Dodaj do ulubionych

Podgrzewanie mleka??!!!

16.02.05, 08:47
Witam,
czy można sztuczne mleko przechowywać jakiś czas w lodówce a potem je
podgrzać w ciepłej wodzie? Jeżeli tak to czy można tą czynność powtarzać?
Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam Magda
Obserwuj wątek
    • szyszunia75 Re: Podgrzewanie mleka??!!! 16.02.05, 09:33
      Powinno się przygotować mleko bezpośrednio przed podaniem i lekko podgrzać, do
      temp. ok . 37 st. C. Powtórne podgrzanie tylko w wyjątkowych sytuacjach.
      Przechowywanie w lodówce jest niewskazane (tak mówią producenci i lekarze) i
      bezsensowne (to mówię ja). Przecież przyrządzenie mieszanki wymaga wsyapania
      proszku i potrząśnięcia butelką, co trwa jakieś 10 sekund, więc po co wcześniej
      przygotowywać i trzymać w chłodzie, a potem dłużej podgrzewać (bo z +4 trudniej
      ogrzać niż z temperatury pokojowej)??? Mleko, które stoi przed podaniem parę
      godzin traci wiele cennych wartości. Jak zależy ci na czasie, przygotowywuj
      sobie odpowiednio ciepłą wodę w termosie, mieszaj w proszkiem i masz super-
      błyskawiczną mieszankę :-))
      Pozdrawiam.
    • magisok Re: Podgrzewanie mleka??!!! 16.02.05, 13:47
      Witam,
      Chodziło mi o mleko, które zostanie po karmieniu, bo mała często zostawia część
      jedzenia. Zastanawiałam się czy można je przechować do następnego karmienia,
      około 2 godz. i podać. Magda
      • szyszunia75 Re: Podgrzewanie mleka??!!! 16.02.05, 13:51
        Nie, nie można. Zdecydowanie nie można. Góra pół godziny.
      • malwisienia Re: Podgrzewanie mleka??!!! 16.02.05, 13:53
        Ja tak właśnie robię niekiedy jak zostanie dużo niedopite- przechowuję w
        lodówce do następnego karmienia i podgrzewam wstawiając do ciepłej wody. Co
        prawda na opakowaniu pisze żeby nie przechowywać, ale myślę że producenci
        trochę przesadzają.
    • magisok Re: Podgrzewanie mleka??!!! 16.02.05, 13:58
      Ja pytałam też lekarki, która powiedziała, że można (nie bardzo dłogo) wstawić
      do lodówki. Ja mam obiekcję, boję się ,że zaszkodzę małej. Czy Twoje maleństwo
      ma jakieś dolegliwości związane z brzuszkiem? Bo moja Marysia miewa koli, stęka
      przy jedzeniu częst itp.
    • izia30 Re: Podgrzewanie mleka??!!! 17.02.05, 13:26
      mozesz zrobić na zapas mleko w czystych butelkach i trzymać go w lodówce. raz
      użyte mleko tzn upite trochę jest tylko do wylania, nie można go trzymać i dawać
      nawet po 0,5 godz, powtórnie podgrzanego. producenci nie przesadzają, ostrzegają
      przed bakteryjnymi zatruciami pokarmowymi. u malutkiego dziecka 3 dniowa
      biegunka to niemal śmierć
    • megryan25 Re: Podgrzewanie mleka??!!! 18.02.05, 23:16
      ja podgrzewałam wielokrotnie ale zawsze do temp. odpowiedniej w podgrzewaczu
      philipsa. Moja lekarka uważa natomiast, że nie trzeba przesadzać z pewnymi
      rzeczami, bo potem dzieciaki mają alergię na wszystko i non stop pleśniawki.
      Moja Julka ma już 6 m-cy, a przez 1 m-c byłyśmy w szpitalu - krwawienie z
      przewodu pokarmowego. Ostatnio była niespokojna i jej robiłam badania na posiew
      ale wyszły negatywnie. Bałam się, że tym podgrzewaniem jej zaszkodziliśmy. A ha
      a teraz jak smoczek wypada z buzi to nie lecę go parzyć a butelki myję
      mydełkiem i tylko raz w tygodniu w sterylizatorze je traktuję. Jak mała była
      młodsza, to butelki za każdym razem w sterylizatorze i smoczki były czyszczone.
      Ale mleko żeby non stop wylewać albo nie podgrzewać to głupota. NIe słuchaj
      bzdur. A dziecko faktycznie jak małe ma biegunkę to jest hospitalizowane od
      razu. Ale gadanie, że 3 dni i śmierć - przecież po to się je hospitalizuje,
      żeby pilnować i badać krew jak jest odżywione i sprawdza się u maluchów
      ciemiączko czy nie jest zapadnięte - to jest objaw odwodnienia. A wiem coś o
      tym po miesiącu pobytu w szpitalu.
      pozdrawiam i życzę abyś czasami traktowała wypowiedzi emam z przymrużeniem oka
      Asia
      • caith Re: Podgrzewanie mleka??!!! 19.02.05, 10:37
        hmm, rzeczywiscie w cieple rozwijaja sie szybciej bakterie wiec lekarze dlatego
        przestrzegaja przed "odgrzewaniem" mleka.
        ja na samym poczatku tez tak robilam, mleko stalo w podgrzewaczu 3 godziny max
        i dojadalo dziecko, ale nic mu nie bylo.
        a moi znajomi robili na zapas cala butle i trzymali 8 godzin (!). tez dziecku
        nic nie bylo, a obaj chlopcy sa alergikami.
        teraz trzymam do gora pol godziny ale moj polroczniaczek i tak tego nie zjada.
        wylewam wiec, poza tym dostaje tyle roznych rzeczy, soczki, zupki, owoce,
        warzywa,itp. ze nie musi wypijac mleka calego bo sie po prostu taka iloscia jak
        wypije na raz najada.
        jesli chodzi o sterylizowanie, to slyszalam kiedys opinie pediatry ze nie ma co
        przesadnie sterylizowac dziecku smoczkow, butelek, bo lepiej jak szybciej sie
        bedzie "hartowac".
        gora do 6-8 mca.
        i tak tez robie.
        myje w plynie butelki i plucze goraca woda. to wystarcza.
        moj synek jest pogodny i zdrowy, a kolkach to ja nigdy nie slyszalam (choc od
        poczatku karmie butelka :))
        pozdrawiam eMamy
        Kasia
    • wiinga Re: Podgrzewanie mleka??!!! 19.02.05, 21:23
      Powiem Ci jakie praktyki są stosowane w szpitalu, gdzie byłam z synkiem przez 3
      dni. Jedzenie (np. 6 butli) jest przygotowywane raz na dobę i podgrzewane na
      zamówienie w mikrofolówce!!!!! Jeśli dziecko nie zje od razu a wiadomo, że
      chore dziecko nie jak tak jak się możnaby tego spodziewać to lekarka na
      obchodzie brała butelkę do ręki (wg mnie kompletnie zimną0 i mówiła "jeszcze
      ciepłe niech pani spróbuje nakarmic go teraz może akurat zje". dodam, że
      szpital to renomowana i szanowana placówka w Krakowie. Myślę, że nie ma co
      przesadzać. Nasz synek ma 8miesięcy jedzenie odgrzewałam wiele razy, również po
      tym jak już zaczął butelkę i nic mu nigdy nie było. A w nocy mam zawsze od
      22iej jak ide spać butlę w podgrzewaczu i jak sie mały obudzi (czasem o 23iej,
      ale czasem o 1iej) to jest gotowa. Problemów nigdy nie było
      • bea-ta Re: Podgrzewanie mleka??!!! 19.02.05, 21:30
        Tak jest w szpitalu faktycznie, w oddziale dziecięcym gdzie pracuje podają
        bebiko i też zozrabiają w kuchni mlecznej na całą dobę i trzymaja w lodówce do
        podgrzania. Kontrole sanepidu bez zastrzeżeń, ale niedopitki sa
        wylewane.Chociaż mamy tzrymaja na sali butle niedopita ile chcą i pogrzewaja,
        nikt nie zwraca na to uwagi.W oddziale noworodkowym stosują gotowce NAN HA1 w
        butelkach od producenta, ale jak maluch nie dopił to pielęgniarka brała na
        oddział podgrzewała do dania ponownie!?
    • mamcia_32 Re: Podgrzewanie mleka??!!! 21.02.05, 10:06
      Przygotowanie mleka trwa dosłownie chwilkę - wystarczy mieć wczesniej
      przegotowaną wodę i wyparzone butelki. Jeżeli dziecko nie zje, to pół godziny -
      40 min można poczekać, ale nie dłużej. Lepiej wylać niedopite mleko, niż
      narazić dziecko na nieprzyjemności. Pewnie, że każdy z rodziców ma swoje
      praktyki i zwyczaje - ja jestem przerażona jak widzę mamusie kupujące w sklepie
      paróweczkę i dają zimną rocznemu dziecku do jedzenia.
      A co do praktyk w szpitalach, to nie wzorowałabym się na tym - wiadomo, że tam
      liczą się koszty, a wylane mleko, to wyrzucona kasa. Jestem ciekawa czy lekarka
      robi to samo ze swoim dzieckiem ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka