Dodaj do ulubionych

proszę o kilka porad

23.06.05, 15:03
Muszę zacząć dokarmiać mojego 3-tyg maluszka butelką - mam za mało pokarmu a
mój maluszek zamiast przybierać traci na wadze :((((

Chciałabym jak najdłużej utrzymać karmienie mieszane potrzebuję kilka
praktycznych porad

1. jak radzicie sobie z przygotowywaniem mieszanek poza domem?
2. kiedy odciągacie pokarm?
3. czy pokarm mieszacie razem ze sztucznym czy podajecie na zmianę?

bardzo dziękuję za wszelkie rady - podzielcie się swoim doświadczeniem
Obserwuj wątek
    • iwka901 Re: proszę o kilka porad 23.06.05, 15:17
      Hej
      Tez na początku karmiłam "mieszanie"

      1. w termos butelka z odmierzoną wodą , a w małym pojemniczku ( czy tam
      słoiczku) odmierzona ilość mieszanki- potem siup do butelki i gotowe.
      2. pokarm odciagałam jak mała spała, ale było tego malusio 60-70 ml.2x dziennie
      3. ja dawałam najpierw swoje mleko , a potem mieszankę , ale potem dowiedziałam
      się , że mozna mieszać.
      • marittka76 Re: proszę o kilka porad 23.06.05, 15:26
        jak długo udawało ci się karmic mieszanie?

        ad.3
        jak można mieszać ???
        • iwka901 Re: proszę o kilka porad 23.06.05, 16:06
          Do skończenia 1 mca. Pokarmu było coraz mniej , potem ściągałam juz 30 -20 ml ,
          a któregoś dnia NIC. Mleko ściągałam dosłownie po kropelce i tę znikomą ilość
          wyciskałam blisko godzinę. Naprawdę miałam dość...
          Jak mieszać. Przygotuj mieszankę wg zaleceń na opakowaniu i dolej swoje mleko ,
          aby była ilość potrzebna dziecku. Ja bez sensu w jednej butelce miałam swoje
          mleko, mała zjadła i od razu podawałam mieszankę z drugiej- a przeciez i tak się
          wymieszało.
          • iwka901 Re: proszę o kilka porad 23.06.05, 16:47
            Czekaj... karmisz piersią, czy tylko ściągasz? bo ja tylko ściągałam.
            Jeśli piersią, to najpierw pierś , potem mieszanka.
            • marittka76 Re: proszę o kilka porad 23.06.05, 16:54
              narazie karmię piersią - mały wisi mi dosłownie na piersi 24/24 ciągle płacze
              bo jest głodny

              dzis po 5 godz męki dałam mu butelkę - w końcu smacznie zasnął na 3 godz, po
              tym czasie obudziłam go, dałam mu pierś zjadł i o dziwo sam znowu zasnął :))))))

              teraz siedzę i usilnie odciągam żeby pobudzić laktację

              pediatra poradziła mi aby podawac butelke raz na dobę - boje sie że to memu
              maluszkowi nie wystarczy :((

              • iwka901 Re: proszę o kilka porad 23.06.05, 18:52
                wiesz co, moze wdzień nie budź dzieciaczka na jedzonko , sam sie obudzi jak
                zgłodnieje.
                A pediatra strasznie mądra:-))) a jak raz nie wystarczy i malec bedzie dalej
                głodował? Musisz się kierować własnym rozumem,a porady poradami- jak to
                zazwyczaj bywa.:-)))
                • marittka76 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 11:33
                  narazie daje małemu 2x w ciągu doby

                  naprawdę nie rozumiem czemu pediatrzy tak usilnie wmawiają żeby karmić piersią :
                  (((
                  mały ma 3 tyg schudł 400g z wagi 3400, nie ma prawie tkanki tłuszczowej, wisi
                  mi przy piersi i płacze a oni radza mi żeby go przystawiać bo to pobudzi
                  laktację :(((

                  mówisz żeby nie budzic w ciągu dnia??? a jak będzie miał ochote pospać i z 5
                  godz, to nie za duża ta przerwa????

                  dziękuję Ci iwko za wszelkie rady, nawet nie wiesz jakie to cenne dla takiej
                  niedoświadczonej mamuśki jak ja

                  acha jeszce co do odbijania po butelce, czy zawsze musi się odbić? bo czasami
                  mam wrażenie że mały nie odbija, chociaż może nie zauważam, nosić wtedy do
                  skutku????
                  • iwka901 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 12:42
                    No musisz dokarmiać koniecznie, skoro dziecko tak spada z wagi , a co do odbicia
                    to jeśli nie odbije sie w ciągu kilku minut , to widocznie dziecko nie
                    potrzebuje i mozesz położyć, podnieś go jeszcze po kilku, kilkunastu minutach,
                    to może odbije. U nas tak było często, nawet kilka razy takie odbicie z
                    "opóźnionym zapłonem"
                    Rzeczywiście w tej sytuacji raczej maleństwo powinno byc karmione regularnie, a
                    spróbuj nakarmić na śpiąco.
                    Nie pobudzisz laktacji płaczącym z głodu dzieckiem,ktore wtedy nie ssie
                    przecież. Może próbuj laktatorem, a jak już pokarm się zwiększy ( no oby, bo jak
                    pisałam, u mnie niestety zanikł )to przystawaj małego, żeby miał co jeść.
                    Ja trzymałam przy piersi 2 godziny płaczące z głodu dziecko w szpitalu, bo mi
                    tak kazali, jednak nie wytrzymałam i polazłam po butelkę. Potem chciałam
                    ściągnąć, przz 20 min było tego... 10 ml...
                    • marittka76 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 13:24
                      mi tez kiepsko wychodzi to ściąganie- najpierw 5ml, potem 10 teraz ściągam
                      około 20ml
                      kiepsko :(( ale połozna mówiłami że to ile ściągam nie świadczy o ilości tego
                      mleka
                      nie wiem kiedy sciagac, bo boje się ze nie wystaerzcy malemu przy nastepnym
                      karmieniu
                      • aggula Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 16:29
                        A czym ściągasz? Jakim laktatorem? Jak miałam mnóstwo pokarmu to sprawdzał się
                        avent, po kilku miesiącach karmienia musiałam zrobić zapasy i okazało się, że
                        avent już nie działał. Pomógł mi elektryczny laktator medela. Po prostu
                        rewelacja! Bez porównania - siadałam i było 5 razy więcej i szybciej niż po
                        avencie. Nie mam pojęcia czemu tak się działo, ale u mnie wyraźnie pomogła
                        zmiana laktatora.
                        pozdr. Aga
                        • marittka76 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 16:53
                          ściągam aventem izis
                          najgorsze jest to że praktycznie nie mam kiedy ściągac
                          synek godzinami wisi mi na piersi (2-3)

                          pediatra kazałą dokarmaićmi raz dziennie na noc
                          ja juz musze dawac mu 2, dzis nawet 3 razy - mały placze, pręzy się, strasznie
                          ssie paluszki :((((
                          • aggula Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 17:15
                            Elektrycznym jest szybciej... i efektywniej, moze spróbuj?
    • iwka901 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 13:34
      chyba na razie nie masz wyjścia- mieszaj swoje mleko -to ile ściągasz z
      modyfikowanym, aby razem była ilość potrzebna dziecku. Czy pediatra nie widzi
      jak ciecko spada na wadze, przeciez to niebezpieczne. Jest nadzieja , że jak
      tego ściąganego będzie coraz więcej bedziesz mogła przystawiać do piersi i
      dziecko sie naje.
    • fredka01 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 17:59
      witam,
      ja też karmie mojego 6-tyg. synka mieszani, na początku była tylko butelka,
      byłam w poradni, ściągałam elektrycznym laktatorem, ale w moim przypadku lepszy
      okazał się ręczny avent. Na początku nie miałam prawie w ogóle mleka (ok. 10-
      20ml na dzień), teraz mam juz ok. 150ml(dla mnie to bardzo dużo). Staraj się
      odciągać częściej, nawet co 2, 3 godziny jeżeli chcesz nie stracić pokarmu. A
      jeżeli dziecko umie ssać to polecam SNS Medeli (taka butelka z drenem, który
      mocujesz do piersi) i oprócz tego, co poleci z piersi dziecko dostaje jeszcze
      mleczko z butelki. U mnie się sprawdza ten system, mały przynajmniej cos
      wyciąga sam, bo przedtem wrzeszczał i kręcił sie przy piersi. Takie cudo możesz
      kupić w sklepach internetowych lub na allegro (o wiele taniej, parę osób to
      oferuje)
      • marittka76 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 18:14
        ale kiedy mam odciągać najlepiej?

        mały wisi mi przy piersi po 2-3 godz i albo zasnie albo zje jedną piers, potem
        druga daje mu jeszcze na zmianę, posssie i wypluwa brodawke, krzyczy, pręży się
        sssie piastki, wtedy nie wytrzymuje i daję mu butlę - wtedy smacznie zasypia.

        dawałam wczesniej 2xdobę butlę- kiedy zasnal odciagnelam 20ml zaledwie, po
        takim odciaganiu znowu meczyl sie przy piewrsiach i byl glodny.
        moje piersi praktycznie nigdy nie sa pelne i jedrne, no moze jak pospi w nocy
        okolo 5 godz wtedey sa pelniejsze

        bede musiala chyba budzic sie w nocy i odciagac ale czy wtedy starczy mu
        nastepne karmienie- budzi sie okolo 3-4???
        Kiedy mam więc odciągac?
        • sagan2 Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 21:11
          Marita :) napisalam do Cie bie na gazete.

          jesli maly tyle wisi u piersi, to moze sprobuj tak:
          dawaj mu na raz tylko jedna piers. ale nie 2-3 godziny, ale max jakies 45 minut.
          jak sie nie naje (a pewnie nie, jak piszesz), to daj mu najpierw swoje mleko
          sciagniete wczesniej, a jak tego malo, to troche mieszanki. po jakiejs godzinie,
          dwoch, sciagnij z tej piersi, ktora karmilas, mleko. nastepnie karmienie - druga
          piers (z niej nie sciagalas, bedzie mleko dla maluszka :), tez do 45 min. 1-2
          godz. po karmieniu sciagaj z tej piersi. i tak na okraglo... w ten sposob
          pobudzasz laktacje, a maluch ma mleko w piersi.
          albo inaczej - daj mu obie piersi, ale znow maksymalnie 45 min na piers. potem
          daj swoje mleko, potem modyfikowane. i znow sciagaj 1-2 godzine po karmieniu.
          ale tutaj, jesli maluch obudzi sie za wczesniej (potrzeba ok godziny na
          wyprodukowanie mleka w pustej piersi), moze nie byc jeszcze mleczka :(

          powodzenia :)
          ja nie wyobrazam sobie nie dokarmiac glodnego dziecka :( zwlaszcza, gdy placze z
          glodu i traci na wadze :(
        • azja.david Re: proszę o kilka porad 24.06.05, 22:06
          Chyba Cie nie pociesze,ale u mnie bylo podobnie.Mały gdy dostał piers, wypluwał
          brodawke i strasznie płakał!Miałam pokarm,ale on nie chciał ssać!Gdy dostał
          butle wypijał chetnie i zasypial na 3 godziny,co przy karmieniu piersia nigdy
          sie nie zdarzylo.Jeszcze odciagałam jakis czas pokarm, ale szybko zanikł bo maly
          nie ssal a to nie pobudzało dostatecznie laktacji.Dowiedzialam sie potem,ze
          błedem było dawac butle.Wiekszosc dzieci szybko sie przyzwyczaja do niej i nie
          chce potem piersi, bo z butli lepiej, szybciej i nie trzeba sie tak meczyc jak
          przy cycu.Ale co mialam zrobic jak dziecko plakalo z glodu,a piersi nie nadążaly
          z produkcją tak jak chcialo moje dziecko.Teraz ma 16 miesiecy, pije butle 3 razy
          na dobe, rozwija sie bardzo dobrze i nadal ma taki apetyt.A jak jest glodny to
          jedzonko musi być natychmiast bo on nie lubi czekac.Charakterek taki od malego i
          juz!
          Powodzenia życze i pozdrawiam
          Aśka mama Dawidka
          • marittka76 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 12:51
            dzięki dziewczyny za rady :))) ale szczerze mówiąc sama już nie wiem co robić :
            (((

            chciałabym uniknąć dokarmiania za każdym razem, bo boje sie właśnie że mały
            przyzwyczai się do butelki, tak jak pisze azja że to bład podawac butlę. Z
            kolei Twój pomysł sagan jest rewelacyjny, tylko żeb mały sie do tej butli nie
            przyzwyczaił :(((( W poniedziałek idę na ważenie to porozmawiam z pediatrą,
            zobaczymy co powie. Bardzo dziękuję Ci za wyczerpującą odpowiedź na
            gazecie :))))

            dziś wisiał mi na piersi 5 godz :(((( w między czasie usnął 2 razy na około 20
            min) śpi mi na rękach, a gdy tylko odłożę go do łóżeczka za chwilę się budzi i
            płacze i wszystko zaczyna sie od początku (ja siedze nieumyta w koszuli nocnej
            i chce mi sie ryczec)- ssie chętnie, staram się żeby opróżnił pierś do końca -
            na przemian mu dawałam raz jedna raz drugą,ja już sama nie wiem czy on je czy
            po prostu lubi possać (ale wydaje mi sie że łyka pokarm). Po tych paru
            godzinach scenariusz sie powtórzył mały zaczął się prężyć, płakać ssać piąstki-
            dokarmiłam go butlą - zjadł 60 ml. Teraz pewnie pośpi ze 3 godziny
            • sagan2 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 15:22
              gdy go odkladasz do lozeczka, budzi sie i zaczyna plakac, moze on NIE jest
              glodny, tylko chce na raczki??? moze sprobuj go nauczyc spac samemu w lozeczku?
              jak moj synek sie nauczyl, to sypial lepiej i dluzej! daj piers, daj butle, i
              lagodnie do lozeczka. jesli protestuje, podnies, pociesz, poszepcz i do
              lozeczka, gdy sie uspokoi. i do skutku. mnie to zajelo kilka dni strasznych
              walk, ale warto bylo! nie zostawiaj go samego placzacego, ale pocieszaj tylko
              wtedy, gdy placze, jak sie uspokoi, zaraz do lozeczka i zostaw go. zawsze mu
              mow: idziesz spac do swojego lozeczka, to dobre miejsce do spania itp itd. teraz
              cie odloze do lozeczka, usnij ladnie. i nie daj sie sprowokowac placzami i nie
              usypiaj na rekach! tylku musisz sprobowac, gdy masz cierpliwosc i duzo sily,
              moze wlasnie w weekend, gdy maz jest w domu i pomoze? Ty karmisz a on usypia,
              wtedy Ty odpoczywasz, produkujesz mleko i sciagasz :)
              powodzenia! 3maj sie!
              ja osobiscie uwazam, ze lepiej chowac dziecko na butli, gdy sie najada, niz na
              sile na piersi, gdy placze z glodu :(
              buziaki, badz dzielna, cokolwiek postanowisz!
              • marittka76 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 15:39
                Hej sagan!!! :))))
                Mówisz, że może nie jest głodny? Czasami uda się go odłożyc do łózeczka i po
                samej piersi i sie nie rozbudzi, ale to rzadko. Po butli zasypia pieknie i na
                długo. Aż się boję po 3 godz i go rozbudzam ze względu na przedłużającą się
                żółtaczkę - położna nie kazała mu dawać spać dłużej

                Jeszcze ani razu nie zasnął sam - zawsze usypia na piersi
                • sagan2 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 15:59
                  to budz, ale ucz zasypiac samemu, nie przy piersi! jesli widzisz, ze zaczyna
                  usypiac ptzy piersi, odstaw, rozbudz, sprawdz czy chce jesc, jesli nie - do
                  lozeczka i niech usnie sam :) tzn teraz maz usypia, a Ty odpoczywasz i sciagasz :)
            • sagan2 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 15:32
              Marita! czy mozesz pozyczyc wage dla niemowlat? zapytaj w aptece, na pewno
              gdzies mozna pozyczyc, najwyzej popros swojego pediatre o recepte! (my tak
              robilismy).
              waz dziecko tuz przed i po jedzeniu, bez zmieniania pieluszki. wtedy zobaczysz,
              ile synek zjada z piersi! bedziesz wiedziec, czy je, cza tylko "ciamka"; czy
              masz dla niego pokarm! rob tak regularnie przez kilka dni i potem pokaz wyniki
              lekarzowi!
              • marittka76 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 15:52
                a jak jest zależność przy tym ważeniu czy np. jak zje 60ml to bedzie ważył 60g
                więcej???
                • sagan2 Re: proszę o kilka porad 25.06.05, 15:57
                  marittka76 napisała:

                  > a jak jest zależność przy tym ważeniu czy np. jak zje 60ml to bedzie ważył 60g
                  > więcej???

                  tak, mniej wiecej tak jest! 60ml to ok 60g wiecej.
    • 13ryjek jak nauczyć dziecko pic z butelki 25.06.05, 13:34
      Prosze mi pomoc. W poniedzialek wracam do pracy. Mam czteromiesieczne dziecko
      ktore karmie caly czas tylko piersia. Od wczoraj probuje go przyzwyczaic do
      butelki tak aby opiekunka mogla mu podawac odciagniete mleko. Dziecko nie chce
      cignac z butelki odmawia takze gdy go krmie lyzeczka. Dodam ze zmieniam mu
      rozne smoczki. Bardzo sie denerwuje mam wrazenie ze mam coraz mniej pokarmu.
      • sagan2 Re: jak nauczyć dziecko pic z butelki 25.06.05, 18:23
        moze sprobuj kubek-niekapek? albo "kapek"?
        jesli tez nie bedzie chcial, to ja osobiscie mam dwa pomysly:
        - sprobuj moze dac mu najpierw piers, a potem (moze jak bedzie podsypial), z
        nienacka zamiast piersi podstaw mu butelke? moze sie nie zorientuje, zacznie pic
        i polubi? ;)
        - albo troche brutalne wyjscie (to radza kobietom, ktore chca, aby dzieci
        wrocily do piersi, gdy wola butle, Ty zrobisz odwrotnie ;) - moze przeglodz
        dziecko? jak nie bedzie chcialo z butelki, nie daj piersi i oferuj konsekwentnie
        butelke? brzmi okrutnie, ale skoro musisz? ponoc jak bedzie glodny, to zje;
        miejmy nadzieje, ze mus sie spodoba :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka