Dodaj do ulubionych

karmienie sztuczne a kolki

10.03.05, 11:51
Witam, jestem nowa, wiec pozdrawiam wszystkie mamy.
Zwracam sie do Was z nastepujacym problemem: moj synek (3 mies. i tydzien),
karmiony piersia ma okropne kolki. (Wiem, wiem, pewnie 1000 razy bylo juz na
temat kolek, ale w archiwum nie znalazlam tego o co mi chodzi.) W zasadzie to
w wiekszosci gazy, a nie kolki, jesli idzie o scislosc. Mecza go prawie caly
dzien, z 20-30 min.przerwami po jedzeniu, oraz pol nocy. Chlopczyk nie moze
zasnac, a jak juz zasnie to spi 30-50 min., dopuki baki go nie obudza. Np
dzis w nocy od 23.30 budzil sie co 30-50 min. Bardzo cierpi, a przy tym i my,
rodzice tez. Lekarze oczywiscie nie maja na to leku skutecznego (chyba
wszystkie wyprobowalismy i nic)i radza przeczekac. Ale ja juz nie wytrzymuje
i nie chce karmic piersia za wszelka cene. Dodam, ze rozne diety u mnie tez
nie daja pozytywnych efektow. Teraz pytania:
1. Czy przechodzac na mleko sztuczne moge sie spodziewac poprawy? Mam
nadzieje, ze byloby to rozwiazanie dobre. Czy ktoras z Was miala podobny
problem?
2. Jakie mleko powinnismy zastosowac? Co to jest mleko bezmleczne i jak sie
ma do mleka sojowego? (A moze to to samo?)
Dodam, ze teraz od 3 dni podaje malcowi NAN HA1 dwa razy dziennie, oprocz
piersi - na razie bez rezultatow.
Bardzo prosze o pomoc. Dzis idziemy do lekarza (innego), ale zaloze sie, ze
bedzie odradzac odstawienie od piersi.
Dajcie jakies argumenty "za", pliizzzzzz
Zrozpaczona Magda i zaplakany Łukaszek
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: karmienie sztuczne a kolki 10.03.05, 16:39
      Spróbuj na 3-4 dni odstawić nabiał i karmic tylko z jednej piersi. Na początku
      wydziela sie sporo laktozy, która może odpowiadać za kolki u malucha oraz
      nietolerancja białek krowich. Zweryfikuj czy mały nie ssie zbyt łapczywie, czy
      nie za mocno leci z cyca, wtedy należy odrobine mleka odciagnąć przed
      karmieniem. Zobaczysz jakie beda efekty. Ja byłam w zasadzie tylko na
      ziemniakach i wodzie i dokarmiałam synka bebilonem pepti - mieszanka
      mlekozastepcza na kolki, alergie itp. Wszystki dostępne srodki łącznie z
      rewelacyjnym Debridatem nie pomagały ( ten ostatni zapierał podobnie jak
      mleko). Przeszlo samo w 3mż. miałam szczęście, że nie do 6mż musiałam czekać.
      NAN HA jak każde mleko hypoalergiczne ma obniżony poziom laktozy, bo często z
      nietoleracją białek krowich idzie w parze nietolerancja laktozy. Nie jestem
      zwolenniczką mieszanek mlekozastępczych( bo pisząc bezmleczne pewnie o te Ci
      chodziło, swoja droga nie ma bezmlecznych - nie licząc sojowych - są tylko o
      coraz większym rozdrobnieniu białek do wolnych amonokwasów włącznie). Z mlek,
      które poleciłabym jest NAN HA Sensitiv - tylko w aptece 32 zł za 500g, jak dla
      mnie rewelacja. Jest na kolki i problemy trawienne. Łączy zalety mleka
      hypoalergicznego i ma obniżona laktozę do 1g/100ml to niewiele. Po nim synek
      miał brzuszek super. Tyle, że kawał z niego chłopa i po 5 m dla niego to mleko
      było za malo, bo jest tak spreparowane, żeby było lelkkostrawne i nie obciążało
      ukł. pokarmowego i nerek, dlatego przeszliśmy na bebiko omneo ze skrobia.Jest
      też bebilon niskolaktozowy na kolki i bóle brzuszka. Jeśli musisz cos fundować
      z mieszanek dla synka to raczej te, na mieszanke mlekozastepczą macie czas.
      lekarze często szfują mieszankami dla alergików u dzieci, które nie maja
      alergii. U mnie po mieszance bezmlecznej oprócz wzmożonego apetytu syn robił
      kupy raz na 3-4 dni. Nie polecam. Mleka sojowe - też zaczekałabym. Pamiętaj,
      że stosujac karmienie mieszane nalezy dopajać malucha. Do tego dawałabym 1/2
      kaps. proszku Lacidofilu, żeby uzupełnic niedojrzałą flore jelit( w mleku
      kobiecym maluch otrzymuje te potzrebne składniki dlatego robi rzadkie kupki),
      na gazy Bobotic - kropelki należy cierpliwie podawać. Nie pozbawią malucha
      kolek , ale ułatwia mu wydalanie gazów. Może ten osławiony Debridat(pobudza
      perystaltyke jelit) - mi nie pomógł, ale wiele mam chwaliło sobie. Stosując
      łącznie kilka metod można liczyć na złagodzenie objawów. Karmienie sztuczne nie
      musi nieśc poprawy, bo przyczyn kolek jest wiele, łącznie z tymi, że w sumie
      nie wiadomo dlaczego tak się dzieje- nietolerancja białek, laktozy, niedojrzały
      przew. pok., nieprawidłowa flora bakt., nadmiar wrażeń w ciagu dnia,
      nieprawidłowe unerwienie i praca jelit, podłoże psychogenne itp. Rezygnując z
      piersi nie możesz liczyc na poprawe, a napewno pozbawisz malca wielu cennych
      skladników dostarczonych tylko z mlekiem matki. prebiotyki sa w mieszankach,
      ale p/ciał już nie ma. Spróbuj karmienia mieszanego z mlekami, ktore wymieniłam
      i zobacz jakie beda rezultaty. Czy po ich spożyciu ilośc gazów sie zmniejszy,
      synek będzie spokojniejszy czy efekty będa te same.
      • bkoniecz Re: karmienie sztuczne a kolki 10.03.05, 17:56
        Beata

        czy Nan HA Sensitive jest dobry w smaku? Bo moja nie chce pic Bebilonu Pepti a
        ja jednak mam wrazenie ze jej uczulenie jest kontaktowe a nie pokarmowe...
        Lekarz kazal dawac pepti zeby wykluczyc pokarmowe ale jakos jej sie dziwnie te
        krosty nasilaja (mimo pepti i mojej diety ezmlecznej)

        B
        • bea-ta Re: do bkoniecz 10.03.05, 19:05
          To już było dawno - 4 miesiące temu, a mój maluch wciagał jednakowo i pepti ten
          NAN, napewno lepszy w zapachu, miał bielutki kolor i butelka nie była taka
          tłusta jak po pepti. Mały robił ładne kupki, a nie zielone plastelinowe lub
          bobki jak po pepti. Smaku nie pamietam. Ale ten NAN jest dla zdrowych niemowlat
          z ryzykiem alergii. U alergików może nasilac zmiany. Na podstawie czego
          stwierdzono pokarmówke u Twojego malucha?Rzadkie kupy ze śluzem, krwią,
          ulewanie, wymioty, lakierowane policzki?U mnie syn miał wysypke po rybie jak
          raz zjadłam i nigdy rzadnych innych objawów oprócz kolek od urodzenia,
          nasilających sie w trakcie jedzenia i nad ranem - straszne stekanie,
          płacz ,bardzo wzdęty brzuszek - nic nie pomagało. Specyfiki troszke zwiększały
          prukanie, jak sie wyprukał dopiero po masowaniu była kupa. Zmieniłam sama
          mleko,bo nie mogłam znieść jeszcze płaczu z powodu zaparć - termometr, czopki
          co 3 dni, a uzależnic się łatwo. U mnie uczulaja zwykłe kosmetyki dla dzieci (
          Johnsona stosowałam jak syn był noworodkeim, a teraz nie możemy), proszek
          Lowela, Jelp, oliwki wszelakie,moje kosmetyki( puder z twarzy, pomadka),
          podejrzany jest koc z sypialni- prany chemiczmie itp. Może warto zmiany skórne
          pokazać dermatologowi, bo juz pare razy spotkałam się z tym, że leczono
          alergie, a to było coś innego.
        • bea-ta jeszcze jedno bkoniecz 10.03.05, 19:07
          Bebilon pepti tez może uczulać, wtedy stosujemy mleka z białkami o wiekszym
          rozdrobnieniu np. Bebilon Amino. Weż to również pod uwage.
          • bkoniecz Re: jeszcze jedno bkoniecz 10.03.05, 21:32
            Beato, Ciebie trzeba za te porady ozłocić!

            Lekarka stwierdzila alergie na podstawie wywiadu (faceci z obu stron alergicy)
            i wysypko-tarki na polikach. A takze prezenia sie i klopotow z kupa (sorry za
            brak polskich czcionek ale sie cycujemy...).

            Jednak moje zdanie jest chyba takie ze uczulenie jest kontaktowe a prezenie po
            prostu jest. Znajoma dermatolozka popiera moja teorie o kontaktowym raczej niz
            pokarmowym zrodle uczulenia. W kazdym razie mala nie chce pic Pepti, prezy sie
            po nim jeszcze gorzej a dzisiaj na dokladke zwymiotowala tak jak to tylko w
            oblesnych horrorach pokazuja. Wiec kupilismy Nan HA Sensitive i wypila i sie
            nie prezy i nawet sie usmiechnela. A ja po probach z 5 mlekami moge juz
            otworzyc sklep, ale moze to jest w koncu to...

            Zobaczymy jutro- jak sie wysypka nie pogorszy to zostajemy przy tym.
            • bea-ta Re: jeszcze jedno bkoniecz 10.03.05, 22:20
              Często jest tak, że lekarze przy niewielkich objawach typu np. niezbyt
              uciązliwa wysypka zalecają normalna dietę tzn. włąsnie mleko HA ( a nie
              mieszanki mlekozastępcze), dośc urozmaicona dieta bez jakiś drastycznych
              rezygnacji ze strony karmiącej mamy czy malucha u którego wprowadza sie pokarmy
              stałe. Decydujace sa objawy ze strony ukł. pok. - biegunka=odwodnienie=utrata
              masy ciała. Trzymam kciuki, żeby nie była to pokarmówka, a sklep to też moge
              otworzyć, ale z kosmetykami, własnie do kolekcji nieudanych prób dorzuciałam
              Ziajke! Spróbuj eliminować cos z otoczenia malucha, kosmetyki, proszki, jakieś
              koce, kapy na których bawi się maluch? Co do męskich uczuleń to po nich geny
              alergii silniejsze, ale to też nie powiedziane, że każde dziecko ma mieć
              alergie jak jest w rodzinie, zwieksza sie ryzyko w mniejszym lub większym
              stopniu, dlatego dzieci takie powinny pic mleka HA nawet do 1rż. To tak jak z
              glutenem, powinno sie podawac w 10 mż., bo zwieksza sie prawdopodobieństo
              celiakli. Ale nikt nie powiedział, że wszystkie dzieci, które otrzymywały
              gluten przed 10mż zachoruja,a te które nie otrzymywały nie zachoryją. Jeszcze
              raz trzymam kciuki za malucha, pozdr., Beata
        • magdaf77 Re: karmienie sztuczne a kolki 11.03.05, 06:09
          Nie wiem jak Nan HA Sensitive, ale Nan HA jest ok, slodkie, k\lekko gorzkawe,
          natomiast Nutramigen jest ohydne.
      • magdaf77 Re: karmienie sztuczne a kolki 11.03.05, 06:08
        Witaj,

        > Spróbuj na 3-4 dni odstawić nabiał i karmic tylko z jednej piersi. Na
        początku
        > wydziela sie sporo laktozy, która może odpowiadać za kolki u malucha oraz
        > nietolerancja białek krowich. Zweryfikuj czy mały nie ssie zbyt łapczywie,
        czy
        > nie za mocno leci z cyca, wtedy należy odrobine mleka odciagnąć przed
        > karmieniem. Zobaczysz jakie beda efekty.
        <ciach> nabialu nie jadlam ponad miesiac i nic, karmie z jednej piersi bo tylko
        w jednej mam mleko (nie wiedziec czemu). Ssie spokojnie, a juz szczegolnie w
        nocy - brzuszek boli.

        > Spróbuj karmienia mieszanego z mlekami, ktore wymieniłam
        > i zobacz jakie beda rezultaty. Czy po ich spożyciu ilośc gazów sie zmniejszy,
        > synek będzie spokojniejszy czy efekty będa te same.
        Wczoraj pediatra przypisala nam Nutramigen do stosowania na przemian z piersia.
        Dziecku nie smakuje, wypluwa. Ale bedziemy walczyc. Debridat i inne nie
        dzialaly.
        Pozdrawiamy
        Magda i Lukasz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka