dorota_marek_wawa
21.07.09, 20:29
Wyjasnijcie mi pewna sprawe.
Mielismy z zona w Egipcie I-phony. Ja z Ery, ona z Orange. Czasami korzystalismy z polaczen z internetu z tych telefonow. 80 % polaczen z orange. Po prostu zeby cos sprawdzic takie tam otwieranie paru stron. I w orange wszystko w porzadku, wyszlo pare groszy. Natomiast w Erze okazalo sie , ze to... 2600 zl. Jak mozliwa jest tak kolosalna roznica. W erze twierdza ze bylo to az... 50 Mb danych, co jest raczej bzdura. Chyba ze i-phone sam sie czasami laczyl. Czy mozna wedlug Was jakos to reklamowac? Zeby bylo smieszniej, operatorzy maja standardowe blokady danych w roamingu po przekroczeniu 500 zl. Myslicie ze moge to jakos reklamowac?