Dodaj do ulubionych

Valea Lui Mihai

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:56
Na drodze nr.48 z Debreczyna do wymienionej miejscowości jest przejście graniczne wegiersko - rumuńskie.Czy warto przekraczać w tym miejscu granicę.
Ew.inne informacje dla osoby pierwszy raz udającą się własnym pojazdem w te strony.
Obserwuj wątek
    • noroc Re: Valea Lui Mihai 09.04.05, 11:57
      to moje ulubione przejscie w rejon transylwani środkowej, północnej moze
      troszkę przez sentyment, tam po raz pierwszy przekraczałem granice. Teraz to
      przejscie czynne jest 24h na dobę czasem stoi tam kilka samochodów (nie to co
      dawniej pustki) no i zdaza sie ze defrontiera pyta po polsku "co macie dla mnie"
      W praktyce; przekraczałem tam granice dwa lata temu(samochodem, a w zeszłym
      roku pieszo i dalej CFR) droga z valea lui do oradei była nieco dziurawa ale
      mysle ze dwa lata to sporo czasu na naprawe tej drogi (w rumuni maja znacznie
      lepszy system naprawy dróg niż w polsce) sama wioska to pierwszy
      przystanek "innego swiata" bank czynny jest od 8;00(o ile dobrze pamietam i
      mozna tam smiało nabyc pierwsze leje, znajduje sie niedaleko głównego placu w
      drodze do dworca CFR po lewej stronie)
    • Gość: J23 Re: Valea Lui Mihai IP: *.adv.inet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:11
      Przekraczałem tam granice w sierpniu 2004. Fajne przejście. Wąska asfaltowa
      dróżka położona w młodym lasku. Zadaszenie przejścia jak na stacjach
      benzynowych z lat 70-tych. Kolejka niezbyt długa (z 10 aut) - stałem ok.
      godziny. Celnik mnie zapytał czy szmugluje narkotyki i broń. Powiedziałem że
      nie i jechane. Droga po stronie rumuńskiej dziurawa do V.L.Mihai. Stamtąd
      jechałem w strone Satu Mare. Stan drogi ciekawszy..
    • Gość: J23 Re: Valea Lui Mihai IP: *.adv.inet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:13
      aha. jeżeli jedziesz tam pierwszy raz przygotuj sie na podróż w czasie tak z 10
      lat do tyłu a może więcej... W "centum" V.L.Mihai możesz wymienic w banku
      pieniądze. Miła Pani i Pan mówili spokojnie po angielsku.
      • wojnaipokoj Re: Valea Lui Mihai 10.06.05, 15:02
        W maju przekraczałam granice w Valea,ale pociagiem z Debreczyna.Po angielsku
        nikt nie mówił,do banku było za daleko,pociag do Bukaresztu miał nadjechać za
        30 minut,dlatego poruszaliśmy sie w pobliżu stacji.
        Ktoś kilka lat temu opisał to przejscie jako dziki zachód.
        Od tego czasu nie wiele się zmieniło.Nie ma bankomatu,aby zrobić zakupy w
        jedynym przy dworcu sklepie "ABC',uprosiłam ekspedientkę abym mogła zapłacic
        forintami.Lei nie miałam.Przyjechał pociag z Satu Mare i pojechaliśmy dalej.
        Natomiast do Valea lui Mihai przyjechałam śmiesznym,dwu-wagonowym ,spalinowym
        pociagiem z Debreczyna.Byli w zasadzie sami Rumunii,5 Polaków,jeden Niemiec i 1
        Amerykanin.Odprawa na stacji trwała długo,zwłaszcza dla Rumunów.Nas wypuszczono
        wcześniej.
        Takie mam wspomnienia z Valea.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka