aniapakero 03.01.04, 16:36 Wiem, że może nie jest to forum na ten temat, ale grunt że jest tłoczno;-) Mam mianowicie pytanie- jak zabić cienie (w BG oczywiście) a przynajmniej je unieszkodliwić. Utknełam i nie moge ruszyć dalej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: shadow Re: Baldur's Gate IP: *.lodz.mm.pl 03.01.04, 17:16 Jakbym kiedykolwiek w to grała, to bym ci powiedziała:)))))))))) ale znam kogoś, kto wie coś niecoś na ten temat. Jak chcesz, to dam namiary....:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Re: Baldur's Gate 03.01.04, 18:54 z tego co pamietam, trzeba mieć wysokopoziomową broń magiczną (+2 zdaje się). przypomnij w którym to miejscu konkretnie? i w pierwszej, czy drugiej części "Baldura"? Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk aha, pamiętam coś takiego... 03.01.04, 18:57 .. pamiętam coś takiego jak w BG2 był ten cienisty smok i jakiś koleś cieniowy, władca cieni czy coś takiego... szło się do nich przez las... i zdaje się, trzeba tego kolesia załatwić a przedtem pokombinować coś z lustrami, by cośtam zapalić... to o ten moment chodzi, Aniu? Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: aha, pamiętam coś takiego... 03.01.04, 21:28 No cóż chyba mnie przeceniasz... Aż tak daleko niedoszłam;-) Chodzi mi o Baldur's Gate 2. Wylazlam z tych podziemi (dopiero) i jestem na promenadzie. Tam weszłam do cyrku, gdzie zaatakował mnie cień... Heh no i jestem w kropce... Okaże się pewnie że wystarczy go kopnąć albo co;-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: aha, pamiętam coś takiego... 04.01.04, 00:16 Jeeeeeeeeeeeeee udało mi się! Zawzięłam się i tak długo próbowałam aż mi się udało... Nawalałam te cienie wszystkim co sie dało aż wreszcie uśmierciłam je czarami. Kurcze ale ledwo, ledwo;-) Odpowiedz Link Zgłoś