19 lat temu
Potrzebuję Waszych uwag odnośnie tego, co znaczy dla was szczęśliwa rodzina.
Lew Tołstoj powiedział: "Nieszczęśliwe rodziny są nieszczęśliwe na swój
własny sposób". Co o tym myślicie?
Jak postrzegana jest dzisiejsza szczęśliwa rodzina? Co ma w sobie? Czy inni
postrzegają ją jako szczęśliwą rodzinę? Czy szczęście jest sprawą
"wewnątrzrodzinnną"? Proszę o jak najszybsze odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: rodzina IP: 85.112.196.* 19 lat temu
      A czy jest jakaś uniwersalna definicja szczęścia? Człowiek wtedy jest
      szczęśliwy gdy ma to co lubi a różni ludzie lubią różne rzeczy. Tak więc chyba
      Tołstoj miał rację, nieszczęśliwe rodziny znajdują sobie swój własny sposób na
      umartwianie. Oczywiście jeśli w rodzinie nie ma patologii bo wtedy wszystko
      jasne.
      Dzisiejsza szczęśliwa rodzina...czyli rodzice i dzieci? Najpierw rodzice muszą
      się kochać, szanować, wspierać i przyjmować dzieci z miłością. Dzieci muszą byc
      wychowywane w poczuciu miłości, szacunku i godności. To im daje poczucie
      bezpieczeństwa. Pieniądze są ważne do zaspokojenia codziennych potrzeb (tylko
      hipokryta powie, że pieniądze nie mają znaczenia). Szczęście jest
      sprawą "wewnątrzrodzinną" ale ludzie to zauważą bo to widać. To co napisałam to
      w/g mnie ideał i nie wiem czy zupełnie przylegający do życia ale wiem, że takie
      rodziny na szczęście istnieją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka