Gość: jolka36
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11 lat temu
Nie wiem, czy to są tylko moje obserwacje, może się czepiam, ale uważam, że kobiety znacznie bardziej dbają o siebie, o związek, niż faceci.
Mój mąż ( 38l) był bardzo fajnym facetem, kiedy się w nim zakochałam. teraz po 12 latach to zupełnie inny człowiek. Utył, a ruszać się nie chce. Dla niego najważniejsza jest kasa, micha, mama, nasz syn i ja, Właśnie w takiej kolejności. Seks odwala, fizjologicznie. Żadne tam romantyczne spotkania w sypialni. Po prostu kilka ruchów na dobry sen.
I jak tu nie rozejrzeć się za kochankiem?
Próbowałam go uaktywnić w każdej sprawie, ale słyszę tylko "daj spokój". Więc daję spokój, ale co z moim życiem?
Czy tylko ja tak mam? Pani Ewo, a może pani ma jakiś pomysł?