gacusia1
14.06.08, 17:30
Kiedys lubilam miasto,jego szum,gwar,neony
noca,wiezowce,samochody,witryny sklepow... Teraz? Chyba sie starzeje
bo marze o ciszy,spokoju,zieleni,spiewie ptakow. Potrzebny mi
relax,odpoczynek od zycia. Czuje,ze kipie. Nie wysypiam sie(znow!)
bo albo nie moge zasnac albo snia mi sie glupoty i lunatykuje...
Ciagle jednak czuje sie mloda,jakbym miala 20-kilka lat...