Dodaj do ulubionych

zszarzała bluzka

IP: 94.254.182.* 17 lat temu
Po praniu w pralce moja nowa biała bluzka bardzo zszarzała. Probowałam przerożnych wybielaczy, odplamiaczy a nawet proszku do pieczenia. Niestety nic nie pomogło. Czy zna ktoś jakieś inne sposoby? P.S Już nawet rozważałam farbowanie na inny kolor, ale ma delikatne hafty i boję się że nie wyjdzie to równo i ładnie (a nie chce już kolejnych strat w szafie)pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: zszarzała bluzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      a dlaczego zszarzała? Prałaś ją w pralce? Może zaplątała się jakaś ciemna
      skarpetka, która puściła farbę...
      Wielokrotne pranie na pewno trochę rozjaśni bluzkę, spróbuj jeszcze z tym
      proszkiem do pieczenia lub pomocz w proszku do prania z wybielaczem optycznym,
      np. takim proszkiem do prania firanek, fajnie rozjaśnia też nowy Vizir do
      białych rzeczy - ale nie prać od razu, tylko moczyć wpierw ze dwie godzinki.
      • Gość: młoda żona Re: zszarzała bluzka IP: 94.254.182.* 17 lat temu
        No właśnie problem w tym, że była prana z samymi jasnymi rzeczami (nie samymi białymi, ale nie było też nic ciemnego) z proszkiem do firanek też próbowałam. Ona poprostu wygląda tak jakby miała z 10 lat i setki prań za sobą a jest zupełnie nowa. Może ten Vizir coś da... ale już prawie straciłam nadzieję.
        • ola_pozytywna Re: zszarzała bluzka 17 lat temu
          Czy możesz podać skład materiałowy tej bluzki?
          • Gość: młoda żona Re: zszarzała bluzka IP: 89.108.254.* 17 lat temu
            bawełna i lycra tylko nie wiem w jakim stosunku.
            • ola_pozytywna Re: zszarzała bluzka 17 lat temu
              Lycra szarzeje od:
              -prania w wyższej temperaturze (ponad 40 st., a żeby miec absolutną pewność że
              nie zszarzeje nawet po wielu praniach, lepiej nawet prac w zimnej wodzie)
              -od wybielaczy zawartych w proszkach do biełego - i potwierdzam to, odkąd
              przerzuciłam się na proszki bez wybielaczy, nic z lycrą mi nie szarzeje
              -od wybielaczy typu Ace - tkaniny mogą tez zżółknąć
              -od słońca

              Powyższe rady wyczytałam kiedyś na jakiejś niemieckiej stronie o
              tekstyliach.Stosuję te rady i mam wreszcie ubrania śnieżnobiałe (zwłaszcza
              bieliznę). Niestety, zszarzałych rzeczy nie uratujesz (wybielaniem, sodą itp.) -
              to juz jest zmiana struktury włókna.
              PS.Lycra to inaczej elastan albo spandex.
              • Gość: młoda żona Re: zszarzała bluzka IP: 188.33.86.* 17 lat temu
                Ehh :( czyli wszystkie moje próby doprowadzenia owej bluzki do białości tylko pogarszały sprawę. A nie wiesz może jak sprawa z farbowaniem? Czy kolor przyjmie się na całą tkaninę równo czy lepiej nie ryzykować?
                • Gość: ola_pozytywna Re: zszarzała bluzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
                  Człowiek się uczy na błędach:) Pamiętam jak sama próbowałam ratować poszarzałą
                  bieliznę... gotując ją z sodą a potem z proszkiem ...oczywiście zszarzała
                  jeszcze bardziej i wtedy poszukałam informacji. Tak więc gotowanie i wybielanie
                  działa tylko jeśli ciuszek jest z czystej bawełny, bez domieszek.
                  Z farbowaniem nie powinno być problemu. Wiadomo, że im ciemniejszy kolor tym
                  trudniej w domowych warunkach uzyskać dobry efekt, ale dużo też zależy od
                  barwnika. Np.kiedyś udało mi się uzyskać b.głęboki czekoladowy kolor (bluzeczka
                  była poczatkowo biała)zwykłym barwnikiem za parę groszy (miał chyba motylka na
                  opakowaniu).Ale czerwony kolor z tej samej serii nie chwycił zupełnie. Nigdy też
                  nie udało mi się uzyskać ładnej, głębokiej czerni w warunkach domowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka