Dodaj do ulubionych

Staniki na ulice

15.06.25, 13:30
Wątek o dziewczynkach w leginsach mnie zainspirował

Od paru lat na siłowniach i fitnessach króluje moda na chodzenie w staniku bez bluzki - wiem że to się nazywa top ale dla mnie jest po prostu stanikiem A teraz jak się ciepło zrobiło to i na ulicach chodzą dziewczyny w tym stroju. Co sądzicie?

Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Staniki na ulice 15.06.25, 13:36
      Zupełnie nic nie sądzę.
      W siłowni ćwiczę w "stanikach", poza siłownią nie noszę ani legginsów, ani "staników".
    • milva24 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 13:36
      Mnie to wisi.
      • stara_pingwinica Re: Staniki na ulice 16.06.25, 08:27
        Mnie też 🤣
        • iwoniaw Re: Staniki na ulice 16.06.25, 08:52
          stara_pingwinica napisała:

          > Mnie też 🤣


          Stanik byście założyły, to by Wam nie latalo! 🤪

          Mnie w sumie nie rusza, jak kto jest ubrany, a super lub beznadziejnie może wyglądać zarówno stylówka z topem "na wierzchu" jak i taka, gdzie stanika nie widać. Choc szczerze mówiąc, "na mieście" nie widuję w sumie kobiet żadnego wieku i figury, które nie byłyby wytresowane bardziej niż faceci, by sie w przestrzeni publicznej ogarnąć zgodnie z oczekiwaniami spoleczenstwa
          https://memy.pl/show/big/uploads/Post/65256/14648717657792.jpg
    • pffpffpff Re: Staniki na ulice 15.06.25, 13:40
      Dopóki moja córka tak nie chodzi, jest mi wszystko jedno.
    • pepsi.only Re: Staniki na ulice 15.06.25, 13:43
      Serio, króluje taka moda? Od paru lat?
      Nie widuję tak ubranych dziewczyn. W klubie sportowym również nie.
      • asia_i_p1 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:24
        W ciepłe dni niektóre uczennice przychodzą tak ubrane do szkoły. To jest crop top na ramiączkach, ale rzeczywiście przypomina sportowy stanik, czasami też zdarza się top typu bandeau, najczęściej czarny lub szary, najczęściej do spodni dresowych z rozszerzanymi nogawikami.
    • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 13:50
      Gdzie niby? Nic takiego nie widzę. Wręcz przeciwnie. Pamiętam lata 90 te i modę na widoczną bieliznę, pod przezroczystym ubraniem i/albo solo, nawet push upy. Teraz młode dziewczyny noszą co najwyżej sportowe, niewydekoltowane topy, a też nie masowo. Czasem widać coś takiego pod trochę bardziej rozpiętą oversizową koszulą.
      Swoją drogę, moda na bralettki i sportowe topy zamiast staników windujących biust do brody osobiście mi się podoba.
      • la_felicja Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:27
        Jakies trzy lata temu zaobserwowałam kilka fajnych dziewczyn w kolorowych stanikach, których ramiączka wystawały spod dekoltu - i fajnie to wyglądało. Jedna miała paznokcie tego samego koloru co stanik - seledynowe. Inna miała bransoletki "pod kolor"
        Żałowałam wtedy, że nie było tej mody kiedy byłam młodsza
      • edka12 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:29
        snakelilith napisała:

        > Gdzie niby?
        W szkole średniej chociażby zwłaszcza w młodszych klasach. W starszych i makijaż słabszy i pazurki krótsze, i ubiór bardziej dostosowany. A i zwrócić uwagi nie możesz bo to zamach na ich wolność wyrażania siebie.
        • bazia_morska Re: Staniki na ulice 16.06.25, 07:11
          Ojoj, biedactwo!
      • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:36
        Jak najbardziej noszą też dopasowane topy na ramiączka odslaniajce brzuch, czesto w połączeniu ze spodniami dresowymi lub luźnymi dżinsami
        • pepsi.only Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:21
          Tak, ale to są krótkie topy, a nie staniki. Żeby to był stanik, to trzeba by 20-30cm tkaniny odciąć wink
          • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:36
            A kto definiuje, co jest topem, a gdzie zaczyna się stanik? H&M mają np. coś takiego pod nazwą seamless medium support sport bh. I też mam bardzo podobny, kupiony w zeszłym sezonie. Noszę zamiast stanika pod luźne koszule, a na urlopie nawet solo. Gdybym miała 30 lat mniej, to nie miałabym problemu nawet na ulicy, ale w moim wieku nie chcę wyjść na desperatkę.
            I co? Top, czy stanik?
            • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:41
              I tak się zastanawiam, czy nie kupić tego sportowego niżej. Pod jasne koszule. Od biedy można nawet wejść w tym do wody. Bomba.
              • niemcyy Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:57
                Jedno i drugie na zdjęciach podpisane jest jako biustonosz.
                • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 17:06
                  niemcyy napisał(a):

                  > Jedno i drugie na zdjęciach podpisane jest jako biustonosz.

                  No i co z tego?
              • wapaha Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:56
                snakelilith napisała:

                > I tak się zastanawiam, czy nie kupić tego sportowego niżej. Pod jasne koszule.
                > Od biedy można nawet wejść w tym do wody. Bomba.


                ten brązowy jest świetny
                mam podobny, mniej fantazyjny , symetryczny- ale z tyłu ma 6 krzyżujących sie cienkich pasków. Fajnie wygląda, gdy zakładam koszulkę "bez pleców" , ale daje radę w wodzie i na lądzie ( w jednym pływam, w innym czasem biegam-super trzyma biust)
                • snakelilith Re: Staniki na ulice 16.06.25, 16:33
                  wapaha napisała:


                  > ten brązowy jest świetny
                  > mam podobny, mniej fantazyjny , symetryczny- ale z tyłu ma 6 krzyżujących sie c
                  > ienkich pasków.

                  Takich jak twoje, a przynajmniej podobnych, mam nawet kilka. Te z góry mają bardziej bieliźniane kolory, ale biały, żółty i rudy są jak samodzielne topy. Ten khaki podoba mi się właśnie za ciekawe ramiączka.
                  • wapaha Re: Staniki na ulice 16.06.25, 17:37
                    snakelilith napisała:

                    > wapaha napisała:
                    >
                    >
                    > > ten brązowy jest świetny
                    > > mam podobny, mniej fantazyjny , symetryczny- ale z tyłu ma 6 krzyżujących
                    > sie c
                    > > ienkich pasków.
                    >
                    > Takich jak twoje, a przynajmniej podobnych, mam nawet kilka. Te z góry mają ba
                    > rdziej bieliźniane kolory, ale biały, żółty i rudy są jak samodzielne topy. Te
                    > n khaki podoba mi się właśnie za ciekawe ramiączka.

                    nie wiem czy to kwestia zdjęcia-ale widzę prążki, ten mój czarny jest dokładnie taki jak ten brązowy-gładki i śliski ( świetny !)
                    • snakelilith Re: Staniki na ulice 16.06.25, 18:40
                      wapaha napisała:


                      > nie wiem czy to kwestia zdjęcia-ale widzę prążki, ten mój czarny jest dokładnie
                      > taki jak ten brązowy-gładki i śliski ( świetny !)

                      Tak. Tylko jeden nie jest prążkowy, ale to ma uzasadnienie, bo prążkowe z H&M, nie wiem dlaczego, lepiej trzymają większy biust. Te gładkie są ładne, ale muszą być wtedy grubsze, inaczej rozciągają się u mnie na biuście za bardzo. A do tej pory używałam ich raczej pod ubranie, albo do domowego fitnessu. Jak ten brązowy wygląda i trzyma, zobaczę sobie w stacjonarnym sklepie.
              • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 16:14
                Fajny, chyba sama sobie kupię!
    • swiecaca Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:14
      Mam na myśli mniej więcej taki zestaw
      • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:19
        A to jakaś nowość?
        • swiecaca Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:22
          To co pokazujesz to jest bluzka, tyle że krótka. Ja pokazałam sportowy biustonosz noszony bez niczego na wierzchu.
          • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:29
            OJP.
            • la_felicja Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:34
              Uwielbiam patrzeć na taki kicz, podoba mi się. A ta dziewczyna na ostatnim zdjęciu też fajna. Faceci z gołą klatą nikogo nie gorszą, to dlaczego ta urocza dziewczyna w zabudowanym przecież staniku miałaby wzbudzać kontrowersje? Lepsza dłuższa bluzka, ale prześwitująca, tak że widać sterczące brodawki? Albo z takim dekoltem, że 3/4 piersi odsłonięte? No chyba nie
              • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:46
                la_felicja napisała:

                > Uwielbiam patrzeć na taki kicz, podoba mi się.

                Ja ten kicz już miałam/nosiłam, dziś mnie to tylko śmieszy, ale niektóre outfity były naprawdę mocno gołe. Dziś raczej preferuję coś takiego jak niżej, tylko mniej rozpiętea i to moim zdaniem nie wygląda źle. Samego topa, czy stanika na wierzchu bym nie nosiła, bo za stara jestem i nie mam ochoty na dodatek spalić sobie skóry.
              • tania.dorada Re: Staniki na ulice 15.06.25, 23:31
                Ta na ostatnim zdjęciu to AI raczej
                • snakelilith Re: Staniki na ulice 16.06.25, 00:37
                  tania.dorada napisał(a):

                  > Ta na ostatnim zdjęciu to AI raczej

                  Ale to nie jest AI
            • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:35
              I jeszcze Love Parade w latach 90 tych w Berlinie. Sportowy stanik dziś na ulicy - łaaaaaaa!
              • pffpffpff Re: Staniki na ulice 15.06.25, 22:04
                Moja mama tępiła mnie za rozpinanie górnych guzików dżinsów i wywijanie ich tak, jak raperki w tamtym czasie. Żeby na bioderka, a góra najlepiej gatki, żeby wystawały. Nie stringi dzięki Bogu.
                • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 22:06
                  Moja mnie tępiła za wszystko co modne i teraz odreagowuję 😀 Dzisiaj dżinsowe ogrodniczki z opuszczonymi szelkami opadające na biodra i goły brzuch, poczułam zapach lata i vibe końca lat 90
                  • pffpffpff Re: Staniki na ulice 15.06.25, 22:14
                    😁
                    „ Uh, here I go, here I go, here I go again
                    Girls, what's my weakness? (Men!)”
                    • gru.u Re: Staniki na ulice 16.06.25, 10:27
                      Tak 😀 Nic nie poradzę na to, że ten zapach rozgrzanej na słońcu skoszonej trawy, podgrzanego betonu i widok graffiti na rampach przenosi mnie w czasie i ni mogę się temu oprzeć, spodnie same mi opadają nisko, top się skraca a rolki wypadają z szafy i żądają włożenia
                      • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 10:38
                        youtu.be/w7wqDQukXB0?si=e7MAqeAjCVZvVQQc😁
              • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 10:20
                To sa bardzo delikatne zdjęcia, jeśli chodzi o love parade :p byłam raz, borze co tam się działo 😱😅
                • snakelilith Re: Staniki na ulice 16.06.25, 12:27
                  szarmszejk123 napisał(a):

                  > To sa bardzo delikatne zdjęcia, jeśli chodzi o love parade :p byłam raz, borze
                  > co tam się działo 😱😅

                  Bo ja wybrałam tylko te, które widywałam także normalnie na ulicy w sytuacjach innych niż Love Parade. big_grin Ciekawe jest, że wtedy golizna była jakby normą, WSZYSCY tak chodzili, dziewczyny, chłopaki, nikt nie pyerdolił przy tym wyzwoleniu, gender i LGBT, wszystkich scalała fascynacja do techno i house i nawet na ulicy o 14 tej wyglądało się jakby wracało się z nocnego klubu. Praktycznie wszystko było na wierzchu i tu w ogóle nie chodziło o seksi. To było bardziej kicz, girlie i Franka Potente jako Lola z niechlujnie wystającym biustonoszem niż seksi bitch. AIDS był też jeszcze medialnym tematem i jeżeli mówiło się o seksie, to o safer sex.
                  Seksi przyszło później, razem z dużą popularnością czarnego szownistycznego rapu choć w hip-hopie były też silne kobiety, które grały tą konwencją. A na początku lat 00 zmieniła się też moda, Prada rzuciła jako jedna z pierwszych bardzo kobiece podkreślające figurę retro sukienki, wszystko stało się bardziej zmysłowe i nagość, wycięcia, dekolty, przezroczystość nabrały znowu bardziej erotycznego charakteru.
                  • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 13:18
                    Borze, miałam kiedyś takie włosy 😆
                    • snakelilith Re: Staniki na ulice 16.06.25, 13:59
                      Ja miałam bardziej pomarańczowy. Ale tylko przez bardzo krótki czas. wink
                      • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 14:08
                        Taki też miałam, ale to już trochę później, jako dorosła matka dziecku 😆
                        Jak mi w tym było źle..
                        • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 14:10
                          A dokładniej, to farbowałam kolorem mango od L'Oreal:p
                          • snakelilith Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:32
                            szarmszejk123 napisał(a):

                            > A dokładniej, to farbowałam kolorem mango od L'Oreal:p

                            Ja kupowałam zmywalne saszetki z kolorem copper, ale ponieważ miałam wtedy jeszcze relatywnie jasne włosy, to wychodziło mocno marchewkowo. I nie zmywało się po jednym myciu, jak było na instrukcji, a dopiero po kilku i miałam takie pomarańczowe smugi we włosach. big_grin
                            • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:35
                              To się nigdy nie zmywalo, kiedy powinno 😅 granatową czerń z saszetki musiałam finalnie obciąć:p
                              • black_magic_women Re: Staniki na ulice 16.06.25, 23:18
                                szarmszejk123 napisał(a):

                                > To się nigdy nie zmywalo, kiedy powinno 😅 granatową czerń z saszetki musiałam
                                > finalnie obciąć:p..

                                A mnie spłynęła w deszczu, na szyję, dekolt. Taka jednorazowa wpadka w 45 letnim blond życiu.
                                • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 17.06.25, 07:01
                                  Ta moja też dość długo farbowała otoczenie ale z łba się zmyć nie chciała i tak :p
                    • wapaha Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:48
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > Borze, miałam kiedyś takie włosy 😆


                      ja też big_grin i nawet gdzies mam zdjęcie suspicious

                      wszyscy myśleli, że to z fascynacji "ich troje" wink
                      • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:54
                        Lool😂 mnie o to na szczęście nie podejrzewali :p
          • la_felicja Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:30
            E, niewilka różnica.
            Ostatnio moja nastoletnia bratanica pokazała się w podobnym topie + dżinsach oversize. Fajnie wyglądała
      • la_felicja Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:24
        Będę nunda - ale w tym zestawie stanik mi absolutnie nie przeszkadza, nie zniesmacza ani nie gorszy. To, co mi sięty nie podoba, to wystawiony na widok publiczny wzgórek łonowy. Sorry, ale dla mnie to ohyda - negliż i niechlujstwo.
        Jakby miała do tego stanika np szorty albo spódnicę - to spoko, nawet bym nie zwróciła uwagi
        • swiecaca Re: Staniki na ulice 16.06.25, 10:17
          w jakim sensie wystawiony? przecież jest zakryty leginsami
      • jakornelia12345 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:27
        Dla mnie ok. Pod warunkiem, że te legginsy nie są z tyłu z tych włażących w szparę międzypośladkową.
        Inna sprawa, że ja bym takiego stroju nie włożyła, bo ani wiek, ani gabaryty nie pozwolą.
        Ale młoda wysportowana pani na jogging, czy na inny trening, czemu nie?
      • pepsi.only Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:22
        Tak, to jest stanik,
        nie, nie widuję tego ani na ulicy, ani w klubie sportowym.
        • ekstereso Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:25
          Nie no, naprawdę? U mnie w klubie 1/4 co najmniej kobiet tak ćwiczy. Ja nie, ale tylko dlatego że aż takiej figury nie mam
          • jolie Re: Staniki na ulice 16.06.25, 17:13
            ekstereso napisała:

            > Nie no, naprawdę? U mnie w klubie 1/4 co najmniej kobiet tak ćwiczy. Ja nie, al
            > e tylko dlatego że aż takiej figury nie mam

            1/4? Z moich obserwacji - więcej niż połowa. I nie, nie każda osoba kładzie ręcznik na ławce/oparciu, gdy ćwiczy i nie każda po sobie sprząta tzn. wyciera pot, który zostaje na tej dermie. Zresztą to dotyczy nie tylko pleców.
        • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:25
          To jest top, dość zabudowany, ja tak ćwiczę i sporo kobiet też
        • primula.alpicola Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:12
          pepsi.only napisała:

          > Tak, to jest stanik,
          > nie, nie widuję tego ani na ulicy, ani w klubie sportowym.
          >

          Serio? Mnóstwo kobiet ćwiczy w tych topach.
          Tylko niektóre nastolatki przychodzą w oversizowych t- shirtach i spodniach.
          • azalee Re: Staniki na ulice 16.06.25, 17:45
            Ja co prawda nie nastolatka, ale tez cwicze zawsze w spodniach dresowych i duzej koszulce lub bluzie. Powodem jest klima na silowni ustawiona na jakies szalone 15°, wiec w takim topiku nie mialabym zadnych szans na rozgrzanie miesni (nie robie cardio, same ciezary).
            Moze u Pepsi jest podobnie?
      • primula.alpicola Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:08
        swiecaca napisała:

        > Mam na myśli mniej więcej taki zestaw

        No, to mój zestaw do siłowni.
    • ga-ti Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:19
      Wiem o czym piszesz. Nie przeszkadza. Chociaż legendy z paskiem w tyłku i dwoma pośladkami lekko mnie zniesmaczają.

      Ale niepokoją mnie wystrojone w topiki młode dziewczynki, 9-12 letnie (mniej więcej), które stylizują się na lolitki, żeby dosadniej nie napisać. Zadaję sobie pytanie, gdzie są ich rodzice.
      • ga-ti Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:20
        Leginsy z paskiem w tyłku 😉
        • primula.alpicola Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:14
          ga-ti napisała:

          > Leginsy z paskiem w tyłku 😉


          Mhm, mam i używam, podoba mi się jak podkreślają pośladki.
      • paskudek1 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:54
        Na co się stylizują? A nie przyszło co do głowy że po prostu ubierają się tak jak im wygodnie a to TY seksualizujesz dzieci, przypisujesz im takie a nie inne intencje?
      • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:05
        Dosadnie pisząc masz mózg zboczenca
      • bazia_morska Re: Staniki na ulice 16.06.25, 07:15
        Napisz, napisz. 🤢
    • ophelia78 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:20
      Części zazdroszczę figury - ze mogą sobie pozwolić i wyglądać w tym dobrze
      Przy części myślę "nieeeee, to nie wygląda dobrze...."

      A poza tym mi to wisi
      • yennefer.00 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:41
        Ja właśnie odkryłam, że o dziwo w krótkiej bluzce wyglądam lepiej, szczuplej, w zakrytej jakoś bardziej brzuch wygląda na odstający😀
    • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 14:28
      Sądzę że to wygodne, noszę sportowy top na siłowni, noszę do biegania nieraz do jazdy na rowerze.
      Nie noszę staników bieliźnianych ale różnego typu topy odsłaniające brzuch jak najbardziej.
      A dzisiaj widziałam kobieta, która miała luźne szorty, biały top typu opaska i do tego rozpięta biała koszula, bardzo ładnie wyglądała
    • larix_decidua77 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:05
      Niech noszą póki mogą. Trzeba korzystać z życia ile się da, dopóki ten świat wygląda jak wygląda.
    • 3-mamuska Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:26
      To jest dopiero nieporozumienie.
      Nie dosc ze cwicza pol nagie, zapominjac ze po to sa ciuchy aby absorbować pot nie tylko do ozdoby.
      To jeszcze przenosza taka mode na ulice.
      Wydaje im sie ze sa sexi, ze pokazuja ze cwicza/dbaja o siebie.
      Dla mnie moda dla konkretne pustych kobiet.
      • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:30
        3-mamuska napisała:

        >
        > Wydaje im sie ze sa sexi, ze pokazuja ze cwicza/dbaja o siebie.
        > Dla mnie moda dla konkretne pustych kobiet.

        Powiedziałabym, że wychodząc w sportowym staniku na ulicę kobiety s.ają na bycie seksi. A puste dziunie wyglądają tak:
        • nangaparbat3 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:45
          Bingo!
        • 3-mamuska Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:53
          Powiedziałabym, że wychodząc w sportowym staniku na ulicę kobiety s.ają na bycie seksi. A puste dziunie wyglądają tak:

          W staniku sportowym na ulicy to te same dziunie.
        • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:59
          Pusta dziunia może wyglądać nawet jak zakonnica bo od długiej kiecy nikomu rozumu nie przybywa. A inteligentna kobieta może wyglądać również dowolnie
          • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 17:04
            Wpisz sobie w "Złote myśli".
      • miaumia Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:23
        Nie musi im się wtedy wydawać, że w danym momencie muszą być sexy, bo wybierają swobodę i wygodę.
        A jak będą chciały się czuć sexy i czują się, mają do tego prawo.
        Poza tym każdy rodzi się seksualny, jest natomiast różnica pomiędzy seksualnością opartą na energii i zmysłowości, a prymitywną i obskurną seksualizacją.

        Jak wychodzę w sportowym staniku, braletce czy topie na ulicę, to dlatego, że chcę i nie spocę się, mam dużo oddechu przy astmie.
        I że jakiś facet na tej samej ulicy czy chłopak biega bez koszulki, a też mam prawo do wentylacji.
        Rzeczywiście ćwiczę i dbam o zdrowie i podobnie inni, nie muszą się chwalić, po prostu czynnie odpoczywają.
        Człowiek rodzi się nagi i nie powinien się swojej naturalności wstydzić.

        Oczywiście wyjątkiem są gołe dzieci (poza plażami dla naturystów)które mogą być napadnięte przez pdf.

        O wiele gorsze od krótkich opasek czy osłon są niby zasłonięte, wulgarne wycinki ubrań w miejscach intymnych i ostentacyjnie zamtuzowe kroje.

        Najważniejsze - bycie sexy powstaje najpierw w umyśle, w wyobraźni.
        Jak również w emanacji człowieka.
        Niekoniecznie w stylizacji.
      • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:26
        A po co mi w czasie biegania czy jazdy na rowerze obklejone ciało ubraniem absorbującym pot, jak mogę od razu mieć ten pot schnący na odsłoniętej skórze?
        • 3-mamuska Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:52
          gru.u napisała:

          > A po co mi w czasie biegania czy jazdy na rowerze obklejone ciało ubraniem abso
          > rbującym pot, jak mogę od razu mieć ten pot schnący na odsłoniętej skórze?

          Serio porównujesz ćwiczenia na świeżym powietrzu do zaknietych pomieszczeń i sprzętów używanych przez x osob dziennie.
          • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 16:58
            W zamkniętym pomieszczeniu też mi wygodniej tak. Nie słyszałaś nigdy o ręczniku i chodzisz na siłownię gdzie nie ma płynu i ręczników papierowych żeby po sobie wytrzeć ławkę?
        • wapaha Re: Staniki na ulice 16.06.25, 08:34
          gru.u napisała:

          > A po co mi w czasie biegania czy jazdy na rowerze obklejone ciało ubraniem abso
          > rbującym pot, jak mogę od razu mieć ten pot schnący na odsłoniętej skórze?

          Oddzież termoaktywna nie absorbuje potu wink
    • login.na.raz Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:28
      Wczoraj w biedronce widziałam dziewczynę w takim właśnie staniku, dla mnie to średnio wygląda, bo to jednak jest bielizna. Tak jak nie podobają mi się mężczyźni z gola klatą, tak samo u kobiet nie pasuje mi pomysł chodzenia bez bluzki. Oczywiście piszę o mieście, nie o plaży.
    • nangaparbat3 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 15:45
      Spoko.
    • kropkacom Re: Staniki na ulice 15.06.25, 17:49
      Nic.
    • andzela.rogu Re: Staniki na ulice 15.06.25, 17:58
      Te staniki są zawsze grubsze i uważam, że nie odbiegają od zwykłych topów letnich w popularnych sklepach
      • 3-mamuska Re: Staniki na ulice 15.06.25, 21:50
        andzela.rogu napisał(a):

        > Te staniki są zawsze grubsze i uważam, że nie odbiegają od zwykłych topów letni
        > ch w popularnych sklepach

        Niby tak ale w stroju kąpielowym ( też bywaja grubsze) tez mozna “chodzić “ po ulicach?
        W szlafroku?
        • gru.u Re: Staniki na ulice 15.06.25, 21:58
          Tak
    • lauren6 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 18:06
      Jak byłam nastolatką to w upalne dni sama chodziłam w takim "staniku", odsłaniając brzuch.

      Niektóre ematki powinny się zatrudnić jako policja obyczajowa 🙄
      • paskudek1 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 08:43
        Oo tak, karierę by niektóre jako obyczajówka zrobiły 🤣
    • bei Re: Staniki na ulice 15.06.25, 22:22
      Luzik, widuję dziewczyny w krótkich topach, i szerokich spodniach dresowych, ot młodość . Wyrosną z tego 😉
    • angazetka Re: Staniki na ulice 15.06.25, 22:22
      Jest mi najzupełniej obojętne, jak są ubrani ludzie, których mijam. Nie, topy mi nie przeszkadzają, dlaczego by miały?
    • wakacje_50 Re: Staniki na ulice 15.06.25, 22:57
      Sądzimy, że to jest średnie.
      Natomiast mamy świadomość, że obecnie najbardziej poprawną i na czasie odpowiedzią jest pełna akceptacja, ewentualnie napisanie, że jest mi to obojętne. Takie czasy, że nie należy mieć opinii na żaden temat, bo każda opinia kogoś uraża, dotyka uczuć, bla, bla, bla..
      No nie, dla mnie nie. Jak ktoś wyżej napisał, że podobają mi się faceci z gołymi brzuchami w mieście i tak samo nie podobają mi się kobiety czy dziewczyny w stanikach (wszystko jedno, czy zwykłych, czy sportowych).
      • snakelilith Re: Staniki na ulice 15.06.25, 23:22
        wakacje_50 napisała:

        > Sądzimy, że to jest średnie.

        Ale to ci się nie musi podobać. Problem tylko w tym, że to nie jest żadną nowością i to nosiła już młodzież w latach 90 tych, i 00-wych więc teoretycznie ematka powinna pamiętać i być ciut bardziej pobłażliwa, bo dzieciaki powielają trendy sprzed lat i do tego w dosyć zachowawczy i spacyfikowany sposób, bo młodzież jest dziś strasznie konserwatywna i ograniczona tyloma kompleksami, że nawet modą i własnym ciałem nie potrafi się cieszyć. Te wszystkie instagramy i tiktoki, gdzie wszystkie muszą być idealne i najlepiej zoperowane tudzież przefiltrowane wiele zepsuły.
        Ale podobać nam się to nie musi. Jak ja w latach 90 przyjechałam w zawijanej miniówie odsłaniającej prawie majtki, krótkim topie i butach na wysokich koturnach do rodzinnego domu, to moja mama wykręciła oczy. Nie, że takie nieprzyzwoite, ale ona sama to już nosiła w latach 70 tych i dla niej to było tylko śmieszne i.... brzydkie. Nie pozwoliła mi tak pójść na spotkanie klasowe. wink No to wyciągnęłam jako alternatywę z walizki grungową sukienkę -bukę z ciemnej kraty i było wywracanie oczami jeszcze raz. big_grin

    • mrs.solis Re: Staniki na ulice 16.06.25, 00:47
      Nic nie sadze. Jeszcze 20 lat temu sama nosilam taki stanik i leginsy. Malo tego ostatnio na silowni widzialam w takim staniku babcie grubo po siedemdziesiatce.
    • szarmszejk123 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 07:24
      Jej, moda zatoczyła koło, sama się tak ubierałam jako nastolatka - bojówki, ogrodniczki albo szerokie dżinsy i "stanikowy" top:p
    • kot.z.kosmosu Re: Staniki na ulice 16.06.25, 10:51
      Dokładnie taka moda była, kiedy dorastałam - spodnie bojówki (dzisiaj cargo) i krótki top a la sportowy stanik. Nie chodziłam tak, bo miałam kompleksy z dupy 😅 ale jak najbardziej pamiętam, to już było i chyba nikogo specjalnie nie oburzało oprócz babć.
    • babsee Re: Staniki na ulice 16.06.25, 14:24
      W 1995 r. podczas wymiany licealnej ze szkołą w Mannheim zakupiłam dwa zestawy-czarny i bordowy, top z guma szeroka w paski i majtki tez z taka guma. Na to nosilam ogrodniczki, vansy(po ktore jechałam do Warszawy!), mialam fryzure laski z TLC i czulam że swiat lezy u mych stóp hehehehehe.
      Więc obecnej modzie przyglądam sie z rozrzewnieniem.
    • irma223 Re: Staniki na ulice 16.06.25, 15:32
      Mowa o stanikach sportowych?
      Gdybym była młodsza, chętnie bym sama nosiła w upały. A tak mogę tylko pozazdrościć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka