Dodaj do ulubionych

Kamień nerkowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
Mam kamień na nerce i zwężenie ujścia cewki moczowej. Mam do was pytanie. Czy
nie wiecie, czy w jakikolwiek sposób można się pozbyć kamienia ,,w domowych
warunkach''? Chciałam się o to zapytać lekarza, ale on jest upierdliwy i nie
skłonny do pomocy <<z tego co wiem, nie pomoże nawet, jak mu się da w łapę>>.
I nieustannie, od dwóch czy trzech lat zaleca Urosept i co miesiąc badanie
moczu. A kamień jak jest tak jest. Lekarza zminić nie mogę, bo jest tylko
jeden. Proszę o pomoc. Mże jakieś ziółka itp? Czy są jakieś konsekwencje
nielecznie kamieni? Tago boję się najbardziej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ka$ia Re: Kamień nerkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Spróbuj pić wodę Jana. A konsekwencje są i to duże. Możesz potrzebować nawet
      dialz. Chyba:) Coś nieudolny ten lekarz.
      <------------------------------------------------------>
      Love:*
      • Gość: Aga Re: Kamień nerkowy IP: 80.54.169.* 20 lat temu
        Nie przejmuj sie tak bardzo,nie ty pierwsza i ostatnia.Pij zioła rdest ptasi i
        skrzyp polny.Możesz tez kupic tabletki Rovatinex lub Ginial po tych drugich
        siusia sie na niebiesko ale ponoc sa skuteczne.Pij dużo przy tabletkach i czasem
        jak boli to przy takich duzych ilosciach płynu bierz tez środek
        rozkurczowy.Głowa do gory,moj maz ma ten problem na okragło i jakos sobie
        radzimy.,Pozdrawiam
        • Gość: lekarz Re: Kamień nerkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          Spokojnie z tymi dializami :)

          Rovatinex - tak. Bardzo dobre efekty daje fitolizyna, taka straszna pasta, bez recepty.
          Raczej sama kamienia nie spędzisz. Wszystko zależy od wielkości. Ogradzam piwo, kiedyś się mówiło, że to dobre. Nie. Niedobre.

          Zasada jest taka: dużo płynów zawsze. Jeśli zasuszysz nerkę, kamień może być nie tylko bolesny, ale może drażnić zapalnie.

          Generalnie na to się nie umiera. Pewnego dnia kamień ruszy, jeśli jest nieduży, urodzisz. Rovatinex go nie rozbije, ale nie dopuści do tworzenia sie nowych.
          Bo nowe będą. JKak jest już jeden, następne są tylko kwestią czasu.

          Wnioskuję, że to mały kamyczek, inaczej pewnie wysłaliby cię na litotrypsję.

          Sama miałam kamień rozbijany i nikomu nie życzę takiego bólu...Ale poszedł sobie w czortuuu! Każde poruszenie kamienia odczuwa się mocno, ho, ho!

          Jeszcze raz polecam fitolizynę. Naprawdę skuteczna, To też zioła.
          Woda Jana, też, ale ja, na przykład, nie jestem w stanie, ta fitolizyna jeszcze mniej smaczna, ale po wodzie Jana po prostu rzygam...Nie z obrzydzenia, powoduje u mnie niestrawność.

          Nic ci nie będzie. Gdybyś urodziła w domu, zaniś go do zabadania składu, pomoże to dobrać dietę.
          Pzdr
          Ewa

          • Gość: mia72 Re: Kamień nerkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
            A mojej teściowej na wypisie po usg napisano: "złogi grubości 4 mm (jedna
            nerka) i 6 mm (druga)". CZy to to samo, co kamień?
    • Gość: mańka Re: Kamień nerkowy IP: *.gorzow.mm.pl 19 lat temu
      Miałam podobny problem ,poradzono mi pić wodę z obierek ziemniaków ,szorujesz
      ziemniaki i obierasz ,obierki z 1 kg zalewasz zimną wodą i gotujesz do
      miekości ,przecedzasz i pijesz kilka razy dziennie przez tydzien ,pastę też
      możesz popijać ,powinno pomóc .Obierki rozpuszczają nawet kamień w czajniku
      sprobuj zagotowac troche obierek z wodą w czajniku i sprawdż co sie dzieje z
      kamieniem są w nich jakieś mikroelementy silnie działające .Pozdrawiam życzę
      powodzenia.mańka
    • Gość: mk Re: Kamień nerkowy IP: *.acn.waw.pl 19 lat temu
      Wsiadz w autobus i jedz do innego miasta. Wczesniej umow sie na wizyte. Zadne
      pieniadze nie zastapia ci nerek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka