Dodaj do ulubionych

wasze kuchenne wpadki

IP: *.icpnet.pl 21 lat temu
Czy zdarzyły sie Wam kuchenne wpadki? Jak z tego wybrnełyście?
Mialam taka historię całkiem nie dawno. Mąz mial imieniny i zaprosilismy
gosci na wieczór na kolację. Mamy tez psa duzego młodego wilczura jeszcze nie
jest tak posłuszny, jest psotnikiem ale to co zrobił w ten dzień przeszło
moje oczekiwania. Zostawiłam mieso na stole i poszłam otworzyć dzrzwi nie
było mnie moze 3 min przychodze do kuchni a tam moj piesek najspokojniej w
sweiecie zajada sobie poledwicę...

co mialam zrobic, niech sobie je piesek smacznego, pojechalam po nowe miesko
impreza sie udała i wszyscy sie smiali z tego zdarzenia
Obserwuj wątek
    • noie Re: wasze kuchenne wpadki 21 lat temu
      16 stycznia miala moja srednia corka urodziny. Mialam naszykowane zimne
      plyty...a poniewaz byly duze , nie zmiescily sie juz do lodowki, wiec zanioslam
      do naszej zimnej sypialni. Zapomnialam ze moj psinka za mna wszedzie lazi :-(
      Poszlam wiec sobie spokojnie do kuchni dalej robic. nagle wola moja corka ze on
      gdzies szczeka ( mamy dosyc duze mieszkanie) No i oczywiscie znalezlismy go w
      sypialni. Byla taki cwany ze zjadl co chcial i jak juz nic nie bylo to zaczal
      szczekac by go wypuscic...jak opowiedzialam gosciom cala historie i ze nie mam
      zimnych pylt, stawiajac przy tym resztowki na stol ( niedziela -sklepy
      zamkniete)...wyobrazcie sobie malo co jedli...hihi Chyba sie bali ze ta reszta
      jest oblizana przez mojego psa....:-)
      A jak bylam mala , chcialam zrobic mojej mamie przyjemnosc i ugotowac taki
      prawdziwy slaski zur. Stala sobie butelka na stole, wiec wlalam co bylo do
      garnka i zaczelam gotowac. Ci ktorzy wiedzia o czym mowie, moga sobie wyobrazic
      ten zapach spalenizny i czarny garnek. A dla reszty tylko powiem...ze
      zapomnialam o tej wlasciwej"zupie" i chcialam tylko ugotwac zakwaszony wywar z
      maki ..... Zreszta musze przyznac szczerze....ze do dzisiaj gotowac nie umiem i
      nie lubie :-( U nas maz gotuje :-) Ja wole malowac sciany hihihi
      pozdrawiam
      noie
    • barbamamaa Re: wasze kuchenne wpadki 21 lat temu
      Tu się tego trochę nazbierało:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=5019338&s=0
      • ssaczek Re: wasze kuchenne wpadki 21 lat temu
        Na początku pewnego pięknego lata wróciłem późnym wieczorem z pracy wysuszony
        na pieprz rzuciłem się do kuchni coś łyknąć. Jakisz byłem szczęśliwy, gdy na
        kuchence w garnku ujrzałem truskawkowy kompocik, szybciorem nalałem szklaneczkę
        i wypiłem na dwa łyki i zaś szybciorem nalewam następną szklaneczkę zamierzam
        się do picia i tak powoli zaczynam czuć smak, zdziwiony wielce, że słony ten
        kompocik. Dopiero jak dokładniej rozejrzałem się po kuchni zobaczyłem - o
        zgrozo pierogi z truskawkami i dopiero w tej chwili uświadomiłem sobie, że
        wypiłem półtora szklanki wody po pierogach.
    • Gość: HEJA Re: wasze kuchenne wpadki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21 lat temu
      A ja przez roztargnienie wsypałam do grochówki zamiast majeranku ... mięte !
      zupa miała przedziwny smak :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka