Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu Pojawiły się w biurze (w biurowcu znajduje się restauracja). Pojedyncze sztuki. Zostawiają po sobie czarne...no właśnie co: to są odchody czy jajeczka? Brrr, nie cierpię robali :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: babi Re: Prusaki..:( IP: 212.67.156.* 18 lat temu Musisz bardzo uwazac zeby nie przyniesc ich do domu jak sie rozmnoza to bedzie kiepsko, staraj sie miec zawsze zamknieta torebke i niestety trzebac przed wejsciem do domu kurtke,marynarke,albo sweterek. Gdybys jednak przyniosla do domu robactwo kup sobie preparat w sprayu na owady biegajace pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Prusaki..:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu Gość portalu: babi napisał(a): > Musisz bardzo uwazac zeby nie przyniesc ich do domu Wiem, raz z gazetami z pracy przyniosłam...ale torebkę trzymam na fotelu przy sobie (kiedyś chowałam do szafki). Co prawda u mnie w domu one się jakoś "nie trzymają", bo już niejednokrotnie ktoś mi je wnosił w prezencie (głównie teściowa, u której prusaków jest zatrzęsienie). Może dlatego, że nie mieszkam w bloku? Jak znajdzie się jakiś nieproszony egzemplarz to go unicestwiam, przeglądam wszystkie szafki i kąty i na tym się kończy (na szczęście). Ale w biurze może nie być tak łatwo, bo mogą się przenosić. Dlatego pytam o te czarne kropki, czy to są ich jajka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasia Re: Prusaki..:( IP: *.as.kn.pl 18 lat temu czarne kropki to jajka ja mieszkam w bloku i miałam przeszły od sąsiadów .dobrym środkiem jest ABC na karaczany dobrze popryskać i niemyć kropki Tz jaja . prusak może bez krwi wyschnąć i przez pare lat niedawać znaku dlatego nawet w pracy popryskaj wszystkie miejsca z kropkami one siedzą w ciemnym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
klawy_warszawiak Re: Prusaki..:( sprawdzony ktos od dezysekcji ? 11 lat temu Stasia ty chyba mowisz o kleszczach albo pluskwach skoro cos z krwia. Moja znajoma w anglii miala te bedbug jak to mowia w anglii. Ja mam problem wlasnie problem z tymi brazowymi i czarnymi prusakami. Chcialem sie wyprowadzac , ale przeprowadzka w warszawie meble itd to koszt z 300-400 zl plus tracilbym czas na szukanie nowej kawalerki... Mysle, dlatego o dezynsekcji. Macie kogos sprawdzonego, znalazlem ich, jak sadzicie: m.facebook.com/PRUSATOR.PL.Dezynsekcja.Warszawa.Zwalczanie Maja spoko opinie i 2 tys fanow na facebooku wiec to chyba nie znajomi :) Wiadomo lepiej z polecenia, jesli ktos wam pomogl to bede wdzieczny bo moze za 100 zl bede mial spokoj i bez przeprowadzki. Odpowiedz Link Zgłoś
aki3 Re: Prusaki..:( sprawdzony ktos od dezysekcji ? 11 lat temu Miałam kilkanaście lat temu to paskudztwo, wprawdzie w bardzo niewielkich ilościach. Kupiłam w sklepie specjalistycznym jakąś maść, którą pomazałam szafki tuż przy podłodze oraz samą podłogę tuż przy szafkach. Zniknęły jeszcze tego samego dnia i więcej się nie pojawiły, a mieszkam w 10 piętrowym mrówkowcu. Zobacz może na allegro - pasta na prusaki. Środki z supermarketu, to niestety strata pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkakowalska96 Re: Prusaki..:( 9 lat temu Ostatnio również miałam taką sytuacje, szukając specjalisty w temacie dezynsekcja warszawa znalazłam firme Vespa. Mają dobrą ofertę, mam nadzieję że pomogą tak dobrze jak mi. :) Odpowiedz Link Zgłoś