naiwna?

IP: *.sdl.vectranet.pl 17 lat temu
W zyciu bym sie o te ceche nie podejrzewala bo zazwyczaj staram sie byc
ostrozna w kontaktach miedzyludzkich, no zale... Mam kolezanke super
dziewczyna ale jest male ale, kolezanka wydaje mi sie nie zna umiaru chodzi o
to ze bez przerwy dzwoni i prosi zebym jej podszucila cos ze sklepu i czest
za te zakupy "zapomina" mi oddac pieniedzy, moj maz przywozi mi papierosy z
granicy wiec fajki ja zawsze mam kolezanka zazwyczaj mowi wez kochana
sprzedaj mi ze dwie paczki fajek i gdy jej je dam ona sie smieje i mowi ze
dostala prezent, okstatnio szlam do sklepu i zadzwonilam do niej z pytaniem
czy sklada sie ze mna na duza paczke pampersow( mamy dzieci w jednym wieku)
ona powiedziala ze tak no to kupilam te pieluchy ale ona nic sie nie odzywala
ze chce polowe paczki i ze mi odda kase wiec wzielam cala paczke dla siebie,
teraz co raz przychodzi i mowi wez mi daj ze dwie pieluchy juz niebede do
sklepu leciala i ja jej daje, czesto pozycza ode mnie pieniadze pozniej mi
oddaje w miesiecznych ratach i czesto nie jest to cala kwota ktora
pozyczy,lam jej. Kurde mam dosyc, nie wiem jak mam z nia porozmawiac zeby jej
nie urazic, ale tak dluzej byc nie moze. Poradzcie cos
    • Gość: ann Re: naiwna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      po prostu dajesz się wykorzytywać, czy to jest twoja jedyna koleżanka? ogranicz
      kontakty z nią, nie pożyczaj pieniędzy, powiedz że nie masz, nie podrzucaj jej
      zakupów, powiedz że zapomniałaś, nie proponuj jej zadnych wspólnych zakupów,
      możesz jej przy "okazji" jej wyskoków wciąż powtarzać,że masz mało piniędzy lub
      ci brakuje
      • Gość: n Re: naiwna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Dziewczyno, naucz się mówić wprost, czego oczekujesz, bo zginiesz. Jeśli ten post to nie jakaś podpucha, to jesteś wykorzystywana na maksa i nie dziwiłabym się, gdybyś była przedmiotem kpin i naśmiewania się za plecami. Zrobiłaś z siebie pannę służącą, popychadło i pierwszą naiwną.
        Rada: kup mi coś ze sklepu. Odp.: nie, bo nie masz zwyczaju oddawać mi pieniędzy, a zakupy możesz zrobić sama.
        • Gość: edyta Re: naiwna? IP: *.sdl.vectranet.pl 17 lat temu
          nie to nie jest podpucha. Jak juz mowilam mamy dzieci w jednym wieku i czest
          sie spotykamy raz przychodzi ona do mnie raz ja do niej i zawsze przy okazji
          tego jak do niej ide pisze mi zebym jej kupila ziemnaki mleko itp.Zazwyczaj
          zapomina mi za to oddac pieniedzy, kolezanka doskonale orientuje sie wmojuej
          sytuacji materialnej , ale kurde ja rodzinnego na nia i jej dziecko nie biore.
          Nie jest to moja jedyna kolezanka mam ich wiele ale lubie dziewczyne i nie
          chcialabym przez takie cos zeby sie popsulo, sytuacja jest wlasciwie
          odwrotnaonanie ma nikogo tylko mnie. Jezu musze4 z nia pogadac ale nie wiem jak.
          • Gość: n Re: naiwna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
            Jak? Wprost i tyle, pewnie że to nie będzie miła rozmówka przy kawce, ale zastanów się, co wolisz: dalej byc wykorzystywaną czy coś z tym zrobić. I jeszcze jedno: koleżankka NA PEWNO nie zapomina, wie, że może sobie pozwolić na dojenie Ciebie i tyle. Pozdraiwam i życzę asertywności.
    • Gość: beata Re: naiwna? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 17 lat temu
      skoro jak piszesz lubisz dziewczynę, to znaczy ze nie jest to jakas idiotka.
      powinna szybko sie kapnąc że przegina, po delikatnych sygnalach z twojej
      strony.A moze ona kalkuluje tak że znajomośc z tobą przynosi jej wymierne
      oszczędnosci? To co robi ta dziewucha według mnie dyskwalifikuje ją jako kumpelkę
    • Gość: ann Re: naiwna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      ale dlaczego ona każe ci kupować dla siebie zakupy, czy ona jest
      niepełnosprawna? czy mieszka daleko od sklepów?
      na taką prośbę wcale bym jej nie kupiła i tyle a gdyby się spytała dlaczego
      tego nie zrobiłam, powiedziałabym: nie miałam pieniędzy albo była duża kolejka
      albo dzieci się niecierpliwiły albo szłam inną drogą, po kilku takich
      odpowiedziach gwarantuję,że zaraz się kapnie
      musisz przygotować sobie kilka takich odpowiedzi,żeby zawsze wiedzieć co
      powiedzieć innymi słowy :przygotować wykręty
      • Gość: edyta Re: naiwna? IP: *.sdl.vectranet.pl 17 lat temu
        Nie jest calkowicie sprawna tylko chodzi o to ze nie zawsz chce sie ubierac
        dzieco tylko po to zeby wyjsc do sklepu po mleko i ja to rozumiem sama czasami
        prosze ja zeby mi cos tam kupila jak idzie do mnie roznica polega na tym ze ja
        jej zawsze oddaje pieniadze za zakupy a ona mi nie. Dziekuje za wszystkie rady
        napewno skorzystam i mam nadzieje ze z pozytywnym skutkiem
    • twarz2 Re: naiwna? 17 lat temu
      Odpowiadaj po prostu : Nie mam.
      • Gość: los Re: naiwna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Edyto, wsystko już powyżej zostało napisane.
        Podsumowując: koleżanka jest bezczelna,
        a Ty naiwna, żeby nie powiedzieć dosadniej ...
        • aputnam Re: naiwna? 17 lat temu
          ponadto rozlicz ja .Wyslij ja kilka razy na zakupy i nieodaj jej pieniedzy a jak
          sie upomni powiedz ,ze przeciez jest ci winna,a wlasciwie to i reszte moglaby ci
          odrazu oddac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja