Gość: SBS
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18 lat temu
No problem mam;)
Ale tylko z jednymi butami, niby skórzanymi czułenkami... Są to
buty, w które przebieram sie w pracy na 8 godz.
Otóż... nigdy nie pociły mi się (nadal generalnie nie pocą się) i
nie śmierdziały mi stopy ani buty.
Z tymi jest inaczej. Już po krótkim czasie od ich założenia, no po 2
godz na pewno, zaczynam mieć coraz bardziej mokre, zimne i, co
najbardziej przykre, śmierdzące nogi i buty. Czuję się jakbym miała
nogę włożoną w gnojówkę;/
Zaznaczę, że myję się 2 x dziennie, używam balsamu do stóp
przeciwpotnego i talku przeciw odorowego Sholla. Sporadycznie
dezodorant do stóp.
Buty regularnie myję.
No i problem mam tylko jak ubieram te czułenka, w sumie moje
ulubione... Nie wiem już co z nimi zrobić...
Może macie jakies sposoby na doprowadzenie butów do kultury?