanie.
        Dahab - oferuje coś więcej niż Taba (rozrywki). Ale mimo wszystko to
        nie jest chyba Naama Bay.

        Co do tego ze nigdzie więcej w Egipcie nie będę jeździł to na
        200000% na pewno nie. Pozostaje Luksor, HRG i na pewno wiele wiele
        miejsc. Lubię coś poznawać nowego a nie wiecznie to samo miejsce.
        • ewano2 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 13.11.08, 15:44
          Nie porównuję Dahab z Luksorem, bo to tak jak porównywać Kraków z
          Łebą ;-)
          A jeśli chodzi o miejscowości typowo wypoczynkowe, to Dahab bije
          Hurghadę na głowę, chociaż w sumie zależy co kto lubi, jeśli
          snobistyczne lokale pełne nowobogackich, to Dahab odradzam. To
          typowe miejsce dla młodych, którym nie przeszkadza siedzenie na
          poduszkach na ziemi, i raczej specyficzne, międzynarodowe
          towarzystwo nurków i ludzi "pozytywnie zakręconych". To na pewno nie
          miejsce dla pań w szpilkach i towarzyszących im panów w pasującym
          typie ;-)
          • janusz.amir Re:Ewano2 13.11.08, 15:57
            Droga Ewano!! Szanuję Twoje zdanie o Dahab i nawet się z nim zgadzam.
            Jednak jeśli pozwolisz to pragnę zauważyć iż w Hurghadzie jest też wiele miejsc
            gdzie turyści nie zaglądają, a jest na prawdę bosko!!
            Czyli naturalny Egipt!!
            Chętnie bym Cię oprowadził.
            Pozdrawiam.
            Janusz
            • ewano2 Re:janusz.amir 14.11.08, 09:15
              Pewnie masz rację, Hurghada to był mój pierwszy i drugi raz w
              Egipcie, i może nie miałam szczęścia trafić w naprawdę fajne miejsca
              i dlatego kojarzy mi się z takim typowo turystycznym kurortem pełnym
              Rosjan, Polaków i natarczywych handlarzy (bardziej natarczywych niz
              gdziekolwiek indziej). Może trzeba tam wrócić? ;-)
    • miriam_73 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 13.11.08, 10:58
      Absolutnie nie mozna porównywac Dahabu z Tabą. W Dahabie jest mnóstwo
      mozliwości, żeby się rozerwać "po godzinach". Natomiast w Tabie pozostają w
      zasadzie hotele. WYjątkiem jest jedynie atrapa "miasteczka" czyli Taba Heights
      ale tam poz akilko bardzo drogimi sklepami, jakąś pseudobeduinską knajpką i
      pustym deptakiem nie ma nic. Taba jest jednak zdecydowanie przeznaczona na
      wypoczynek i stanowi dobra baze wypadową dla wycieczek do Ziraela i Jordanii.
      Kto chce ciszy i spokoju, Tabę może wybrac w ciemno. Jedyna rozrywka to
      ewentualne wieczorne animacje hotelowe i kluby/ dyskoteki na terenie danego
      hotelu. W Radissonie np. zawsze były jakies animacje w amfiteatrze, działał klub
      nocny no i był namiot beduiński przy plaży, gdzie można było zapalic fajkę. I to
      wszystko.
    • megas1 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 15.11.08, 17:21
      Jeżeli ktoś chce jechać do dahab polezec na plazy to niech zapomni - mozna zdechnąc z nudów. Chyba że jest nurkiem, pływa na desce albo kajcie. To miejsce jest przeznaczone głownie dla takich osób
      • ewano2 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 17.11.08, 15:16
        Bardzo Cie przepraszam, ale bzdury piszesz!
      • iwwo2 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 17.11.08, 15:27
        megas ma całkowitą rację. Jak się chce tylko poleżeć na plaży, to można zdechnąć
        z nudów - obojętnie czy w Dahab, Hurghadzie czy w Łebie.
    • egiptdreamland1 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 18.11.08, 04:33
      O Dahab piszecie wiele, a Taba? To przeciez doskonały pkt wypadowy
      na samodzielne zwiedzanie Izraela, a nawet Jordanii. Eilat i
      wszystkie atrakcje z nim związane za "progiem", Aquaba też tuż, tuż
      • dlugi64 Re: Taba, Dahab itp - co tam robić?? 18.11.08, 08:53
        Dobra już wiem!!!!

        nie kłóćcie sie kto jest mądrzejszy i więcej wie.
        moje pytanie było spowodowane tym że będąc w SSH i troszke wiedząc o
        HRG zastanawiałem się co można robić w Dahab czy Tabie.

        Do Dahab zostałem przekonany ze to jednak coś fajnego może być. A
        Taba nadal mnie nie przekonuje: nie wystarcza mi to ze jest to punkt
        wypadowy na fakultety. Nie jeździ sie codziennie na fakultety.
        Czasami człowiek chce zwyczajnie poleżeć na plaży, pójść gdzieś
        kupić coś itd itp.

        Dziękuję wszystkim za wypowiedzi!! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka