Dodaj do ulubionych

picie piwa

18 lat temu
Jak to jest?Mój facet codziennie pije 3-4 piwa.Czy to jest normalne?Dla mnie
piwo to alkohol i nie można go pić jak wodę.Wszystko jest dla ludzi,ale z
umiarem.Nie wiem jak na niego wpłynąć,żeby to ograniczył.próbowałam wielu
sposobów,ale nic się nie zmieniło.
Obserwuj wątek
    • jadwiga_r Re: picie piwa 18 lat temu
      Czym prędzej powiedz mu, że zrywasz tę znajomość. On już jest
      uzależniony od alkoholu.
      Z każdym dniem będzie jeszcze gorzej.
      Alkoholizm, to choroba, którą należy leczyć lekami jak inne
      schorzenia.
      Perswazją nie wyleczysz żadnej choroby, w tym i choroby alkoholowej.
      • dominikjandomin Re: picie piwa 18 lat temu
        jadwiga_r napisała:


        > Alkoholizm, to choroba, którą należy leczyć lekami jak inne
        > schorzenia.
        > Perswazją nie wyleczysz żadnej choroby, w tym i choroby alkoholowej.

        Alkoholizm to choroba psychofizyczna, same leki są g... warte. Właściwa zaś
        psychoterapia może zastąpić leki. Ale właściwa, prowadzona przez specjalistów, a
        nie narzekania zamartwiającej się - żony, narzeczonej czy kochanki.
      • optymistyczka Re: picie piwa 18 lat temu
        Jak mu o tym mówię,że to nie jest normalne,żeby tyle pić piwa codziennie,to
        mówi,że żadna dziewczyna nigdy mu nie mówiła,że za dużo pije.Ja rozumie napić
        się jedno piwko przy okazji w ogródku w lecie czy na grillu,ale
        codziennie....Nie wiem co z tym robić,bo on nie uważa to za chorobę.Jego brat
        również uważa,że przesadzam.
        • Gość: estutweh Re: picie piwa IP: 217.153.210.* 18 lat temu
          Powiedz, ze ci to nie pasuje i zeby tak nie robil. Jak powie, ze pije bo lubi i
          nie jest uzalezniony, to powiedz mu, zeby przestal pic np. na 3 dni. I porownaj
          zachowanie.
          • optymistyczka Do estutweh 18 lat temu
            Wiele razu mu mówiłam,że mi to nie pasuje.Prosiłam go,że może jedno dziennie
            wystarczy,to się oburzył i powiedział,że z piwa i meczy nigdy nie
            zrezygnuje.Kiedyś wróciliśmy do domu w nocy po długiej podróży.Ja napiłam się
            wody i poszłam się wykąpać,a on puszka piwa.Zapytałam się,dlaczego w nocy,że to
            jest przesada,to odpowiedział mi,że będzie mu się lepiej spało.Koszar.I wiem,że
            sama go nie zmienię,bo on nie widzi problemu i jego rodzina też.
    • Gość: ola Re: picie piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Wrzuć w wyszukiwarkę "alkoholizm" i sobie poczytaj. Poznasz
      zachowania osoby uzależnionej i mechanizmy tej choroby. Masz rację,
      że to nie jest normalne. Najlepiej zdiagnozować go w najbliższej
      przychodni leczenia uzależnień, ale to może być trudne, gdyż on nie
      widzi problemu, ani tym bardziej nie będzie chciał tam się zgłosić.
      Dlatego ważne abyś Ty wyedukowała się w tym względzie. Ja na Twoim
      miejscu zostawiłabym faceta, ewentualnie dała ultimatum, że albo
      leczenie albo koniec związku i dotrzymałabym obietnicy żeby nie wiem
      co. Trwanie w związku z alkoholikiem zniszczy nie tylko jego, ale
      przede wszystkim Ciebie.
      • Gość: estutweh Re: picie piwa IP: 217.153.210.* 18 lat temu
        Popieram. Nie daj sobie zniszczyc zycia. Tylko nerwicy sie nabawisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka