Dodaj do ulubionych

ostrzegam przed Itaką

21.03.09, 15:03
byłam z nimi w Sharm Grand Plaza,organizacja beznadziejna,rezydentka
bardzo mało pomocna,nie korzystałam z ich wycieczek,ale z tego co
słyszałam od innych to porażka,o opóżnieniach w wylocie-12h
dowiedzieliśmy się od innych turystów z innych biur podróży,żenada
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: ostrzegam przed Itaką? 21.03.09, 15:34
      25monika napisała:

      > byłam z nimi w Sharm Grand Plaza,organizacja beznadziejna,

      jakies szczegoly?


      >rezydentka
      > bardzo mało pomocna,nie korzystałam z ich wycieczek,ale z tego co
      > słyszałam od innych to porażka,o opóżnieniach w wylocie-12h
      > dowiedzieliśmy się od innych turystów z innych biur podróży,żenada

      tak, opoznienie wylotu to EWIDENTNA wina biura....moze napisz jak
      sie w takiej syuacji biuro zachowalo.
      • jeff1965 Re: ostrzegam przed Itaką? 21.03.09, 15:46
        > tak, opoznienie wylotu to EWIDENTNA wina biura....moze napisz jak
        > sie w takiej syuacji biuro zachowalo.

        No właśnie 25monika napisała, że o opóźnieniu dowiedzieli się od turystów z
        innych biur.
    • 2rd Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 16:24
      Nie narzekaj i podaj konkrety.
      Chyba chodziło Tobie o samolot czarterowy ,który chyba lepiej ze
      doleciał
      niż...
      Lepiej być 12 godzin w ciepełku niż w naszym umiarkowanym klimatku.
    • kasia_p45 Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 16:29
      Czyzby tylko Itace zdarzały sie opóźnienia w lotach?
      Czy poprostu to biuro ma takiego pecha?
      Bo wszystkie narzekania dot. Itaki sprowadzają sie głównie do
      opóźnien przelotów..
      • 25monika Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 17:14
        jak szukałam oferty wyjazdu do Sharm to Itaka skusiła mnie niską
        ceną,wiedziałam ,że to biuro jest zgrożone ryzykiem różnych
        niefortunnych sytuacji i teraz na własnym "ciele" to odczułam,przed
        wylotem czytałam na portalu wakacje.pl informacje dotyczące
        zachowania Itaki, psychicznie byłam przygotowana na ekstremalne
        zachowania,Itaka aby zaoszczędzić nie wykupuje ostatniej doby
        hotelowej,ludzie muszą opuścić pokoje do 12h w dzień a wylot jest
        przeważnie o 3h w nocy,więc jeżeli nie dokupią doby to błąkają się
        po hotelu przez ponad dwanaście godzin,wcześniej byłam dwa razy z
        Eximem i nie było tego problemu.Po przylocie rezydentka nie pomogła
        ludziom w meldunku, było wiele starszych osób ,które nie znały
        angielskiego, więc miały problem z wypełnieniem kart
        meldunkowych,było bardzo dużo zamieszania-niestety to obowiązek
        rezydentki,która nie wywiązała się z tego.Tak jak pisałam wcześniej
        nie korzystałam z wycieczek fakultatywnych Itaki,ale inne osoby
        miały dużo zastrzeżeń co do organizacji tych wycieczek.Rezydentka
        wprowadziła w błąd ludzi twierdząc , że nie potrzebny jest paszport
        na wycieczkę do Kairu,na szczęście ktoś w ostatniej chwili
        wyprowadził ją z błędu.O tym ,że jest opóźnienie wylotu
        dowiedzieliśmy się od innych turystów z innych biur,jak pytałam
        rezydentkę czy godzina naszego wylotu się zmienia,ona twierdziła,że
        nic o tym nie wie.Świadczy to o tym,że nie ma przepływu informacji w
        Itace.Nasza godzina wylotu to 2.45,nie było żadnej informacji z
        Itaki o zmianie godziny,więc byliśmy przekonani,że nasz wylot nie
        będzie opóźniony,ale idąc na kolację o godz 19.30,która już nam się
        nie należała, (bo musieliśmy się wymeldować)spostrzegłam informację
        na tablicy ogłoszeń o zmianie godziny z 2.45 na 9.50.Mieliśmy się
        ponownie zameldować,ale recepcja twierdziła,że nie ma informacji od
        Itaki o zaistniałej sytuacji.Ponownie sytuacja stresująca,wszyscy
        mieliśmy już dość Itaki.Na szczęście zjawiła się rezydentka,która
        powiadomiła recepcję.Następnego dnia,zbiórka o 6.50,niestety
        autokaru Itaki, który miał nas zabrać na lotnisko nie ma.Ludzie z
        dziećmi , osoby starsze ,wszyscy czekamy na informację o której mamy
        wylot,rezydentka nie odbiera telefonu,po 2.5h oczekiwania zjawił się
        autokar,przedstawiciele Itaki(Arabowie),na pytanie dlaczego nie
        dostaliśmy informacji o kolejnym opóźnieniu,udali,że nie znają
        języka polskiego,totalnie nas olali,nikt nie powiedział nam
        przynajmniej słowa "przepraszam".Wylecieliśmy po 13h, to był mój
        pierwszy i ostatni raz z Itaką.W cenę wliczone jest ryzyko
        infantylności Itaki.
        • easyayyo Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 17:56
          myślę, że to jednak kwestia punktu widzenia - ja specjalnie prosiłam o
          przełożenie godziny wylotu (akurat była taka możliwość) z 7 rano na 2 w nocy
          następnego dnia, mimo, że tak jak wszędzie doba hotelowa kończy się 12 - zawsze
          to cały dzień dłużej w ciepełku :-), można przecież zostawić bagaże w hotelu i
          połazić po mieście albo na jakiegoś fakulteta pojechać i wrócić wieczorem, zjeść
          kolację gdzieś w fajnej restauracji i dopiero na lotnisko się zbierać
          no ale domyślam się, że w Twoim przypadku problemem był brak bieżącej informacji
          dlatego jesteś niezadowolona, no i te kolejne opóźnienia kiszka rzeczywiście

          • 25monika Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 18:57
            ja bagaże zostawiłam u znajomych,którzy zostali jeszcze jeden
            tydzień,chodziło mi o dezinformacje ze strony Itaki,tak jak pisałam
            wcześniej byłam 2 razy z Eximem, też wylot miałam w nocy i nie
            musiałam dokupować doby hotelowej,wiadomo zdażają się opóźnienia
            samolotów,ale nie zostaliśmy o tym poinformowani,informację
            otrzymaliśmy od osób "trzecich".My zdawaliśmy sobie sprawę,że jest
            jakiś problem z opóźnieniem,a rezydentka Itaki nie.
            • kasia_p45 Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 19:34
              Hm.. zastanawiam sie wobec tego czy w ogole brac ich pod uwage w
              planach na tegoroczne wakacje... ?
        • iberia.pl bzdury piszesz.... 21.03.09, 20:23
          25monika napisała:

          > jak szukałam oferty wyjazdu do Sharm to Itaka skusiła mnie niską
          > ceną,wiedziałam ,że to biuro jest zgrożone ryzykiem różnych
          > niefortunnych sytuacji i teraz na własnym "ciele" to
          odczułam,przed wylotem czytałam na portalu wakacje.pl informacje
          dotyczące zachowania Itaki, psychicznie byłam przygotowana na
          ekstremalne


          czemu nie polecialas z TUI albo Neckermana?

          > zachowania,Itaka aby zaoszczędzić nie wykupuje ostatniej doby
          > hotelowej,ludzie muszą opuścić pokoje do 12h w dzień a wylot jest
          > przeważnie o 3h w nocy,więc jeżeli nie dokupią doby to błąkają się
          > po hotelu przez ponad dwanaście godzin,wcześniej byłam dwa razy z
          > Eximem i nie było tego problemu.


          dziwne, bylam wlasnie z Eximem i mialam taka sytuacje, ze musialam
          sie wymeldowac z hotelu w piatek do g.12 w poludnie, a lot mialam w
          nocy z piatku na sobote ok.3 rano.Tylko, ze dla mnie to nie byl
          klopot bo i tak caly dzien spedzam poza pokojem, a wieczorem
          powloczylam sie tu i tam, a ostatnie godziny czekalam na sofie w
          holu.
          Rozumiem, ze dla osob starszych czy rodzin z dziecmi moze to byc
          klopot, wtedy dokupuje sie pobyt i tyle.

          Wiec nie pisz bzdur, ze Itaka oszczedza na dobie hotelowej.Na calym
          swiecie doba hotelowa trwa do g.10-12 i nikt z tego tytulu nie robi
          problemow.
      • iberia.pl Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 20:15
        kasia_p45 napisała:

        > Czyzby tylko Itace zdarzały sie opóźnienia w lotach?
        > Czy poprostu to biuro ma takiego pecha?
        > Bo wszystkie narzekania dot. Itaki sprowadzają sie głównie do
        > opóźnien przelotów..

        taaaa bo caly samolot byl z Itaki....juz to widze, Itaka airlines.
        Logiczne, ze opoznienie lotu dotyczylo zapewne takze innych biur
        podrozy.
        • jeff1965 Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 20:24
          > taaaa bo caly samolot byl z Itaki....juz to widze, Itaka airlines.
          > Logiczne, ze opoznienie lotu dotyczylo zapewne takze innych biur
          > podrozy.

          A czytać ze zrozumieniem to potrafimy, czy tylko się wymądrzać. Przecież cały
          czas chodzi o brak informacji a nie o czas odlotów.
          • iberia.pl Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 20:42
            jeff1965 napisał:

            > > taaaa bo caly samolot byl z Itaki....juz to widze, Itaka
            airlines.
            > > Logiczne, ze opoznienie lotu dotyczylo zapewne takze innych biur
            > > podrozy.
            >
            > A czytać ze zrozumieniem to potrafimy, czy tylko się wymądrzać.
            Przecież cały czas chodzi o brak informacji a nie o czas odlotów.

            z tego co zauwazylam, to autorka ma rowniez pretensje o to, ze lot
            byl kilkanascie godzin opozniony, tak czy nie? I ja sie do tego
            odnosze, jakbys nie zauwazyl to nie kwestionuje zarzutow co do
            rezydentki ani tego, ze Itaka mogla sie lepiej zachowac w przypadku
            tak duzego opoznienia panie mundralo.
            • jeff1965 Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 21:00
              Osobiście nie należę do ludzi szukających zaczepki, dlatego proponuję wypalenie
              fajki pokoju (tytoń może być jabłkowy). Pozdrawiam.
              • kaczorr33 Iberia 21.03.09, 21:50
                Iberia jest głupi ,jak czytam jej wypowiedzi to falki mi sie zawsze
                przewracają.....wszystkie rozumy zjadła beznadziejna dewota
        • kasia_p45 Re: ostrzegam przed Itaką 21.03.09, 21:58
          Wyczuwam zaczepke?..
          Oczywiscie, ze logicznym jest, ze Itaka nie czarteruje tylko dla
          siebie calego samolotu i, ze leca tam rowniez ludzie z innych biur.
          Tylko jakos mniej slychac, zeby ci inni tyle narzekali co ci z Itaki.
          Wychodzi na to, ze Itaka schodzi na psy.. jest zle zorganizowana a
          turystow ma gleboko gdzies i tyle.. ot caly problem.
          • kkk_k Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 09:39
            Przepraszam, ze się wtrącę, ale wyżej doczytałam się informacji że informacja o
            opóźnieniu była, na tablicy tylko trzeba było przeczytać. Na wszystkich
            wyjazdach na których byłam i z tui i z neckermanna rezydent mówił że na tablicy
            będą informacje na temat wylotu i żeby tam zaglądać... więc w czym problem?
            Itaka założyła że klienci nie mają już zakwaterowania i koczują w holu z
            bagażami nie będą mieli większych problemów z doczytaniem informacji o zmianie
            wylotu.
            Więc czepiając się szczegółów można założyć że to jest wina klientki że bagaże
            zostawiła u klienta i nie doczytała informacji, a już wogóle jest
            niedopuszczalne korzystanie z kolacji która jej nie przysługiwała :-)
            • hefalump1 Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 09:56
              A mnie trochę zdziwiły żale że rezydent nie uczestniczył w
              zakwaterowaniu. Na żadnym wyjeździe, na którym byłam z wieloma
              biurami nie było rezydenta przy zakwaterowaniu. Przecież bus z
              lotniska odwozi ludzi do wielu hoteli, wiec jesli rezydent miałby
              być obecny przy każdym zakwaterowaniu, to ludzie którzy hotel mają
              najdalej przybyliby do hotelu po łądnych kilku godzinach spędzonych
              w busie. Zastanó się co by było gdybyś Ty była w ostatniej turze?
              Wtedy byłoby dopiero krzyku ze biuro podrózy przetrzymywało swoich
              klientów w busie zamiast zawieźć prosto do hotelu :)
              • kasia_p45 Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 10:08
                Jak jest wyjazd dobrze zorganizowany przez biuro to rzeczywiscie
                rezydent nie jest potrzebny na kazdym kroku. Wystarczy, ze jest z
                nim kontakt przynajmniej telefoniczny. Ja rok temu bylam ze Scana to
                organizacja byla na wysokim poziomie. Wszystko bylo jasne i bardzo
                czytelne.. Informacje wisialy na tablicy ogloszen. Wszelkie zmiany
                rezydentka podawala przez telefon .,. sama do nas dzwonila jak miala
                cos do przekazania waznego :)).. I tak powinno zachowywac sie kazde
                biuro. No ale tak nie jest bo nie kazde jest tak prestizowe jak Tui,
                Scan czy Neckerman. Wybierajac biuro z nizszej polki trzeba jednak
                nastawic sie na takie niedociagniecia i liczyc na siebie... Warto
                miec kase na "czarna godzine" np na nieplanowane przedluzenie doby..
                czy cokolwiek..itd
            • kasia_p45 Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 09:56
              gdyby mnie spotkalo tak duze opoznienie poprostu dokupilabym kolejna
              dobe lub pol doby i po klopocie :))
          • iasko Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 10:17
            Akurat wszystkie miejsca w samolocie były wykupione przez Itakę.
            Najłatwiej to było zauważyć na lotnisku (tylko jeden przedstawiciel i
            gigantyczna kolejka) albo po przylocie do SSH.
            My zamiast rezydentki mieliśmy rezydenta (oszusta) i było jeszcze gorzej co
            opisałem tu:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=92769644
            Ogólne zarzuty to całkowity brak jakiejkolwiek organizacji, kłamstwa rezydenta
            mające zatuszować to pierwsze, chęć uzyskania jak największych zysków kosztem
            klienta.

    • hefalump1 Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 10:15
      I jeszcze jedno, nie bronię iura absolutnie i czytam wszystki opinie
      na temat Itaki gdyż lecę z nimi w sierpniu ale zarzut że biuro
      oszukało Cie nie wykupując ostaniej doby też jest bzdurny,
      wiedziałam o tym przy rezerwacji, zapytałam o której jest wylot i o
      której kończy się doba hotelowa. Nawet w sumie nie musiałam o to
      pytać gdyż w biurze sami mi powiedzieli ze jeśli będę chciała zostać
      w pokoju to muszę dokupić dobę gdyż wylot jest w nocy a doba kończy
      się o 12. Tak samo miałam w Turcji z Orbisem i wcale mnie to nie
      zdziwiło.
      • iasko Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 10:28
        ha ha ha

        ciekawe co zrobisz z bagażem?
        od razu po przyjeździe szukaj polaków co zostają dłużej bo inaczej bagaż będzie
        stał na świeżym powietrzu pod recepcją przez cały dzień.
        (bo nie ma żadnego miejsca na bagaż)

        i sprawdź czy w hotelu jest ogólnie dostępna łazienka bo na pokój socjalny też
        nie masz co liczyć

        i nie licz na posiłek nawet jeśli w pierwszy dzień przepada ci obiadokolacja.
        Przesuniecie takiego posiłku jest dla Itaki organizacyjnie niemożliwe

        i sprawdź czy wpuszczają na plaże hotelową (bo u nas kazali sobie płacić 30 LE/os)

        i sprawdź czy rezydent Itaki nie przyleciał trzy dni przed tobą (a najlepiej kup
        przezornie gruby praktyczny przewodnik)

        a jak cie interesują szczegóły to tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=92769644
        • hefalump1 Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 10:58
          Jak mogę szukoać kogoś odrazu po przyjeździe skoro jadę na 2 tyg i
          nie ma możliwości zebym znalazła kogoś kto zostaje dłuzej?:) a po
          drugie nie napisałam do jakiego hotelu jadę więc skąd wiesz gdzie
          będą stały moje bagaże? :) nie jest to mój 1-szy wyjazd zagranicę :)
          i orientuję sie już troszkę jak to wszystko funkcjonuje :) Ale
          dziękuję ze tak troskliwie mi doradzasz:) Pozdrawiam i myśle że moje
          bagaze się nie obrażą że postoją ewentualnie parę godzin gdzie
          indziej niż w pokoju. Nie ma się co takimi bzdurami przejmować, jadę
          odpocząć i pozwiedzać a nie szukać na każdym kroku felerów do
          których mogłabym się przyczepić. :)
          Ale dziękuję za obrazowe przedstawienie sprawy, na pewno przydadzą
          sie wszelakie informacje
          • iasko Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 11:18
            Twoje rozeznanie w temacie "jak to wszystko funkcjonuje" może okazać się
            niepełne w przypadku wyjazdu z Itaką
            Ja również wyjeżdżałem wielokrotnie (11 razy) i dopóki nie wyjechałem z Itaką
            byłem przekonany że nic nie może mnie zaskoczyć.
          • iasko Re: ostrzegam przed Itaką 22.03.09, 12:36
            Zapomniałem jeszcze dodać że co prawda bagaże nie obraziły się stojąc na
            podwórku ale za to będące w bagażu 2 tacki świeżych daktyli ugotowały się w
            egipskim słońcu.
            • agnes315 Re: ostrzegam przed Itaką 30.03.09, 23:12
              byłam z Itaką dwa lata temu w Turcji, wylot mieliśmy o 5 rano, ale
              hotel opuszczaliśmy około północy i nikt nie wyrzucił nas z pokoi,
              więc myślę, że w cenie wczasów zapłaciliśmy już za nocleg, z którego
              i tak nie skorzystaliśmy, bo korzystaliśmy z pokoi do końca pobytu w
              hotelu, a opaski z all oddaliśmy dopiero przed samym wyjazdem, więc
              do oporu korzystaliśmy ze wszystkiego. Jeżeli wyrzucają Cię z pokoju
              o 12 w południe, pomimo tego że wylot jest w nocy, to na bank za tą
              ostatnią dobę nie zapłaciłeś/aś, więc nie ma się co denerwować,
              wystarczyło wcześniej spytać przy zakupie imprezy
    • martha4 Itaka w lipcu 2008 PRZED wylotem 31.03.09, 09:17
      Wklejam swój post z lipca zeszłego roku:

      Mimo, iż wycieczkę rezerwowałam w grudniu też mi zamieniono hotel.
      Na taki, który ma 800 m w głąb morza wody po kolana a dalej są tak
      silne prądy, że nurkować się nie da. Na Jaz Mirabel Beach.

      I żeby to jeszcze odbyło się jak należy... Ile nerwów mnie to
      kosztowało, szkoda gadać. Od jakiegoś miesiąca zqauważyłam, że "mój"
      hotel znikł z oferty Itaki - nie ma go na stronach internetowych. Po
      prostu ZNIKŁ.
      Dzwonię do biura, do centrali, miła panienka ściemnia mnie, że
      wszystko jest ok.
      Przypadkowo zgaduję się z koleżanką z pracy, ona wylatuje za dwa
      tygodnie. Mówi mi, że nie dostała dokumentów podróży. Też dzwoni.
      Też rezerwowała w grudniu.
      Dzwonimy obie, po raz drugi i trzeci - panienki ściemniają, że
      wszystko ok.

      Nie daję za wygraną, bo czytam na forach turystycznych, że turyści
      informowani są dopiero po przylocie, na miejscu (ci, którzy jadą
      do "mojego" hotelu właśnie), że ten hotel jest już be i Itaka
      oferuje inny, lepszy i wogle, wogle. Ściema na całego.
      Bo gdyby poinformować o tym turystę przed wylotem, to turysta ma
      prawo odstąpić od umowy, a na miejscu jak się dowie, to pozamiatane
      przecież - no genialne rozwiązanie, prawda?

      Nie daję za wygraną, ślę oficjalne pismo do centrali z prośbą o
      numer rezerwacji hotelowej (renomowane biura rezerwują hotele na
      konkretne nazwiska).
      Po trzech dniach otrzymuję odpowiedź, że zamieniają mi hotel na inny
      bo cośtam cośtam. I nie ma ani słowa o tym, że mogę się nie zgodzić,
      że mogę odstąpić od umowy, że mam jakiekolwiek prawa...

      No wielki niesmak. Ja to pół biedy, lecę w połowie lipca, zdążę
      kupić buty do chodzenia po wodzie (tylko po cholerę mi teraz trzy
      pary płetw?!) Ale koleżanka już wyleciała. A dowiedziała się o
      zamianie tydzień przed wylotem, miała w planach wycieczki,
      zwiedzanie Jerozolimy, a zamieniono jej nie tylko hotel, ale i
      miejscowość - teraz ma jakieś trzy godziny dalej...

      Nie zrezygnowałam z Itaki, choć mogłam tylko z tej prostej
      przyczyny, że kupiłam wtycieczkę w tzw. "first minute", z dużymi
      zniżkami, teraz, do hotelu który wybrałam musiałabym dużo dopłacić,
      lecąc z innym biurem.




      • martha4 Re: Itaka w sierpniu 2008 PO przylocie 31.03.09, 09:17
        I moje wrażenia po powrocie....
        Nie polecam. Wycieczek do Egiptu nie polecam z tym biurem.

        Primo:
        Wykupiłam wczasy zimą, leciałam w sierpniu.
        Zamieniono mi hotel.
        Moi znajomi dowiedzieli się o tym dopiero po przylocie, na miejscu!
        Ja leciałam miesiąc później. Do tego samego hotelu.
        Dzwoniąc trzykrotnie dzień po dniu na infolinię Itaki i rozmawiając z
        jej agentami - wszyscy zapewniali mnie, że WSZYSTKO jest w porządku i
        w rezerwacji NIC się nie zmieniło.

        Dopiero, kiedy wysłałam oficjalnego maila do centrali, raczyli mi
        odpisać, że faktycznie nie współpracują już z tym hotelem.

        Gdybym nie była tak dociekliwa, o zamianie dowiedziałabym się na
        miejscu, a tak miałam chociaż szansę wybrać jakiś inny hotel...

        Secundo:
        Zapłaciłam za opcję "pokój dwuosobowy z dostawką". Tak było w umowie.
        Po przylocie zakwaterowano nas (ja + mąż + 11 letni syn) w pokoju
        dwuosobowym... z jednym łóżkiem małżeńskim...
        Rezydentka skontaktowała się z centralą w tej sprawie i okazało się,
        że Itaka zarezerwowała dla nas właśnie takie pokój!
        Zwodzono nas obietnicą zamiany pokoju trzy dni. Rezydentka nic nie
        wskórała.

        Kiedy w końcu sami udaliśmy się z naszym problemem do managera
        rezerwacji w tym hotelu, ten sprawdził wszystko, złapał się za głowę,
        i zaczął nas przepraszać za to, że w tak niekomfortowych warunkach
        musimy przebywać.
        I dowiedzieliśmy się przy okazji, że ten hotel NIE MA W OFERCIE
        DOSTAWEK!!!! (i to fakt, żadne łóżko polowe nie zmieściłoby się do
        tych pokoi)
        Tego samego wieczora z przeprosinami (a to Itaka powinna nas
        przepraszać!) zostaliśmy umieszczeni w pokoju rodzinnym.

        Po przylocie do Polski uwzględniono naszą reklamację i zwrócono nam
        350 zł za te trzy dni.

        Co ciekawe, Itaka nadal sprzedaje ten hotel w opcji "pokój dwuosobowy
        z dostawką"
        Tydzień po naszym przylocie identyczna historia powtórzyła się z
        parą, która również z jednym dzieckiem przyleciała do takiego
        pokoju...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka