Gość: donnie IP: *.marsoft.net 19 lat temu Ludzie sobie poczytają, a jutro piatek i huzia na kielicha! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TenKtoryJuzNie Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.ukonline.co.uk 19 lat temu Mam tylko jedna, za to bardzo istotna rade: ZA ZADNE SKARBY NIE KORZYSTAJCIE Z "POMOCY" NA ROZNEGO RODZAJU FORACH INTERNETOWYCH DLA UZALEZNIONYCH! To bardzo wazne. Ci ludzie (uogolniam - mam na mysli .. powiedzmy 75 - 80%) to sfrustrowani, zazdroszczacy (Bog wie czego!), dokuczajacy nowym (pragnacym i potrzebujacym przeciez pomocy!) ludziom. Nie korzystajcie z forow ani czatow dla uzaleznionych. Skorzystajcie z fachowej pomocy... oraz pomocy rodziny (jesli sami nie potraficie przekonac swoich zon czy mezow, ze ich potrzebujecie - poproscie lekarza). Przysiegam, ze to dziala. pozdrawiam były Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TenKtoryJuzNie Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.ukonline.co.uk 19 lat temu vide - donnie Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu Alkohol to trucizna. Ja tam go nie pijam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freddy Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.toya.net.pl 19 lat temu a ja tam za kołnierz nie wylewam raz kiedys trzeba sie spotkac z kumplami i zalac pale lecz nastepnego dnia i przez kilka kolejnych to na alkohol nie spojrze :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu Zgadzam się, alkohol to trucizna i niebezpieczny narkotyk. Do tego obrzydliwy w smaku. Nie piję ani odrobiny, nawet na Sylwestra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dda Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11 lat temu Witam zgadza się alkohol zabija nie tylko pijacego ale tez najbliższych. Moja mama pije odkąd pamiętam. Było kilka epizodów z padaczka alkoholowa z utratą przytomności. Teraz dzieje się cos innego. Żylaki przełyku czyli od dwóch tygodni tylko wymioty totalne wymeczenie niemożność przelkniecia małego kesa jedzenia Pogotowie nie chce przyjechać bo juz ja znają. Byliśmy z nią w szpitalu po wymiotach krwią dostała tylko nawadniajaca kroplpwke i przeciw bolowa na tym koniec. A w domu znowu tylko wymioty u z obojętnienie . Nie mam pojęcia ile to będzie trwało . To jest straszna choroba juz nie daje sobie z tym rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zona_Alkoholika Uzaleznienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu Moj maz nie pije od roku, chodzi na terapie i na grupy AA, bardzo polecam obie te formy. Zaczynal od jednego piwa dziennie, potem dwa, potem juz mocniejsze alkohole. Pil sam wieczorami, przez co nikt nie widywal go pijanego. Uderzajaca byla zmiana jego osobowosci pod wplywem picia - z dobrego czlowieka stal sie po prostu cynicznym draniem. Sam to widzi i przyznaje. Co do forum dla uzaleznionych - tez zauwazylam, ze panuje tam fatalna atmosfera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trzezwy Re: Uzaleznienie IP: *.albq.qwest.net 19 lat temu Zona_Alkoholika napisała: Moj maz nie pije od roku, chodzi na terapie i na grupy AA, bardzo polecam obie te formy. Zaczynal od jednego piwa dziennie, potem dwa, potem juz mocniejsze alkohole. Pil sam wieczorami, przez co nikt nie widywal go pijanego. Uderzajaca byla zmiana jego osobowosci pod wplywem picia - z dobrego czlowieka stal sie po prostu cynicznym draniem. Sam to widzi i przyznaje. Gratulacje! Rok to prawdziwa cezura. Potem jest coraz łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga K. Re: Uzaleznienie IP: *.chello.pl 18 lat temu Witam.W jaki sposób nakłoniła Pani męża do odwyku i leczenia. Ja wraz z moim Mężem doprowadziliśmy nawet do rozprawy sądowej przeciwko Ojcu mego Męża- aby go ubezwłasnowolnić i wysłać na przymusowe leczenie i nic- sąd, prokurator, wszyscy zostawili nas samych z tym problemem na dalsze lata...wciąż pije, codziennie 0,5 litra i co najgorsze wciąga w alkoholizm swoją żonę...Nic go nie powstrzymuje przed piciem, czasem gdy tylko serce mu szwankuje i traci zdrowie na jeden dzień odstawia alkohol. Zabija się na naszych oczach i nie możemy mu pomóc, a prawo polskie stoi po stronie wolności alkoholików...Może ma Pani jakieś rady... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwieniec Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19 lat temu Witaj, zapomniaeś o jednym, byli to są na cmentarzu, ja alkoholikiem będę do końca życia.W grudniu, jak dobrze pójdzie, będę kończyl 10 lat nowego życia, ale nie zapominam o tej chorobie. Mi na moje i rodziny szczęście nie chce się pić, pomoglo w początkowym okresie AA, teraz odwiedzam aowców ale towarzysko, to wspaniali ludzie, zawsze mam u nich miejsce.A co do for to chyba masz rację. Roi się tam od niepijących parę dni, frustratów, nawiedzonych. Odwiedzilem kilka razy i,,tylko się napić''. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdfgfsd Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: 77.79.194.* 19 lat temu > Witaj, zapomniaeś o jednym, byli to są na cmentarzu, ja alkoholikiem będę do > końca życia chwal się chwal. Jaki to jesteś fajny. Najlepsi to są alkoholicy którzy nie przestają pić. Piją do końca późnej starości i z tym umierają. I nie chwalą się na forach że są niepijącymi alkoholikami. Np Winston Cherchil był takim alkoholikiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawcio Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19 lat temu Np Winston Cherchil był takim alkoholikiem Jesli już to Churchill, ale on to nie byl alkoholikiem, jemu alkohol nie przeszkadzal w normalnym życiu. Znam ludzi, którzy piją, rano otrą buźkę i do pracy a inni kontynuują trzy lub siedmiodniówki. Znajdż w necie test baltimoorski to się dowiesz co nieco. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidka17 Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu ty jestes pawcio,czy piwcio?wydaje mie sie,ze to drugie bardziej do ciebie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu > Najlepsi to są alkoholicy którzy nie przestają pić. Piją do końca późnej > starości i z tym umierają. I nie chwalą się na forach że są niepijącymi > alkoholikami. Np Winston Cherchil był takim alkoholikiem Mauszę Cię zmartwić. Nie wystarczyć być alkoholikiem aby być Churchilem. Odpowiedz Link Zgłoś
dontdrinkanddrive Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu Gość portalu: TenKtoryJuzNie napisał(a): > Mam tylko jedna, za to bardzo istotna rade: > > ZA ZADNE SKARBY NIE KORZYSTAJCIE Z "POMOCY" NA ROZNEGO RODZAJU FORACH > INTERNETOWYCH DLA UZALEZNIONYCH! > > To bardzo wazne. Ci ludzie (uogolniam - mam na mysli .. powiedzmy 75 - 80%) > to sfrustrowani, zazdroszczacy (Bog wie czego!), dokuczajacy nowym (pragnacym > i potrzebujacym przeciez pomocy!) ludziom. > Nie korzystajcie z forow ani czatow dla uzaleznionych. Skorzystajcie z > fachowej pomocy... oraz pomocy rodziny (jesli sami nie potraficie przekonac > swoich zon czy mezow, ze ich potrzebujecie - poproscie lekarza). > Przysiegam, ze to dziala. > > pozdrawiam > były Tez kiedys tego pilem, ale od czasu kiedy pojednalem sie z Bogiem, czyli zaakceptowalem Jezusa Chrustusa jako swojego osobistego Zbawiciela, nie pije i nie mam takiej potrzeby, On mnie uwolnil od tego zla i niepotrzebne mi zadne srodki farmakologiczne. W Janowicach k/Jeleniej Gory jest osrodek prowadzony w ramach Kosciola Zielonoswiatkowego przez pastora-ewangeliste Marka, bylego alkoholika i swiadectwa gloszone przez niego pozwolily niejednemu alkoholikowi wyjsc z nalogu, porzucic grzech, osiagnac zbawienie i rozpoczac nowe zycie z Panem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pether_23 No a teraz jesteś fanatykiem religijnym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu No a teraz jesteś fanatykiem religijnym. To ja już wole pić z dwojga złego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hex Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu Jak człowiek jest słaby to szuka Boga. Jak jest silny to wie, że jedynym Bogiem jest on sam. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Trochę inaczej 19 lat temu Gość portalu: hex napisał(a): > Jak człowiek jest słaby to szuka Boga. Jak jest silny to wie, że jedynym Bogiem > jest on sam. Jak jest GŁUPI, to czasem mu się wydaje że jest Bogiem. Jak MYŚLI, to szybko sobie uświadomi, jak marnym jest prochem. I ma to niewiele wspólnego z wyznawaną wiarą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijnazdrowie.pl Re: Trochę inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu Zostaliśmy stworzeni na obrazi podobieństwo! I w każdym z nas mieszka BÓG. Jedyna rada, nie chcesz pić? Nie pij! -------------------------- www.pijnazdrowie.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _jak Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: 92.12.55.* 17 lat temu ...daj sobie czlowieku spokuj z bogiem.Kazdy powod do picia jest dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trzezwy Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.albq.qwest.net 19 lat temu W tym roku obchodzę 14. rocznicę trzeźwości (1 sierpnia), w której udało mi się wytrwać dzięki AA. Zaciekawiła mnie pewna rzecz w artykule: "Warunkowo można mówić o bezpiecznej dawce, jeśli niewielką ilość alkoholu (np. 1-2 lampki wina) sporadycznie pije dorosła osoba, która zna swoje możliwości i jest na tyle konsekwentna, że ogranicza się wyłącznie do tej ilości." Tylko alkoholik liczy drinki i próbuje się ograniczać, ale po drugim i tak już o tym zapomina. Ktoś, kto nie jest alkoholikiem, ma automatyczną klapkę, która się zamyka, i wie, że więcej nie chce wypić. Alkoholizm jest taką samą chorobą, jak każda inna, tyle że alkoholik sam bierze udział w jej rozwoju. Jest to choroba ciała, umysłu i ducha. Tym, którzy za dużo piją, polecam meeting AA. Naprawdę działa, ale nie dla wszystkich. Trzeba samemu chcieć się leczyć dla siebie, nie dla rodziny, księdza i Boga. Tylko dla siebie. Powodzenia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Klapki nie ma 19 lat temu Gość portalu: Trzezwy napisał(a): > W tym roku obchodzę 14. rocznicę trzeźwości (1 sierpnia), w której udało mi się > wytrwać dzięki AA. Serdeczne i szczere gratulacje. Tak trzymaj! > Tylko alkoholik liczy > drinki i próbuje się ograniczać, ale po drugim i tak już o tym zapomina. Ktoś, > kto nie jest alkoholikiem, ma automatyczną klapkę, która się zamyka, i wie, że > więcej nie chce wypić. Znam przynajmniej kilka osób, które nie mają "klapki", choć praktycznie nie piją w ogóle. Po prostu wraz z kolejnymi toastami coraz mniej się kontrolują. Zazwyczaj są to osoby "małolitrażowe", większość (tych które znam) to dziewczyny. Znam też "gazerów", którzy po wypiciu 0,5 litra mówią "No, wystarczy!". Odpowiedz Link Zgłoś
uzalezniony Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu Gość portalu: TenKtoryJuzNie napisał(a): > Mam tylko jedna, za to bardzo istotna rade: > > ZA ZADNE SKARBY NIE KORZYSTAJCIE Z "POMOCY" NA ROZNEGO RODZAJU FORACH > INTERNETOWYCH DLA UZALEZNIONYCH! Dziwie sie. Jakos trzeba zrobic pierwszy krok: dowiedziec sie, co, gdzie jest mozliwe. Naturalnie zadne fora ani chaty nie zastapia ani w malym ulamku leczenia. > To bardzo wazne. Ci ludzie (uogolniam - mam na mysli .. powiedzmy 75 - 80%) > to sfrustrowani, zazdroszczacy (Bog wie czego!), dokuczajacy nowym (pragnacym > i potrzebujacym przeciez pomocy!) ludziom. Zapraszam Cie tutaj, nie sadze, abys mial racje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10984 > Nie korzystajcie z forow ani czatow dla uzaleznionych. Skorzystajcie z > fachowej pomocy... oraz pomocy rodziny (jesli sami nie potraficie przekonac > swoich zon czy mezow, ze ich potrzebujecie - poproscie lekarza). I wpedzajcie rodzine we wspoluzaleznienie? > Przysiegam, ze to dziala. Z pewoscia. Wspoluzaleznienie pojawia sie szybko. Nie wiem, gdzie i jak pan sie leczyl. Podstawowa zasada kazdej terapii jest jednak, ze chory musi wyleczyc sie z pomoca fachowcow, tj. lekarzy czy terapeutow SAM. Rodzina zas najczesciej sama wymaga terapii. Jest to zwykly egoizm, obarczac choroba alkoholowa rodzine. > pozdrawiam > były Gratuluje i ciesze sie. Prosze jednak powstrzymac sie od opiniowania, ktore wywolac moze przekonanie, ze fora sa jednolite, chaty takie same, ludzie niezroznicowani a sam chory moze po latach dreczenia rodziny domagac sie od niej, ze powinna mu pomoc. Pozdrawiam U. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matek ghryka Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.sds.uw.edu.pl 18 lat temu Korzystajcie ze wszystkiego z czego tylko możecie. Ze specjalistów jak najbardziej. Najtrudniejsze jest zwalczenie własnej dumy , wynikającej tylko z własnej próżności bo wszyscy jesteśmy tacy sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu Odpowiedź może być tylko jedna: legalize it! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piłkarz po ilu blantach zacznę bić żonę i dzieci lub umrę? IP: 213.199.198.* 19 lat temu nie zabraniajcie mi palić skoro pozwalacie milionom zapijać się na śmierć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc takisobie Re: po ilu blantach zacznę bić żonę i dzieci lub IP: *.adsl.inetia.pl 19 lat temu Znajda sie zawsze skrajni ...taki Zatonski np /synek ma wielkie klopoty ze soba, ale tatus dziala na rzecz "zakazac palenia, bo ja /Zatonski/ tak chce". Drugi to taki Kuligowski. Zgadnijcie ile ma lat? 69, 70? Co on robi w "Gazecie" poza tym, ze tatus tez w "tym robil"? A!!! Melibruda Jerzy -jak dzis pamietam, namawial do picia piwa, zamiast wodki. I co? Mozna sie od piwa tez uzaleznic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Alkoholizm tez był w Magdalence, gdzie własnie IP: *.promax.media.pl 19 lat temu ...alkoholem przepijali " Polske" i Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak I w twoim mózgu 19 lat temu Bo wierzysz w takie bzdury. Jeżeli chcesz opdowiedzieć zdjęciem Wałęsy, lub Michnika wznoszącego toast, to sobie daruj. Ja mogę mieć twoje zdjęcie z Jałty, jak podnosisz kieliszek. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Alkohol to twój wróg! Zatem: 19 lat temu 1. Lej go w mordę! 2. Miłujcie nieprzyjacioły wasze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: billy Re: Alkohol to twój wróg! Zatem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu łojezuniu,jak ja lubie te nafte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Badyuk Re: Alkohol to twój wróg! Zatem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu pijcie ile chcecie - to jest dla ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonmowy fajnie IP: 193.151.48.* 19 lat temu no wszystko fajnie. bo i alkohol mozna kupic w sklepie, upic sie. kaska z akcyzy idzie do skarbca panstwa. wszyscy weseli. nikt sie nie przejmuje takimi komentarzami jak ten artykul. natomiast trawka - zakazana, najgorszy wrog czlowieka. kiedy ludzie w koncu sami zaczna myslec i przestana zakazywac tego czego sie boja i maja o tym zludne wyobrazenie? i tu apel do politykow: moze przy nastepnym zebraniu partyjnym zamiast kielonka jakas chmurka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neli Re: fajnie IP: *.dip.t-dialin.net 19 lat temu ja tez pilam z rozpaczy bo maz mnie zdradzal ale ocknelam sie mam dziecko i ono jest wartoscia moja teraz mieszkam w niemczech moje dziecko uczy sie w niemieckiej szkole i mam teraz tu swoj dom i poco mi maz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fpitt Re: fajnie-neli IP: *.telprojekt.pl 19 lat temu ...na te problemy alkoholowe... to najlepiej nauczyc sie... Niemieckiego. To pomaga.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: fajnie IP: 92.12.55.* 17 lat temu maz tez jest czasm potrzebny...chocby by przeciwdzialac germanizacji swego dziecka,jak Drzymala...a ty co tam u niemca pijasz..piwko??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gossia Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.85-237-189.tkchopin.pl 19 lat temu A mój tato miał poważne problemy z alkoholem (nie potrafil odmawiac tzw. kumplom, przemocy fizycznej nie stosowal w domu, ale awantury, wyzwiska były nie do zniesienia, gdy przychodzil z pracy nachlany; nie wiem, jakim cudem nie uciekalam z domu, nie olewałam nauki, wręcz przeciwnie skonczylam studia, zasze mialm fajnych przyjaciół, no i sama nie wpadlam "po tatuśku" w nałóg, pewnie dzięki mamie i wrodzonej ambicji; acha, teraz rzadko się upija, jest nawet ok) no i teraz szlag mnie trafia jak słyszę, że mój Ukochany, przyszły mąż, poszedl sobie 2x w tyg. na 1 czy 2 piwka z kolegą. Bardzo to, tzn. moja nadwrażliwość i wywołane nią reakcje, wpływają nieraz negatywnie na relacje między nami.... I za każdym razem obiecuję sobie, że następnym razem będę bardziej kontrolowac swoją reakcję. Bo ile ktoś może znosić bezpodstawne oskarżanie??.. Co powinnam z tym zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek_dobra_rada Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.q.pppool.de 19 lat temu Esperal mu wszyj, w nocy potajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DR. PYTA1 Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: 212.180.160.* 19 lat temu DILDO STRAP-ON I W CZOKO GO ZE DWA RAZY JAK BEDZIE PIJANY! A potem powiesz, ze po pijaku go ktos po drodze zrobil! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obaryb Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.skynet.net.pl 19 lat temu Proponuję Ci zapisać się na terapię dla dorosłych dzieci alkoholików. Jeżeli już na takiej się znajdujesz - porusz tam ten problem. Dzieci alkoholików bez terapii często mają problemy z alkoholem lub wiążą się z ludźmi którzy mają taki problem. Nie ignoruj tego, bo czeka cię piekła ciąg dalszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gossia Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.85-237-189.tkchopin.pl 19 lat temu Sęk w tym, że ja akurat nie mam podstaw do obaw, by mojemu mężczyźnie miał grozić alkoholizm (no chyba że wypicie 1-2x w tyg. browarka czy dwóch świadczy już o nałogu), tylko chodzi o moje przewrażliwienie w tym temacie, przez co reaguję w pewnych sytuacjach w nieadekwatny sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROZAiC Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.ukonline.co.uk 19 lat temu Gossia. Wyluzuj. Prosze, postaraj sie wyluzowac. Naprawde nie ma niczego zlego w napiciu sie od czasu do czau jakiejs formy alkoholu. Nie chce tutaj uderzac w jakies nadete tony, ale ukryc sie nie da, ze nawet cytowana wczesniej Biblia sugeruje, iż "picie wina rozwesela serce" a niejaki apostoł Paweł sugerował swemu przyjacielowi Tymoteuszowi, by pijał wino ze względu na dolegliwości gastryczne. Odpuść mężowi albo zaproponuj jakiś fajny wieczór przy świecach i winku. Jeśli powie NIE to albo jest pedałem albo alkoholikiem, . Szczerze jednak wierze, że zasiasiądzie przy stole a pootem spedzicie upojną noc. I bardzo Wam tego życzę. PS. Ewentualne zdjęcia z "upojnej nocy " przysyłaj na prozaic@gazeta.pl ;) Inne uwagi też śmiało ślij. pozdrawiam PROZAiC Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. 19 lat temu Bo jesteś nadwrażliwe na objawy "po tatusiu", nie przejmiuj się to normalne. Ale swoją drogą pilnuj gościa, bo jeżeli trafiłaś na faceta z inklinacją w wiadomym kierunku to ten jeden browarek w tygodniu ma szannse się ładnie rozwinąć. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Rada od osoby znajacej problem 19 lat temu Moja zona jest na 14 tygodniowym kontrolowanym odwyku, wiec wiem o cym mowie. 1. Czy probowalas wyjasnic przyszlemu mezowi cala sytuacje, wraz z otwartym przyznaniem ze cie to wp...? Jesli on tego niezrozumie, polecam najpierw terapie malzenska (z moderatotrem ktory potrafi pokierowac rozmowa) a jesli nie zaskutkuje, to radze poszukac kogos innego. Bedzie bolec krotko, ale mniej niz pozniejsze przejscia po slubie. 2. Nie wiem czy w Polsce sa kluby Alanon (odpowiednik Alcoholics Anonymous) dla bliskich alkoholikow. Tam moizna podyskutowac i znalezc rade. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gossia DDA, do Grzesia66 i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu Tylko że ja nie wiem tak naprawdę, jak rozróżnić sytuację, że ktoś zwyczajnie lubi sobie czasem wypić browarka, bez jakichś szczególnych ciągot, od takiej gdzie może zaczyna się problem nałogu. Przecież mi tez nieraz sie zdarza, że proponuję koleżankom spotkanie przy "złotym napoju" czy to w 4 scianach czy w pubie, ale wiem, ze problemu z piciem nie mam. A jak słyszę, że coś mój lub załatwiał u kolegi w domu prxzy piwku, to ja robię z tego wielkie halo. Więc co tak właściwie sygnalizuje skłonności do alkoholizmu? Nawet jeśli się od nikogo na forum nie dowiem, to i tak wielkie dzięki wszystkim za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
berdyczow1 Re: DDA, do Grzesia66 i nie tylko 19 lat temu Gossia, przeczytaj to, co tu dla Ciebie skopiowalam: TYPOWE UCZUCIA I ZACHOWANIA DOROSŁYCH DZIECI ALKOHOLIKÓW (DDA): Dorosłe Dzieci... * zgadują co jest normalne * mają trudności z przeprowadzeniem swoich zamiarów od początku do końca * kłamią, gdy równie dobrze mogłyby powiedzieć prawdę * osądzają siebie bezlitośnie * mają kłopoty z przeżywaniem radości i z zabawą * traktują siebie bardzo poważnie * mają trudności z nawiązywaniem bliskich kontaktów * przesadnie reagują na zmiany, na które nie mają wpływu * bezustannie poszukują potwierdzenia i uznania * myślą, że różnią się od wszystkich innych * są albo nadmiernie odpowiedzialne albo całkowicie nieodpowiedzialne * są niezwykle lojalne, nawet w obliczu dowodów, że druga strona na to nie zasługuje * ulegają impulsom * czują się winne stając w obronie własnych potrzeb i często ustępują innym * czują strach przed ludźmi, a zwłaszcza przed wszelkiego rodzaju władzą i zwierzchnikami * czują strach przed cudzym gniewem i awanturami * lubią zachowywać się jak ofiary * bardzo boją się porzucenia i utraty * obawiają się ukazywania swoich uczuć * łatwo popadają w uzależnienia albo znajdują uzależnionych partnerów * są impulsywne. Mają tendencję do zamykania się w raz obranym kierunku działania bez poważnego rozpatrzenia innych możliwości postępowania i prawdopodobnych konsekwencji podjętych działań. Ta impulsywność prowadzi DDA do zamieszania, nienawiści do samych siebie i utraty kontroli nad otoczeniem; w dodatku potem zużywają przesadną ilość energii na oczyszczenie sytuacji. A śądziłaś, że po prostu masz taki charakter? Ja też kiedys to przeczytałam i byla m w wielkim szoku. Dlatego sprobuj iść do DDA niezależnie od tego, czy Twoj moąż ma problem z alkoholem, czy nie. To na dziś jest Twój problem, a nie jego i nie możesz za bardzo go nim obarczać ( w ogóle nie powinnaś). Powodzenia! Agata, dorosle dziecko alkoholika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fpitt Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. Gossia IP: *.telprojekt.pl 19 lat temu Moze najpierw odpowiedz sobie , czy Rzeczywiscie Twoj Tata mial ten Problem... bo moze to byl problem Twojej Mamuski (moze miala w tym swoj cel - zrobic z niego ALKOHOLIKA), wiele kobiet to robi -w roznym celu. Alimentacyjnym -rowniez.Ale nie tylko. Alkohol - w kontrolowanynych dawkach, ma swoja role Kulturowa. Pozwala na konsolidacje Srodowiska. Ale - trzeba uwazac aby nie popasc w Nalog. Ten (dzis) Nalog, mial kultwe znaczenie w pierwotnych srodowiskach (czytaj- w konsolidacji Grupy Plemiennej) prawie jak palenie Tytoniu. Dzis sie to zPAUPERYZOWALO. Wszyscy to robia BEZ SENSU I ODNIESIENIA KULTUROWEGO. Stad te nalogi. Kiedys to byl RYTUAL. I trudno mu sie dziwic. Mial wywolac WYZSZE STANY SWIADOMOSCI. A dzis- wywoluje nizsze stany upojenia. Bez sensu. Ale to chyba jest koszt tzw. cywilizacji. Bycie na "haju" jest ..."TrendY"- a co to, w ogole, znaczy - BYC TRENDY? Jak to zmienia nasze zycie? i czemu sluzy?POzdrowka dla Normalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbarasz3 Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.czuby.pl 19 lat temu iść do DDA(terapia dla doroslych dzieci alkoholikow)inaczej wykończysz siebie i swoją miłość.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: Co mam robić? Dorosłe DNA. IP: *.adsl.inetia.pl 19 lat temu Droga Gossiu jestem w podobnej sytuacji mam chłopaka jesteśmy razem 2 lata jest oki ale to jego ojciec mial ten problem a teraz mają go jego bracia tylko siostra nie ma i zyje normalnie i ze mną jest tak samo dostaje szału dosłownie jak on wróci lekko podchmielony albo ma gdzies wyjść z kolegami obejrzec mecz czy np żużel przy piwku nie pije często bo jest kierowcą wiec wiadomo no ale jak wolne dni to czasem się zdarza wkurza mnie nawet gdy wypije ze 2 bro w domu wiem że to nic takiego ale kończy się wielką awanturą moimi krzykami ale ja po prostu bardzo się boję że on podzieli los swoich braci i będzie pił kiedyś za nim byliśmy razem miał cięzki okres w życiu i wiem że smutki topił w kieliszku no ale przestal sama już nie wiem co myśleć ten mój strach powoduje że nie myślę racjonalnie i chyba przesadzam i psuje powoli nasz związek a może dobrze robię że chce go "trzymać krotko"jak myślicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hex Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu Próbowałem. Nie podobało mi się. Nie piję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkoholik Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.toya.net.pl 19 lat temu Ten artykuł to książkowa wersja,dlaczego nie napisze go ktoś naprawdę będący w temacie a temat jest obszerny.Jak zwykle wybiórcza podkręca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krEdka Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu srutututu .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechniks Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu Chyba wiem dlaczego, ale nigdy nie chciałem być abstynentem. Obiad, dzieci i żona. Do tego lampka czerwonego wytrawnego wina. Plaża, słońce,siatkówka i zimne piwko. Mecz, emocje, Polska wygrywa i piwko. Imprezka, muzyka, tańce i wódeczka. Grill, zapach świeżo skoszonej trawy, i zimne piwko. Zima, góry, narty i grzaniec. Muzyka, porządne stereo i do tego lampka wina. Bóle żołądka i nalewka orzechowa. No nie wiem, po co być abstynentem. Tak trudno zachować umiar? Jak ktoś kocha Świat, to sobie poradzi. Ja tam nie mam takich problemów i dziwię się tym "Niepohamowanym w Piciu", widocznie, tracą wszelką motywację i zamykają się w swoim kręgu, który sami określają i w nim trwają... Biedacy. No, ale to choroba. Na kogoś trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu Obiad, mama, ciocia. Szklanka soku. Plaża, słońce, spacer brzegiem morza, woda mineralna. Skocznia (zawody dziecięce, a najchętniej dziewczęce, Miszcza unikam), emocje, wspieranie skokanów napojem Ustronianki albo Doskonałego Mleka. ;) Zima, góry, narty, herbata. Muzyka, polityczne rozważania w pamiętniku, szklanka soku. Bóle żółądka i dziwne, ale skuteczne lekarstwo pt. gorąca woda. Na grille ani imprezy nie uczęszczam. Tak też można. Ja z kolei nie wyobrażam sobie picia alkoholu w takich sytuacjach. Niektórym smakuje, dla mnie jakikolwiek napój alkoholowy jest niemal nie do przełknięcia. Tak więc picie dla smaku odpada. Picie dla nastroju odpada tym bardziej, nie mam zamiaru przytłumiać sobie świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romciu Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: 212.2.101.* 19 lat temu w tygodniu, to jestesmy cisi jak ta cma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.netcologne.de 19 lat temu znakomite wkazowki!nie ma bezpiecznego racjonalnego picia alkoholu.to tylko kwestia czasu.sa organizmy mocne wiec moment krytyczny moze przyjsc pozno ale przyjdzie .alkohol fizjologiczny to wystarczajaca ilosc w organizmie to wstretna trucizna rowniez nikotyna ,narkotyki.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROZAiC Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.ukonline.co.uk 19 lat temu Cukier, kawa, herbata, sól i co by tam jeszcze nie wymieniać. Wszystko to trucizna.... ... no, chyba, że Alewo czy jak to sie tam nazywa to gó.. co to nawet raka płuc leczy.... Nie pieprzcie ludzie od rzeczy. Cozyzbyś benzyny do auta też nie lał? Wszak to trucizna! i to - jak powiedziałaby Doda- "zajebista" UMIAR i tyle. pozdrawiam PROZAiC Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu Gość portalu: andy napisał(a): > znakomite wkazowki!nie ma bezpiecznego racjonalnego picia alkoholu.to tylko > kwestia czasu.sa organizmy mocne wiec moment krytyczny moze przyjsc pozno ale > przyjdzie .alkohol fizjologiczny to wystarczajaca ilosc w organizmie to wstretn > a > trucizna rowniez nikotyna ,narkotyki.pozdrawiam jak również wszelkie polepszcze, utrwalacze, zagęszczacz, olejki eteryczne itd. idź ty się bracie lepiej powieś, wtedy zachowasz młody nie zatruty organizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winnicki wino do obiadu IP: *.range86-135.btcentralplus.com 19 lat temu A jak ja codziennie pije kieliszek wina lub dwa do obiadu to tez niezdrowo?? Czy wpadam w alkoholizm?? Nawet jak wino jest doskonale jakos jeszcze nigdy nie udalo mi sie wypic wiecej niz 1/2 butelki na jedym posiedzeniu. Po wiecej niz 1/2 butelki troche mnie muli i wino przestaje smakowac wiec zaprzestaje na drugim kieliszku... A ba, znam takich co tak robia przez cale zycie i nigdy alkoholikami nie zostali. Bedzie ich z kilkadziesiat milionow we Wloszech, Francji, Hiszpanii itp. Chyba nie mozna upraszcac sprawy i mowic ze alkohol to trucizna i kazda ilosc jest zla... Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu No, co chcecie? Ten pan Kuligowski to madry facet. Dobrze gada - nalejcie mu glebszego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu W tym kraju nie da sie nie pic szczególnie chodzi mi o młodzież... Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Zaraz obok są wiadomości 19 lat temu o pijanym noworodku, którego wydała na świat kompletnied pijana kobieta, i o łpijanej, którą znaleziono w stanie agonalnym w piwnicy. Czy ktoś upiera się jeszcze, że to nie choroba? Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 19 lat temu A ja znam takich dwóch, którzy nie piją, a jakie maja urojenia? Ho, ho! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijak z wyższym Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.lubin.dialog.net.pl 19 lat temu Ankieta!!! Kto dzisiaj idzie się napić?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu Bardzo amatorski tekst. Np. "złamie nogę" bardzo częsty i realny objaw.. Odpowiedz Link Zgłoś
uzalezniony 10. nieleczony alkoholizm prowadzi do smierci 19 lat temu Polecam ten film www.youtube.com/watch?v=xxCSghm1aVk Zapraszam na forum "Alkoholizm nasz los". forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10984 Polecam wszelkie inne forma zajmujace sie ta choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Durna uwaga. Znasz kogoś, kto nie umrze ? 19 lat temu Różnica polega na oczekiwanej długości życia. Można być zdrowym, bez nałogów i ...zostać zastrzelonym. Można też chlać całymi latami. Można wreszcie normalnie żyć, mieć rodzinę, nie być wrakiem człowieka, jakich widuje się po dworcach. Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Durna uwaga. Znasz kogoś, kto nie umrze ? 19 lat temu "Lenin wiecznie zywy"... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
berdyczow1 Alkoholizm to choroba śmiertelna!!! 19 lat temu "Nałogowe picie wyniszcza organizm." Alkoholizm jest chorobą śmiertelną o czym nikt nie ma odwagi mówić. Nawet w tym prawdziwym i słusznym tekście nie ma tego zdania, a być powinno. Tydzień temu umarł mój ojciec alkoholik. Mimo wsparcia ze strony mojej, oraz mojej mamy zapił się. Niewiele jednak osób wie, co to znaczy, więc może Wam opowiem o ostatnim jego roku. . Rok temu wylądował w szpitalu z marskością wątroby i wodobrzuszem. Wodobrzusze jest konsekwencją marskości. Podczas pobytu za pierwszym razem ściągnięto mu ok. 21 litrów wody. Tak, postawcie sobie w wyobraźni 21 litrowych butele z wodą obok siebie. To wszystko znajdowało się w jego brzuchu. Więc w szpitalu wycięto dziurę, włożono rurkę, podstawiono wiadro i po kilku minutach wiadro było pełne. Po ściągnięciu tych 21 litrów, w odstępach kilkutygodniowych ściągano wodę jeszcze dwa razy, choć już mniejsze ilości. Ojciec kategorycznie musiał przejść na dietę bezsolną. Nie wolno mu było jeść nawet kupnego chleba, z powodu zawartości soli. Oczywiście abstynencja a obowiązkowa. Jedynym ratunkiem dla niego był przeszczep wątroby, jednak jego stan z medycznego punktu widzenia na to nie pozwalał, a to tylko jeden z wielu trudnych do spełnienia warunków. W kwietniu ojciec przestał czuć smaki. Przez niemal cały czas miał rozwolnienie, bardzo cierpiał. W maju nie był w stanie napić się herbaty, mdliło go bez przerwy, jego przełyk nie funkcjonował, był wywususzony i bardzo bolesny. Ojciec nie mógł nic przełykać. Pewnego dnia znalazła go opiekująca się nim Pani. Leżał we krwi, prosząc, aby go dobić. Pękły żylaki przełyku. Jak powiedziała lekarka: na to pracuje się latami. Mama wewezwała pogotowie, które nie chciało go wziąć, w takim stanie. W szpitalu był reanimowany, znalazł się na OIOMie, gdzie nieprzytomny po pięciu dniach umarł. Piszę to świadomie omijając stronę emocjonalną.. Mój ojciec był jednym z najlepzych pilotów wycieczek zagranicznychw w Polsce. Był wrażliwym, bardzo inteligentnym i wartościowym człowiekiem, a nasza rodzina była bardzo dobrze sytuowana. i bardzo się kochająca. Niestety, nikt poza nim nie mógł nic zrobić. Ojciec okłamywał nas i pił do ostatnich dni swojego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Alkoholizm to choroba śmiertelna!!! IP: 212.244.95.* 17 lat temu Może ktoś mi poradzi co zrobić w sytuacji gdzie żadne środki nie pomagaj, mam na myśli odwyk w szpitalu, wszywki, nawet izba wytrzeżwień nie pomogła . temat alkoholizmu wogóle nie wchodzi w rachube , ponieważ mąż uwaza że nie jest alkoholikiem, to trwa już 20 lat ,teraz pije od 1 .11. nie pracuje,nie wiem skad bierze pieniadze na alkohol, potrzeby fizjologiczne załatwia "pod siebie",jestem u kresu wytrzymałości,mam dziecko niepełnosprawne, na opieke społeczna nie mogę liczyc ,ponieważ nigdy mi nie pomogli policja też, chce mi się wyć . Przepraszam że piszę tak chaotycznie ale nie mam gdzie uciec , córka jest bardzo wrażliwym dzieckiem ma zespół Downa, i gdyby nie ona to chyba ... czy sa jakieś przepisy prawne żeby oddać faceta do jakiegoś zakładu, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viola Re: Alkoholizm to choroba śmiertelna!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu witaj mam podobny problem meza pijaka i dziecko z zespolem dauna i powiem wszystkie jednostki zawodza opieka czy policja nikt i nic nie pomaga,najlepiej wyprowadzic sie od oprawcy mowia tylko dokad Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Picie towarzyskie - czy jestem alkoholikiem ??? 19 lat temu Od dawna lubię się napić w towarzystwie. Owszem, bywam na imprezach bezakoholowych, lub prowadzę samochód i nie piję (to częściej), ale jak mogę, to LUBIĘ SIĘ NAPIĆ ze znajomymi. Czy to już choroba ? Bo jeśli tak, to pewnie 3/4 dorosłego społeczeństwa wymaga leczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Picie towarzyskie - czy jestem alkoholikiem ? 19 lat temu Nie sądzę, by było w tym cokolwiek chorobliwego. Za to chorobliwe jest to, że ten jednak niebezpieczny środek, jakim jest alkohol, dostępny jest niemal bez ograniczeń, podczas gdy ci, którzy wolą marihuanę albo - raz na jakiś czas - np. grzybki, są traktowani jak narkomani i przestępcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzezwa Re: Picie towarzyskie - czy jestem alkoholikiem ? IP: 217.8.190.* 19 lat temu To o czym piszesz to rowniez niebezpieczne srodki zmieniajace swiadomosc. Niewazne czy jestes alkoholikiem czy narkomanem (czy jednym i drugim jednoczesnie - coraz czesciej spotyka sie osoby uzaleznione od np. alkoholu i tabletek nasennych, alkoholu i marihuany, alkoholu i innych narkotykow itd.) - to wszystko JEST UZALEZNIENIE. Mechanizm jest ten sam - system zludzen, zaprzeczen, iluzji i kontroli. Zapijanie problemow, lek przed prawdziwym zyciem. Uwazam, ze mowienie, ze alkohol jest be, a inne uzywki cacy jest bardzo szkodliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbarasz3 Re: Picie towarzyskie - czy jestem alkoholikiem ? IP: *.czuby.pl 19 lat temu jaka jest roznica miedzy pijakiem a alkoholikiem?Pijak pije wtedy kiedy chce a alkoholik wtedy kiedy musi.Wten sposob mozna odpowiedziec sobie na pytanie czy picie alkoholu to juz uzaleznienie.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: współuzal. Re: Picie towarzyskie - czy jestem alkoholikiem ? IP: *.miechow.com 18 lat temu człowieku to wszystko się tak zaczyna od picia w towarzystwie... a potem kończy się zaawansowanym alkoholizmem, rozpada się rodzina, tracisz pracę. Nie żyjesz z uzależnionym, takze możesz sobie to lekceważyć, ale jest dokłądnie tak jak jest to opisane w tym artykule. Nie życzę nikomu zeby musiał przeżywać takie katusze aby wyciągnąć uzależnionego z nałogu. A i tak nigdy nei ma gwarancji że nie wróci do picia. Tylko 20%-30% trwale kończy z alkoholizmem, tzn sa oni dalej alkoholikami bo codziennie muszą toczyć ze sobą walkę zeby sie nie napić. Alkoholizm jest poprostu chorobą nieuleczalną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _jak Re: Picie towarzyskie - czy jestem alkoholikiem ? IP: 92.12.55.* 17 lat temu ...niestety tak...to juz choroba...mam to samo...jest coraz gorzej...pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matek_ghryka Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.sds.uw.edu.pl 18 lat temu treść brzmi banalnie , jest to o tyle smutne że jest ona po prostu prawdziwa, opisuje ten nasz świat, realny a nie żaden książkowy czy tez akademicko kreowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona alkoholika Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu mój mąż jest alkoholikiem wkoncu sie do tego przyznal zaczelo sie niewinnie od piwa co jakis czas pozniej bylo codziennie dolaczyl kieliszek nastepnie kolejne dochodzilo do awantur bylo dokladnie tak jak napisal psychiatra dr Stanisław Kuligowski zawsze wydawalo mi sie ze problem tej choroby nas nie dotyczy a jednak i to jak szybko sie o tym dowiedzialam juz w rok po slubie a maz ma dopiero 26 lat to przerazajace ze w tak mlodym wieku moza byc alkoholikie Odpowiedz Link Zgłoś
lisek_k Re: Alkoholizm - 9 rzeczy, które warto wiedzieć 17 lat temu Dobrze że choć to sobie uświadomił to pierwszy krok do podjęcia leczenia,przed tobą ciężka droga z tym człowiekiem jeśli go bardzo kochasz to go wspieraj NIE MÓW NIGDY ŻE TO JEGO PROBLEM!!.Ja w wieku 29lat poszedłem na terapię i była to najlepsza decyzja mojego życia,dziś mija 8lat od ostatniego kieliszka.JESTEM SZCZĘŚLIWY. Odpowiedz Link Zgłoś