ar-il
06.09.10, 11:14
Karmię mieszanie (pierw cyc potem butla - butlę dałam bo nie przybierała na wadze, daję Bebilon Pepti) i karmimy się tak ponad 2 m-ce.
Od mniej więcej 1,5 tygodnia mała płacze przy karmieniu.
Czasem przy piersi, czasem przy butli a czasem zanim jeszcze dostanie pierś, jak ją tylko położę przy
piersi (czyli wnioskuję,że nie chodzi o ilość czy smak mleka).
Najczęściej wygląda to tak,że chwilę je i zaczyna się oglądać i wyginać do tyłu i za chwilę zaczyna się płacz i reszta karmienia to już masakra. Odbijam, noszę, uspakajam i z trudem jakoś zje, ale obie jesteśmy umęczone.
Przyszły mi do głowy zęby, ale między karmieniami jest spokój, w nocy śpi ładnie i je ładnie. Niestety w takim układzie "łatwiej" karmi się butelką i obawiam się, że szybko mi mleka w piersiach zabraknie...
Czy to taki etap rozwojowy, czy kolki jakieś (ale dopiero teraz?). Czytałam, że u innych takie cyrki przy jedzeniu też mniej więcej w tym wieku się zaczęły. Ile to trwa i czy można coś zrobić, pomóc dziecku?
[url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/k0kdvcqgremc6c9r.png[/img][/url]