Gość: edyta
IP: *.sdl.vectranet.pl
17 lat temu
W zyciu bym sie o te ceche nie podejrzewala bo zazwyczaj staram sie byc
ostrozna w kontaktach miedzyludzkich, no zale... Mam kolezanke super
dziewczyna ale jest male ale, kolezanka wydaje mi sie nie zna umiaru chodzi o
to ze bez przerwy dzwoni i prosi zebym jej podszucila cos ze sklepu i czest
za te zakupy "zapomina" mi oddac pieniedzy, moj maz przywozi mi papierosy z
granicy wiec fajki ja zawsze mam kolezanka zazwyczaj mowi wez kochana
sprzedaj mi ze dwie paczki fajek i gdy jej je dam ona sie smieje i mowi ze
dostala prezent, okstatnio szlam do sklepu i zadzwonilam do niej z pytaniem
czy sklada sie ze mna na duza paczke pampersow( mamy dzieci w jednym wieku)
ona powiedziala ze tak no to kupilam te pieluchy ale ona nic sie nie odzywala
ze chce polowe paczki i ze mi odda kase wiec wzielam cala paczke dla siebie,
teraz co raz przychodzi i mowi wez mi daj ze dwie pieluchy juz niebede do
sklepu leciala i ja jej daje, czesto pozycza ode mnie pieniadze pozniej mi
oddaje w miesiecznych ratach i czesto nie jest to cala kwota ktora
pozyczy,lam jej. Kurde mam dosyc, nie wiem jak mam z nia porozmawiac zeby jej
nie urazic, ale tak dluzej byc nie moze. Poradzcie cos