siisiiii
16.06.10, 13:28
Moja córka ma dziś 3 miesiące. od jakichś 2 tygodni jest na butelce bo
przestała jeść z piersi a poza tym ciągle była głodna i płakała. gdy
przeszliśmy na mm zrobiła się spokojniejsza, bardziej zadowolona i
usmiechnięta. no i przerwy między karmieniami się wydłużyły do ok 3-3,5
godzin. ale chyba nie mogło być tak pięknie... od kilku dni ciężko znowu
ciągle płacze, po 2 h od jedzenia wydaje się jakby znów była głodna a podczas
karmienia zaczyna krzyczeć, tak że trzeba ją uśpić i dać na śpiąco... nawet
jak zje 150 ml to ledwo wytrzyma 3 h. je od 120-150 ml na posiłek. nocy budzi
się co 2 h a potrafiła kiedyś przespać nawet od 20 do 3-4... w dzień też nie
lepiej, bo wcześniej robiła sobie 3-4 drzemki w ciągu dnia (2-3x po ok pol
godziny i 1x 3-4 godzin przez południe)a teraz prawie nie spi... nie wiem co
jej jest. wymieniliśmy nawet smoczki na poziom 2 ale niewiele to zmieniło.
dodam ze kupki robi jedną na dzien lub dwa, są żółte, miękkie. mocz ma czysty
bo robiliśmy badania, z morfologii wyszła lekka anemia. badania były przed
przejściem na mm więc nie wiem co może być przyzczyną tej znowu nagłej zmiany
zachowania. czy ktoś ma jakiś pomysł??