Dodaj do ulubionych

Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin

IP: *.enterpol.pl 17 lat temu
Po wielu latach stosowania dopiero dziś zastanowiłam się nad tym.
Przecież kupujemy płyny na których napisane jest "koncentrat".
Dotychczas wlewałam taki prosto z butelki.
To jak to jest z tym rozcieńczaniem?
I jakie proporcje się stosuje.
Obserwuj wątek
    • smutas13 Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin 17 lat temu
      Dawno temu, kiedy zauważyłam plamy na praniu - z płynu do płukania,
      zaczęłam go rozcieńczać. Weszło w nawyk i nie ma śladu po plamach.
    • Gość: agniesia Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin IP: *.adsl.alicedsl.de 17 lat temu
      koncentrat tzn daje sie go mniej bo jest skoncentrowany. w pralce i tak sie
      rozpusci a dla prania to chyba zadna roznica czy do plukania zostanie wlane 50ml
      wiecej wody
      • Gość: AnkaKw Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin IP: *.enterpol.pl 17 lat temu
        A właśnie że jest różnica.
        Po pierwsze - Smutas ma rację - zostają czasem plamy,a po drugie - w pojemniku
        na płyn zostaje taka "maź" której nie bardzo daje się wypłukać( mam pralkę
        ładowaną od góry),a po trzecie - obiło mi się o uszy że producenci pralek w
        instrukcji do nich zalecają płyn rozcieńczać przed wlaniem do pojemniczka.
        Teraz kolejne pytanie : w jakich proporcjach rozcieńczacie Lenor?
    • Gość: Ciotka Klotka Drogie dzieci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Dawno, dawno temu, coś tak około 15-20 lat wstecz, płyny do płukania
      kupowało się w wielgaśnych 4-litrowych butlach z wielką zakrętką.
      Płyny były rzadkie jak woda, a do prania wlewało się zawartość tejże
      zakrętki. Potem ktoś wpadł na genialny pomysł, że zarówno tachanie
      tej butli ze sklepu, jak i przechowywanie jest niewygodne, więc płyn
      skoncentrowano i sprzedaje się go w 1-litrowych opakowaniach z małą
      zakrętką, z zaleceniem, aby wlewać do pralki ok. 35ml. Płyn
      pobierany jest z pojemnika w pralce poprzez przepłukiwanie go wodą,
      więc rozcieńczenie następuje samoczynnie.
      Do współczesnych pralek nawet nie zmieściłaby się odpowiednia ilość
      płynu "starej generacji", bo jego potrzeba by było wlać 4 razy
      więcej.
      • Gość: mik Re: Drogie dzieci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Wszystko to prawda ale moja pralka z gęstym koncetratem rady sobie
        nie daje i go zwyczajnie nie pobiera. I tak muszę rozcieńczyć. A
        rozcieńczam na oko. Zazwyczaj jedna zakrętka plynu i jedna wody.
        Wypracowane metodą prób i błędow.
    • ruta.dl Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin 17 lat temu
      jesli umiesz czytac, to zapewne doczytasz sie np na Lenorze, ze jest
      napisane koncentrat - czyli jedna szklanka plynu, 3 szklanki wody.
      Plyn jest za gesty zeby go lac bez rozcienczenia. Pralka sie zapycha
      takimi glutami.
      • Gość: agniesia Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin IP: *.adsl.alicedsl.de 17 lat temu
        umiem czytac, nawet ze zrozumieniem, i po polsku i po niemiecku. i wlasnie
        sprawdzialm na dwoch plynach do plukania ktore sa niemieckie (oba koncentraty)
        ze nic o rozcienczaniu nie pisze a jedynie ze w zaleznosci od twardosci wody
        dodac, 36, 24 badz 18ml
        • Gość: agniesia Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin IP: *.adsl.alicedsl.de 17 lat temu
          nigdzie nie pisze jaki to 'stopien skoncentrowania' kazda firma robila i robi po
          swojemu i w zaleznosci od firmy rozne sa dawki. a moje plyny wcale nie maja
          glutowatej konsystencji i pralki nie zatykaja
    • Gość: kasik Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin IP: *.winn.cable.ntl.com 17 lat temu
      Mnie sie nic nie zapycha, bo ja ta pelna plynu nakretke wsadzam prosto do bebna.
      Do glowy mi nie przyszlo wlewac plyn do pojemnika na proszek. Myslalam, ze
      wszyscy tak robia ;)
      • Gość: kasik Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin IP: *.winn.cable.ntl.com 17 lat temu
        Dodam, ze wlasnie poszlam i przeczytalam na moim plynie (persil), ze jednak
        zawartosc nakretki trzeba wlac do szufladki!!!
        Jestem w szoku ale i tak pozostane przy swojej metodzie :P
        • aaaguniaaa Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin 17 lat temu
          ta twoja metoda jest poprostu marnowaniem plynu. on jest po to by zmiekczyc
          pranie w ostatnim plukaniu. wiec wlanie go razem z proszkiem, plynem do prania
          zaraz na poczatku powoduje ze efektu zmiekczenia nie uzyskasz, to tak jakbys
          wyprala bez plynu.

          p.s. napisalabym ze pierwszy raz slysze ze ktos plynem do plukania 'pierze'
          ciuchy ale juz tu raz ktos tez pisal ze tak robi i ze jak to, do srodka sie tego
          plynu nie wlewa?
        • aaaguniaaa Re: Czy rozcieńczacie płyny do płukania tkanin 17 lat temu
          aaa, jakos mi 'persil' gdzies umknelo.... a to nie plyn do plukania tylko do
          prania. ja wlewam do szufladki. bo juz pare razy jak wlalam do bebna to wsiaknal
          w jedno miejsce i sie dobrze nie rozpuscil. i nawet po plukaniu na czyms mialam
          taka plame nierozpuszczonego plynu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka