Dodaj do ulubionych

Lobbujmy Gillette

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 11:44
Witam

W ślad za budową fabryki powinniśmy (władze miasta, prasa, łodzianie)
rozpocząć intensywny lobbying za powrotem centrali Gillette do Łodzi.
Teraz gdy rozpoczyna się rozbudowa Lublinka znika argument jakim szermowano
zabierając centralę do Warszawy - brak połaczeń lotniczych z Łodzi.

Skoro mógł się przenieść ze stolicy Merloni to może i Gillette.

Pozdrawiam, MarcinK
Obserwuj wątek
    • Gość: łażej Re: Lobbujmy Gillette IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.07.04, 11:53
      Centrala Gillette była w Łodzi? Nie wiedziałem o tym. Kiedy to było?

      Oczywiście w pełni popieram.
      • Gość: MarcinK Re: Lobbujmy Gillette IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 13:19
        Jak Gillette kupiło Wrozamet to tu była centrala. Gdzieś nawet mam pudełko po
        nożykach do golenia Gillette z łódzkim adresem.
        Ale managementowi zza granict cięzko było do Łodzi przyjeżdżać - woleli
        przylatać do stolicy.

        MK
        • jasam Re: Lobbujmy Gillette 20.07.04, 17:53
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Jak Gillette kupiło Wrozamet

          Z pewnością miało być Wizamet.
          pozdr.
    • jasam Re: Lobbujmy Gillette 20.07.04, 17:52
      Gillette nie ma już centrali w Polsce, a wiele firm o róznej specyfice. Fabryka
      będzie niedługo oddzielna firmą.
      A rzeczywiście Gillette Poland zaczynało na Wodnej. Obok budynku Wizametu
      postawiono nowy biurowiec. Pewnego dnia pracownicy mieli zabrac
      najpotrzebniejsze rzeczy i przejśc do nowych pomieszczeń. a stary budynek
      następnego dnia zburzono.
      I jak przeniosa się do nowej fabryki to pewnie sprzedadzą swój biurowiec i hale
      produkcyjne na Wodnej.

      pozdr.
      • xk Re: Lobbujmy Gillette 20.07.04, 18:08
        czy w twojej wypowiedzi nie ma okropnej aluzji, że już wkrótce Wodna stanie się
        kolejną pofabryczną ruiną???

        boję się
        pzdr
        • jasam Dziwnie się to wszystko toczy 20.07.04, 23:52
          xk napisał:

          > czy w twojej wypowiedzi nie ma okropnej aluzji,

          ani kropelki.
          Mogę jedynie dodać, że losy inwestowania tu czy gdzie indziej w światowych
          koncernach maja się mało do logiki.
          np. Po wyprowadadzeniu się większosci biura Gillette do W-wy tu stał prawie
          pusty biurowiec - ale szefowie woleli mieszkać w stolicy - i przenieśli biura,
          uzasadniając to odpowienio. Prezentacje multimedialne wszystko pokażą.
          Ciekawe były działania Philipsa tworzące atmosferę - że w Łodzi to zawojują
          świat. "Darmowa" siła robocza - do wklepywania faktur : mgr ekonomi z dwoma
          językami w cenie kasjerki z hipermarketu. Kraj bez związków zawodowych z
          długimi tradycjami łamania kodeksu pracy. itd.
          A po jakiego grzyba stawiac biurowiec w centrum - skoro nie zamierza się
          wynajmowac w nim powierzchni ? Na całym świecie wszyscy pukaliby się w głowę,
          że generuje się dziwne koszty.
          A w Polsce jakoś im się opłaca stawiać biurowiec dla księgowości w najdroższej
          strefie miasta.

          Dziwny jest ten swiat
          pozdr.
          • Gość: flip Re: Dziwnie się to wszystko toczy IP: *.p.lodz.pl 21.07.04, 01:59
            Prawdopodobnie jest tak, ze gdyby tutaj zaczeto wymagac honorowania sensu i
            przyzwoitosci w odniesieniu do "chliborobow", to zaden Gillette ani Filip by tu
            nigdy nie przyszedl. Za bardzo gnusny ten kraj, niezdolny do niczego wielkiego
            i naprawde porzadnego - tylko fanfaronada i gruszki na wierzbie.
            Wiedza o tym dobrze rozni cwaniacy.
            • jasam Re: Dziwnie się to wszystko toczy 21.07.04, 07:52
              Dla takich przedsięwzięć - Polska jest w jednym koszyku z Indiami i Turcją.
              W branży informatycznej - Indie nawet prześcigają nas w rankingach
              inwestycyjnych.
              I tylko "dopłaty" ze strony rządu i lokalnych władz są elementem przetargowym.
              Taki biurowiec w centrum - doki rząd "dopłaca" - będzie ok - jak się skończy
              laba, ludzi przeniosą gdzieś indziej, a lokalizacja intratna. I to jest ważny
              element w kalkulacji całego przedsięwzięcia Philipsa.
              Fabryki - to bardziej realne przedsięwzięcia o dłuższej przyszłości.
              Choć taki Gillette w ciągu ostatnich chyba 5 lat zbudował fabrykę w Czechach i
              chyba juz ją zamknął lub zamierza po otwarciu tej w Łodzi.

              pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka