Dodaj do ulubionych

Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na na...

IP: *.mpo.krakow.local / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 11:33
bzdura! Kto powiedział, że jedzenie ma byc sterylne?! Producenci mieszanek
dla dzieci? Żeby kupowac więcej ich produktów? I co z tego, że slina dziecka
się zmieszała z mlekiem? Ja mojemu dziecku podawałam mleko z poprzedniego
karmienia jak zostało i nigdy nic mu nie było (pomimo, że mały miał alergię
na produkty maleczne i dostawał Nutramigen a teraz Nan Ha). całe szczęscie
nie przyswiecała mi idea sterylności i teraz mój roczny maluszek nie ma
chorów, zakażeń i innych paskudztw.
Obserwuj wątek
    • Gość: Normalna mama 2 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:01
      Właśnie... BZDURA! Mój synek tez pije mleko modyfikowane i czasami, gdy jest
      bardzo zmeczony zasypia po kilku łykach, co mam wtedy zrobic? Wylac 200ml
      mleka? Stac mnie zeby to robic ale nie widze sensu zeby marnowac pieniadze...
      Wogóle "sterylne wychowywanie" dzieci mija sie z celem bo dzieci nie nabiora
      odpornosci i byle pyłek powali je potem do łózka...
    • lch74 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 27.08.04, 11:38
      Ło ludzie! To jedzenie ma być sterylne? Butelki, smoczki, mleko mają być sterylne a później dziecko od troszkę brudnych rączek (podczas raczkowania to nieuniknione) dostaje pleśniawek:-/ Bez przesady! Czy półrocznemu niemowlęciu miałam wygotowywać miseczki i łyżeczki żeby jedzenie było sterylne? No i oczywiście miałam wyrzucać pół słoiczka zupki, bo bobas nie chciał zjeść? Najłatwiej powiedzieć: wyrzucić, ale kto za to płaci i kogo stać na takie marnotrawstwo? Kontakt malucha z mikrobami jest nieunikniony i lepiej żeby dziecko było przyzwyczajone do niesterylności niż później ciągle chorowało...
      Pozdrówki:-)
    • Gość: aga Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na IP: *.chello.pl 28.08.04, 17:49
      Tak.Z wyjątkiem jak po tym maluszka będzie bolał brzuszek. Własna ślina mu nie
      zaszkodzi.
    • Gość: podwojna Mama Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 00:12
      Oczywiście, że mozna zostawić na póxniej. Mój sposób, to odstawienie butelki z
      niedopitym mlekiem do lodówki i w razie 'alarmu' podgrzanie w podgrzewaczu.
      • Gość: magda Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na IP: *.class145.petrotel.pl 16.09.04, 09:29
        można. niedopite mleko z butelki mojej dwumiesięcznej córki wypił 9-miesięczny
        kuzyn - nic mu nie było. dlaczego wypił- bo zdążył dorwać butlę przed ciotką!
    • Gość: sassy Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na IP: *.aster.pl 22.09.04, 12:36
      Jej nawet nie wiecie jak bardzo się ciesze,że nie tylko ja daje niedopitą
      porcje mleka mojej córeczce.A już myślałam o sobie jak o wyrodnej matce.
    • 1012ja Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 25.02.05, 12:10
      Bardzo się cieszę, że mamy są takie normalne i mają zdrowe podejście do życia.
      • asialub1 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 25.02.05, 13:48
        Ja robie mlodemu mleko na noc ok 150 ml mniej więcej o 22.30. Synek wypija to o
        3 lub 4 rano a nie raz zostaje jeszcze to o 8 rano robie mu z tego sniadanie.
        Dosypuje kaszki, deserku i podaje po podgrzaniu. a ile razy zdazylo sie ze
        mleko przygotowane przed noca kończyl jesc o 10 rano, czyli stalo w lodówce ok
        12 godzin. Synus żyje jest zdrowy, nigdy go brzuszek nie bolał, nie ma
        plesniawek. Zdaża sie ze biad w miseczce czy inny posilek przygotowany tez je
        na dwie raty. Nie wyrzucam jedzenia bo dziecko nie zjadlo wszystkiego, po
        prostu zjada później.
        Tez zawsze powtarzamy z męzem ze to producenci zywności dla dzieci mówia by
        wyrzucac niedojedzone papu po to by więcej u nich kupowac. Z wyparzaniem
        butelek i smoczków tez sie nie cackam. maly ma 6,5 miesiąca a wyparzalam
        wszystko moze z 6 razy. Zazwyczaj butelki i smoczki myte sa z innymi naczyniami
        w tej samej wodzie i płukane. Pewnie nie jedna matka Polka by sie za glowe
        złapala hahaha.
    • izia30 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 25.02.05, 14:03
      jesteście chyba nienormalne! zalezy wam bardziej na dzieciach czy pieniadzach?
      bo jeżeli na tym drugim to popełniłyście błąd decydując się na to pierwsze. nie
      chodzi tu o sterylnośc absolutną ale o bakterie które z łatwością i szybkościa
      błyskawicy mnożą się w samym mleku, na smoczku. czy zafundowamnie supersraczki,
      wymiotów i wysokiej temperatury swoim pociechom to szczyt waszych mażeń? jeżeli
      tak bardzo wam te dzieci przeszkadzają to można je oddać do adopcji a nie liczyć
      na to że w koncu ulegną śmiertelnemu zatruciu pokarmowemu.
      wszystkie rozsądne mamy to czytające przepraszam za ten ton ale poniosło mnie.
      ten brak wyobraźni, skąd sie to w ludziach bierze?...
    • malwisienia Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 25.02.05, 17:24
      wyczytałam w ksiązce żeby nie przechowywac niedopitej miesznki dłużej niz dobę,
      a na opakowaniach miesznek jest oczywiście ostrzeżenie żeby od razu wylewać, no
      tak, dla producentów to korzystne;
      ja przechowuje w lodówce do następnego karmienia, butelek nie sterylizuję tylko
      myję w goracej wodzie (szczotką, bez płynów)a smoczki raz dziennie zalewam
      wrzątkiem i tyle, a dziecko jakoś żyje i ma sie dobrze
      • asialub1 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 25.02.05, 18:59
        Niech ta strasznie oburzona mama zapyta sie swojej mamy jak wygladało karmienie
        w latach 70 lub na poczatku 80 wtedy gdy byl stan wojenny. Założe sie ze gdy w
        sklepach byl tylko ocet to nikt nie marnowal jedzonka dla dziecka bo chwile
        postalo. Ja urodzilam sie w 74 roku, mama w domu nie miala gazu , wody i trzeba
        bylo w piecach palic. Przygotowywala kilka butli na cały dzien tak by móc tylko
        podgrzac i to w garnku z wodą. Mleko dla niemowląt bylo tylko jedno, jak jakies
        dziecko bylo alergigiek no to mialo pecha. Niemowlaki chodzily zakrościale i
        czerwone bo pewnie sporo z nich bylo uczulonych na ten jedyny gatunek. Jak ktos
        mial dojscie do mleka koziego to dobrze. Nie bylo chusteczek do pupci, proszek
        byl tez jeden cypisek i dzieci zyły a matki sobie doskonale radzily. A dzis
        media, producenci tak piora mózgi ze kobietom sie wydaje ze jak juz dluzej
        przechowa mlko albo używa innych pieluch niz renomowanej firmy to jest zła i
        wyrodna matka. Trzeba sie kierowac zdrowym podejsciem do życia. A z tego co
        widze wokól, bo sporo kolezanek wlasnie teraz ma dzieci ze te ktore tak sie
        trzęsa ze wszystkim maja w domu chorowite i mazgajowate dzieci. Te ktore nie
        zyja wg zalecen pediatrow oplacanych przez firmy produkujace cokolwiek dla
        dzieci tylko kieruja sie wlasnym instynktem maja zdrowe i pogodne dzieciaczki.
    • mag225 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 26.02.05, 14:47
      ja wylewam zawsze, i nie z myślą że się zatruje (bo w lodówce pewnie kilka
      godzin może postać) ale dlatego, że odgrzewany posiłek mi nigdy nie smakował
      (mimo ,ze często tak musze jadać). pomyślcie jak smakowała by wam odgrzewana
      niedopita kawa lub herbata jeszcze do tego przygotowana poprzedniego
      wieczora... feee.
      zaraz będzie krzyk, ze to nie to samo... ale ja mysle że jednak podobnie.
      • malwisienia Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 27.02.05, 08:29
        no coś ty, takie małe dzieciaczki to chyba jednak smaku wyrobionego nie mają,
        inaczej wcale by nie tknęły tego mleczka, próbowałam z ciekawości i jest
        obrzydliwe
    • mag225 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 27.02.05, 21:36
      nie tyle nie mają wyrobionego smaku co nie znają ich wiele. faktycznie mleko
      sztuczne jest fatalne ale ciekawe czy takie przechowywane w lodówce kilka
      godzin smakuje tak samo. jeśli nie to dzidzia to z pewnością wyczuje.
      moja nie lubi takiego odgrzanego po godzinie, nawet herbatka odgrzewana jej nie
      smakuje.
      • malaika7 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 01.03.05, 13:31
        A ja Ci powiem mag225, że kawę sobię często robię jedną na dzień i piję czasem
        na 4 raty. Za każdym razem odgrzewam w mikrofali i mi smakuje... :))) Ale
        niedopite mleko małego zawsze wylewam. Natomiast ze sterylizacją butli i
        smoczków się nie cackam tak bardzo. Gotuję wszystko raz na dzień, ale nie przed
        każdym karmieniem. Wystarczy mi, że mąż ma alergię na tysiąc pięćset rzeczy.
        Nie chcę dziecka wychować na takie chuchro.
    • kajaaa Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 28.02.05, 07:11
      A mnie się wydaje, że prawda leży pomiędzy mamą a producentem...producent musi
      zamieścić na opakowaniu taka uwagę, w razie, gdyby któraś mama z tym
      zostawianiem na później przesadziła i nabawiła tym samym dziecko zatrucia (on
      jest wtedy czysty...bo przecież było napisane)...a rozsądna mama dobrze wie, że
      wielokrotnie podgrzany pokarm, nie zgotowywany, to idealne warunki dla rozwoju
      bakterii...osobiście uważam, że nie należy przesadzać, jak raz podgrzeje sie
      mleczko, to mu się nic nie stanie, ale z tym wielokrotnym podgrzewaniem to
      chyba przesada...<same wiecie co dla waszych dzieci jest najlepsze>.
      Pozdrawiam Kasia

      Moja Oleńka
      www.album.com.pl/zdjecie.php?p=0&pns=0&al=7630&lz=6&so=&sz=&n=&a=&s=&o=&start=0&start_opinie=0&prestop=0&pres
    • izia30 Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 28.02.05, 12:47
      producent mleka mówi wyrażnie ze mleko przygotowane może stac w czystej butelce
      w lodówce 24 godziny, ale nie niedopite, tylko czyste. jestem ciekawa, czy jak
      mąż nie zje całej zupy to też ją wlewacie do garnka, żeby sie nie zmarnowała?
      • malwisienia Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 28.02.05, 14:15
        no pewnie, tak się składa że nie toleruję wyrzucania jedzenia w żadnej formie
      • mama_debiutantka izia 02.03.05, 12:27
        mnie właściwie ten problem nie dotyczy, bo karmię odciąganym - ile odciągnę,
        tyle młoda ma. ale mam pytanie: czy herbatkę albo wodę też wylewasz, czy to "co
        innego"?
        • izia30 Re: izia 03.03.05, 09:11
          wyobraz sobie że herbatek moje dziecko nie pije, a soczko bierze sobie samo ale
          jak było mniejsze to tak wylewałam, i robiłam tyle ile trzeba, a jeżeli nie zje
          całej zupki to mogę ją dokończyć za młoda, zupy po mężu też nie wlewam do
          garnka, nie ze względu na higienę (to tez) ale na kulturę jedzenia
          • mama_debiutantka Re: izia 03.03.05, 12:08
            nie gotuj się tak, bo aż Ci pokrywka kipi ;) zupy po mężu też nie wlewam do
            garnka, bo nie zostaje ;P a co zwodą, o którą pytałam. rozumiem, że to "co
            innego".
            a jeśli chodzi Ci o kulturę a nie o higienę, to daruj sobie wyzywanie od
            nienormalnych i zarzucanie innym Paniom, że ważniejsze niż dzieci są dla nich
            pieniądze. trochę kultury (dyskusji tym razem), kochana. chyba, że bycie Matką
            Polką (Ty wiesz, o czym mówię ;) ) zwalnia od szacunku do innych
            • izia30 Re: izia 04.03.05, 11:32
              tak wodę też wylewałam,
    • marzenajt Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 03.03.05, 14:14
      Jedyne mleko, ktore wylewalam to Bebilon Amino. Z racji sposobu przetworzenia
      jest to preparat, ktory bardzo szybko sie rozklada. Kiedys, po powrocie do
      domu, po ok. 2 godzinnym spacerze, na ktorym coreczka byla karmiona,
      zauwazylam, ze butelka zaczyna pokrywac sie plesnia (resztki mleka). Nie bylo
      to w porze letniej, wiec temp. nie byla przesadnie wysoka i nie przyspieszala
      procesu rozkladu.
      Obecnie mala dostaje Bebilon Pepti 2. Nie wylewam go tylko zuzywam pozniej.
      Przechowuje w lodowce.
      • ka-ka Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 04.03.05, 11:03
        ja zawsze wylewam i jest to dla mnie normalne tak samo z obiadkiem
        jak na etykiecia jest napisane zeby nie podawac juz raz podgrzanego posilku to
        nie podaje trudno najwyzej sie zmarnuje ale brzuszek dziecka jest wazniejszy
        niz pol sloiczka (a jak sie zatruje to na lekarstwa wyda sie pewnie 10 razy
        wiecej niz sie zaoszczedzi pomijajac cierpienie dziecka i moje rowniez)
        ale jak ktos chce ryzykowac to jego problem a noz sie uda
        pozdrawiam
        i jeszcze jedno nie jestem przewrazliwiona poprostu stosuje sie do zalecen i
        czytam etykietki :-)
        • jodi20l Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 31.05.05, 22:00
          moja dzidzia ma 8 tygodni butle parze za kazdym razem. jak nie dopije mleczka
          odgrzewam tylko raz, ale za kazdym razem parze smoczek i wszystko z malutka
          jest w porzadku poza tym ze jest brudasek i bardzo nie lubi wody, ale czy to
          wina mleczka?? nie wydaje mi sie
    • piotr-albrecht Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 31.05.05, 23:35
      Na tę wypowiedź odpowiem przewrotnie. To prawda, że nie sterylne mieszanki i
      otoczenie do doskonałe ćwiczenie układu odpornosciowego ale w ten sposób
      zblizamy sie do naturalnej selekcji, gdyż śmiertelność spowodowana głównie takim
      podejściem i brakiem higieny w okresie międzywojennym wynosiła 200/1000 zywo
      urodzonych, a teraz kruszymy kopię o to, że wynosi ona 11-12/1000 i uważamy, że
      wleczemy się w ogonie Europy. Można zdac się na loś, ale jesli okaże się on
      wrogi, pretensje kierowac trzeba wtedy do siebie, a na ogół kierowane są do
      zupełnie kogoś innego. Podobne podejście reperezentują wszelkie ruchy
      antyszczepionkowe. Tylko do kogo ma potem pretensję matka dziecka, które
      zachorowało na np. chorobę Heinego-Medina, a nie było szczepione, gdyż jakoby
      szczepionka jest tak samo groźna jak sama choroba.
      Z jednej bakterii na szczęście nie zawsze chorobotwórczej, która dostaje się
      przypadkowo do mleka, po godzinie robi sie ich milion w mililitrze.
      Niedawno wycofano jedno z mlek gdyż w jednym z Francuskich szpitali spowdowało
      śmierć czterech nowoworodków. Jak się okazało proszek zawierał tyle bakterii ile
      dopuszcza międzynarodowa norma, jednak rozpuszczony produkt został postawiony,
      zamiast w lodówce, na oknie i postał tam przed podaniem przez pewien czas. To
      doprowadziło do takiego namnożenia się bakterii, że dla niedojrzałych
      odpornościowo dzieci okazało się ich za dużo.
      Lubię wszelako pełna konsekwencje w działaniu - jesli ktoś podejmuje
      nieprzemyślane ryzyko, naważone piwo powinien ze stoickim spokojem wypić sam,
      nie obarczając innych konsekwencjami.
    • piotr-albrecht Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 31.05.05, 23:43
      To, że się komus 100 razy udało przejść przez jezdnie z zamkniętymi oczami, nie
      dowodzi jeszce, że jest to bezpieczne i ze za 101 się uda. Te same bakterie, w
      tej samej ilości moga być zabójcze dla dziecka miesięcznego a dla dwulatka
      zupełnie niegroźne. Tez z tego zadnych wiążących wniosków wyciągac nie można.
      Systematycznie rosnący z wiekiem kontakt z bakteriami jest pozyteczny gdyż
      kształtuje odpornośc. Nidgy jednak nie wiemu u kogo jaka dawka okaże się krytyczną.
      Jeśli się ma znaczną nadkwaśność soku zołądkowego mozna bezpiecznie wypoić
      znaczna ilośc wody skazonej bakteriami cholery i nie zachorować, jednak przy
      zwykłej kwasocoe lub obniżonej kwasocoe dojdzie do ciężkiej, niekiedy
      śmiertelnej choroby.
      • paraga Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 01.06.05, 09:29
        Bardzo dziękuję za rzeczową odpowiedź Pana Doktora. Takie argumenty do mnie
        trafiają :-), chociaż..... zdarza mi się podać małej butelkę mleka, której
        prawie nie tknęła, np. po 2 godzinach. Po dłuższym czasie już wylewam.
        Podnoszę wątek, bo warto na to spojrzeć w ten sposób, czy po prostu mieć
        świadomość, pozdrawiam
    • rycerzowa Re: Czy niedopitą porcję mleka można zostawić na 04.06.05, 11:50
      Jest trzecie wyjście - samej wypić lub zjeść te resztki.
      Maluchowi nie zaszkodzi, nic sie nie zmarnuje a nam na pewno wyjdzie na zdrowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka