Dodaj do ulubionych

Pytanko. :-)

17.06.05, 07:40
Niedługo mój bobas rozpocznie 7 miesiąc. JEst słusznej budowy i wagi,
jednakże jeszcze mieści się w normie. Znam orientacyjny jadłospis
siedmiomiesięczniaka. Ale mam pytanko, jesli nadal będzie tak tyć, to czy
ograniczając mu kaloryczność posiłków nie zrobię mu krzywdy rezygnując z
pewnych składników odżywczych? Np, jak zrezygnuję z kaszki, albo
deserku...Proszę powiedzieć, które posiłki, dania są konieczne, a które można
by ograniczyć. Dziękuję.
Aśka
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: Pytanko. :-) 17.06.05, 08:37
      Spróbuje odpowiedzieć ze swojego przykładu. Moja pociecha cos koło 6mz. z
      podbródka wygladała jak pewien znany polityk "duzych" rozmiarów:-)Koszmar,
      zreszta żarty był od urodzenia. Szczerze mówiąc jadł ile chciał wg. swojego
      apetytu - jest butelkowy od 3mż. Ograniczałam kaszki czy kleiki - zawsze dawałam
      mniej niz w przepisie, soki rozcieńczam do dziś, bo maja gasic pradnienie, a jak
      moga to robic jak sa koszmarnie słodkie. Warzywa, wszelakie zupki sa
      najbezpieczniejsze i w sumie najbardziej wartościowe obok mleczka. Poza tym w II
      polowie roku dzieci mniej przybieraja i my z 1,8 kg zapasu na wadze w 6mz. na
      roczek potroilismy ksiażkowo wage, a syn z pulchnego bobasa wyrasta na
      chuderlawego 2 latka, bo najczęściej sie tak dzieje. Powód jest jeden - duza
      aktywnośc fizyczna - wszędzie go pełno, non stop w ruchu, apetyt ma owszem nadal
      , ale nie ma czasu jeść taki bedak zajęty. Wszystko maluchy spalaja kiedy
      zaczynaja się przemieszczac więc się nie martw na zapas. Musiałabys go
      regularnie przekarmiac, zapychać slodkościami, nie tak łatwo o grubasa jak się
      uważa zwłaszcza w wieku niemowlęcym - nie ma takiego pojecia. Pozdrawiam, Beata
    • piotr-albrecht Re: Pytanko. :-) 17.06.05, 12:43
      Niczego nie trzeba ograniczać z wyjątkiem porcji. Oczywiście bez kaszek i
      deserków mozna się obyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka