Gość: tamika IP: *.zdnet.com.pl 19 lat temu Hm...to bardzo dziwne, bo ja zawsze rozmrażam ryby przed smażeniem.Jak raz wrzuciłam nie rozmrożoną to zamieniła się w ciapę.W artykule jest wyrażnie powiedziane, by nie rozmrażać przed smażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: atoja Re: Ryby z patelni IP: *.jgora.dialog.net.pl 19 lat temu Ja też rozmrażam, zwłaszcza jeśli kupuję mrożoną rybę w którymkolwiek hipermarkecie, bo na ich rybach lodu jest odpowiednio dużo.Solę je mocno, by szybciej sie rozmrażały, potem kiedy już lód puści, skrapiam cytryną, potem dopiero posypuję przyprawą. Panierki też powinno być jak najmniej. Jajko i mąka, albo ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś
alexxa6 Re: Ryby z patelni 19 lat temu też zawsze rozmrażam,chyba że to filety z ryby bardzo cienkie. Nie rozmrożone własnie się rozłażą vanilla-cafe.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Ryby z patelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu mrożonych filetów NIE ROZMRAŻAJ Odpowiedz Link Zgłoś
walutka Re: Ryby z patelni 19 lat temu Dlaczego? Mnie identycznie taka rada dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
fleur1 Nie rozmrażaj 19 lat temu Nigdy nie wpadłam na to, a by mrożone ryby rozmrażać, jak jest filetach lód to młotkiem drewnianym zbijam go i dopiero zabieram sie do przyprawiania i panierowania. Ostatnio kupiłam filety TILAPIA, podobne w smaku do karpia, sól, pieprz, panierowane w jajku, potem w mące. Można te czynności powtórzyć. SMACZNEGO!!! <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< amor vincit omnia - miłość zwycięża wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tessa Ryby z patelni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu Ja też rozmrażam filety mrożone,oczywiście po za kostką.Ponadto przed smażeniem spłukuję zamrożoną rybe pod strumieniem zimnej wody wtedy szybciej sie odmrozi.Przed panierowaniem osuszam papierowym ręcznikiem.Ale mimo wszystko za dużo jest w nich wody i są paskudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BartoliniBartlomie Idiotyczna rada, zeby nie rozmrazac... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19 lat temu Sami dyletanci wsrod piszacych ten Poradnik! Autor tego tekstu o rybach to chyba jakis domorosly "kucharz" i nie ma pojecia o smazeniu ryb! Przeciez to logiczne, ze jak wrzucimy na patelnie zamrozona rybe, to nie bedzie sie ona smarzyc, tylko... po pewnym czasie dusic! I dlatego sie rozlatuje i robi sie packa! Poza tym wrzucajac na patelnie ryby dobrze jest, gdy sa o temperaturze pokojowej, a nie wyciagniete dopiero co z lodowki. Zimna ryba oziebia goraca patelnie i jest ryzyko ze sie moze przez chwile dusic a nie smazyc. Poza tym przy smazeniu ryby, ktora posiada skore - zawsze smazymy najpierw wlasnie na tej stronie, nacinajac przed tym delikatnie kilka razy skore. Ma to na celu to, aby ryba zachowala swoj pierwotny ksztalt, a nie zaczela sie kurczyc i wyginac. A potem tylko krotko smazymy na odwrotnej stronie lub wkladamy do piekarnika na ok. 10 minut do piekarnika na okolo 120-130 stopni. Dobrze tez wlozyc na patelnie jakies swierze ziola lub kawalek przecietej nieobranej glowki czosnku (przecieciem do powierzchni smazenia). Zreszo to wg. uznania... jak kto lubi. Bartolini Bartlomiej /herbu zielona pietruszka/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BartolinBartlomiej Kolejne bzdury Pani Izy! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19 lat temu Autor: Iza Frycz napisala: >>Czy zauważyłaś, że wiele osób pytanych, czy lubią rybę, odpowiada: "tak, ale >>nie lubię jej zapachu"? Intensywny rybi zapach rzeczywiście nie jest dobrze >>tolerowany przez większość z nas. Doga Pani, super swieza albo swieza ryba nie pachnie (smierdzi!) rybą, ani nie ma tez - co gorsza - intensywnego penetrujacego zapachu. Jesli tak jest to mamy do czynienia z ryba nieswieza!!! Swieza ryba powinna miec miec przejzyste oczy, jedrna tkanke miesna i wlasnie brak "zapachu". To sa trzy podstawowe rzeczy ktore nalezy wziazc pod uwage przy kupnie swiezych ryb. >>Na szczęście są sposoby, by go zdecydowanie wygłuszyć. Świeże filety wypłucz, >>włóż do salaterki i zalej słodkim mlekiem lub świeżym kefirem, po czym >>przykryj i na 1-2 godz. odstaw w chłodne miejsce. Mleko znakomicie wyciągnie >>z nich przykrą woń i spowoduje, że będą delikatniejsze w smaku. Haha, kiedys tez sie moczylo zepsute mieso w mleku albo occie... zeby bylo "dobre"! Mysle, ze takie rady nalezy wyrzucic - wraz z ryba - do kosza!!! A poza tym ryby nie nalezy pod zadnym pozorem moczyc przed smazeniem... no chyba ze ma byc duszona! >>Mrożonych filetów i kostek, broń Boże, nie mocz w niczym, bo nie możesz >>dopuścić, by przed smażeniem się rozmroziły, gdyż wypłynie z nich sok i po >>prostu rozpadną się na patelni. Mogą się jedynie z wierzchu leciutko rozmrozić. Co za bzdury! Patrz moj post powyzej. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=57265090&a=59470716 To samo tyczy sie solenia ryby przed smazeniem. Mieso jest w nastepstwie tego najczesciej przesuszone (bo sol wyciaga wilgoc) albo nie usmazy sie dobrze, bo moze zacznie sie dusic... >>Skrop je dość obficie świeżym sokiem z cytryny. Zabieg ten nie tylko zabije >>(niestety, nie całkiem) ich przykry rybi zapach, ale i częściowo zabezpieczy >>je przed rozpadaniem się w czasie obróbki termicznej. Powiem krotko: Chyba uzywa pani nieswiezych ryb! Bartolini Bartlomiej /herbu zielona pietruszka/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BartolinBartlomiej Re: Ryby z patelni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19 lat temu >>Najpierw porcje przygotowanej ryby dokładnie osusz papierowym ręcznikiem. To >>bardzo ważny, wręcz podstawowy warunek właściwego usmażenia ryby! Na >>wilgotnej powierzchni panierka szybko by rozmiękła i twoja ryba wyglądałaby >>nieapetycznie i straciłaby na smaku. Co za niekonsekwencja! A jeszcze przed chwila "zalecala" Pani zeby nie rozmrazac ryby(?) A co... niby jak sie upanieruje taka wlasnie rybe... to co...? ...To wtedy nie rozmieknie panierka od topiacego sie lodu? Droga pani niech pani zaczenie pisac wreszcie z sensem! Bartolini Bartlomiej /herbu zielona pietruszka/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dann Ryby z patelni IP: 195.160.253.* 19 lat temu Z tym nie rozmrazaniem ryb to autor tekstu przesadził... glupota. Jakim cudem mozna wysuszyc i obtoczyc w panierke zmrozona rybe???? A druga sprawa - jesli nawet komus sie ten sud uda to po wrzuceniu na patelnie ryba sie rospadnie! Bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzurna Re: Ryby z patelni IP: *.dsl.versateladsl.be 19 lat temu zgadzam sie z wami, ten artykul byl chyba pisany dla mlodych dziewczat. wszystkie udzilone rady sa PODSTAWAMI w przyzadzaniu ryb. wlasciwie kazdy to wie. szkoda ze nie ma w nim jakis trikow na swietna rybke albo fajnego przepisu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubiryb Ryby z patelni IP: *.ardo.com.pl 19 lat temu Polecam smażenie ryb w panierce z łuską, szczególnie karpia. Poznałam ten smak wiele lat temu w Wietnamie i od tamtej pory nie skrobię ryb. Mniej pracy i jakie to dobre! Odpowiedz Link Zgłoś