strus1977
25.07.09, 23:03
Witajcie, jako, że sam przez ostatnie kilka miesięcy maglowałem to
forum szukając wszelkich informacji o zwiedzaniu Kairu na własną
rękę napiszę kilka zdań po powrocie z takiej wycieczki:) Wszystko
odbyło się bez problemów nie licząc tego, że się przeliczyłem trochę
z upałem ale o tym później. Na początek jeszcze w Polsce rezerwacja
biletów Egyptair. 2 dorosłych + dziecko 6 lat = ok. 750zł w dwie
strony oczywiście. Ważna uwaga - wchodzimy na stronę Egyptair
wybierając jako Country Egypt, żeby walutą, w której będziemy płacić
za bilety były funty Egipskie. Jak wybierzemy Worldwide, ceny będą
ok. 2 razy wyższe :) Wylot z Hurghady 7:30. Na lotnisku prawie 100%
osób to turyści z Europy głównie Niemcy i Anglicy. Po przylocie do
Kairu czekał już na nas kierowca z Hotelu, w którym poprzez stronę
booking.com zarezerwowaliśmy nocleg. Hotel to Cairo Center Hotel.
Pokój 3 osobowy z łazienką i śniadaniem 40$. W hotelu darmowy
Internet. Mimo, że Hotel znajduje się przy głównej ulicy w centrum
to bardzo trudno go znaleźć, gdyż znajduje się na 3 piętrze
kamienicy i brak jakichkolwiek oznaczeń przy wejściu do kamienicy.
Na szczęście kierowca zapytał się 2 osób i znalazł go. Hotel bardzo
fajny, personel bardzo pomocny i uprzejmy. Zdjęcia z hotelu na
stronie booking.com
Pierwszego dnia po rozpakowaniu się w hotelu udaliśmy się złapaną na
ulicy taksówką do Cytadeli. Po zwiedzeniu muzeum wojskowego, meczetu
i pooglądaniu pięknych widoków na miasto udaliśmy się kolejna
taksówką do muzeum Egipskiego po drodze wjeżdżając do miasta
umarłych. Taksówkarz oferował nam nawet przyjazd w to miejsce
wieczorem i jak twierdził jest to bezpieczne, ale nie zdecydowaliśmy
się. Miasto umarłych robi duże wrażenie, ale zwiedzanie
bez „miejscowego” jest trochę ryzykowne. Po zwiedzeniu muzeum
Egipskiego byliśmy już strasznie zmęczeni i poszliśmy do hotelu żeby
odpocząć. Hotel jest jakieś 15 minut drogi od muzeum. Po małej
drzemce i odzyskaniu sił ok. 19 poszliśmy w stronę Cairo Tower. Żeby
sobie skrócić trochę drogę podjechaliśmy 1 przystanek metrem. Bilet
1 LE za przejazd, więc taniocha :). Niestety na miejscu okazało się,
że wjazd na wieżę jest niemożliwy, gdyż tras widokowy jest zamknięty
z powodu jakiejś zamkniętej imprezy czy czegoś podobnego. Strasznie
byliśmy zawiedzeni, gdyż miała to być jedna z ciekawszych atrakcji.
Z powrotem w stronę hotelu udaliśmy się piechotą, żeby zobaczyć
wieczorne życie miasta. A jest co oglądać po zachodzie słońca. Masa
sklepów, wszędzie pełno ludzi, korki na drogach prawie 24 h/dobę. Do
hotelu dotarliśmy po 22. Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się
do Gizy i Sakkary z hotelowym kierowcą, który był do naszej
dyspozycji za 200LE. Najpierw zawiózł nas do Gizy pod piramidy. Po
zwiedzeniu piramid w Gizie, udaliśmy się do wytwórni papirusów i
później do Sakkary obejrzeć najstarsza piramidę schodkową orasz całe
jej otoczenie. Po Sakkarze weszliśmy też do jednej ze szkół robienia
dywanów oraz na obiad w drodze powrotnej. Najważniejsze jest to, że
wszędzie mogliśmy być tyle ile chcieliśmy a kierowca wszędzie na nas
czekał. Dodatkowo opowiedział nam trochę historii miasta oraz zawsze
służył pomocnymi radami, co gdzie kupić, żeby było taniej, czego i
kogo unikać itp.
Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z tego typu zwiedzania.
Najważniejsze jest to, że jedziemy tam gdzie chcemy i zwiedzamy tak
długo jak chcemy. Niestety upał trochę nas przerósł i nie
zrealizowaliśmy całego założonego planu. Nie polecam zwiedzania w
lecie, bo to niestety masakra. Całkowity koszt z przelotem,
noclegiem, 2 dniowym wyżywieniem (raczej nie oszczędzaliśmy),
biletami wstępów, przejazdami taksówkami, itp. wyniósł nas ok. 480$
na 3 osoby. Nie ma się czego obawiać i polecam wszystkim takie
podróżowanie. Oczywiście najlepiej mieć wcześniej jakieś pojęcie o
Egipcie, kulturze, ludziach itp., żeby nie być zaskoczonym.