IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu
Mam nowych sasiadow,ktorzy glosno obgaduja wszystkich na balkonie.Jak sie
zachowac w tej sytuacji?Klocic sie nie chce,bo uzywaja dosc wulgarnych
slow.Czy zwrocilibyscie uwage??
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: sasiedzi 16 lat temu
      Nie.
    • Gość: kamizelka Re: sasiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu
      A ciebie też obgadują? Jeśli tak, po prostu im to wytknij. Np.
      powiedzą o tobie ruda flądra. Ty przy spotkaniu oko w oko powiedz
      ruda flądra prosi zebyście ciszej rozmawiali, bo rozpraszacie ją
      przy podlewaniu kwiatków.
      • amoniak2 Re: sasiedzi 16 lat temu
        napisz do nich liścik i zostaw go w skrzynce
        • k1234561 Re: sasiedzi 16 lat temu
          Jak używają wulgaryzmów to buraki.Niestety walka z buractwem bardzo
          ciężka jest.Jak zadrzesz to upierdliwościom i złośliwościom pod
          Twoim adresem,nie będzie końca.Może ten liścik do skrzynki by coś
          pomógł,choć nie bardzo w to wierzę.Niemniej lepiej jest zrobić
          cokolwiek niż nie zrobić nic i się męczyć.
    • e._ Re: sasiedzi 16 lat temu
      Liścik w skrzynce do dobry pomysł i na ogół odnosi skutek, nie stawiając nikogo w krępującej sytuacji.
      Może nie mieszkali nigdy z balkonem i nie zdają sobie sprawy, że to
      wszędzie słychać
      Trzymam kciuki.
    • matylda1001 Re: sasiedzi 16 lat temu
      Proponujecie liścik w skrzynce... naturalnie, anonimowy? A czymże
      taki anonim różni się od anonimowego obgadywania? Jak zwrócić uwagę,
      to prosto w oczy. Polacy to jednak naród zadziorny. Wystarczy mała
      iskierka, żeby wzniecić "wielopiętrowy" pożar. Polacy to ponadto
      naród nauczycieli, mają ambicję każdego nauczać. Nie prościej to po
      prostu nie podsłuchiwać i mieć święty spokój??
      • e._ Re: sasiedzi 16 lat temu
        Matyldo! A kto poza Tobą twierdzi, że anonimowy?
        Ani anonimowy, ani arogancki, ani wulgarny.
        Zwyczajny, stanowczy, uprzejmy - nie pomyślałaś, że taka forma jest
        dla obu stron, i dla strofowanej i dla strofującej,mniej krępująca
        niż rozmowa oraz łatwiejsza do zaakceptowania, nie dopuszczająca do
        dywagacji, a może nawet nieprzyjemnej, konfrontacyjnej dyskusji z
        ludźmi, którym chodzi tylko o kulturę bycia i spokój?
        • e._ Re: sasiedzi 16 lat temu
          Jeszcze słowo: uważasz, że autorka wątku "podsłuchuje" swoich
          sąsiadów? Całe życie mieszkam w mieszkaniach z balkonami i zapewniam
          cię, że - zależnie od konstrukcji balkonu - w mieszkaniach nad i pod
          słychać czasem nawet normalną rozmowę w mieszkaniu, jeśli okna
          balkonowe są otwarte.
          Naprawdę uważasz, że jedyna rada dla autorki, to zamykanie szczelne
          okien i udawanie, że "to deszcz pada"? A co ma robić w lecie? Czekać,
          aż skończą i dopiero wietrzyć? Skąd ma wiedzieć, że już sobie poszli?
          Ech, Matyldo, Matyldo... Mniej podejrzliwości, więcej zrozumienia.
          Miłego dnia ci życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka