bobelmaly
10.07.05, 23:26
Zwracam sie z prośbą do Pana Doktora
Kiedyś napisałam do Pana list w sprawie mojego synka....chodziło o wysypkę na ciele kiedy miał 2 miesiące...wówczas lekarze stwierdzili skazę..lecz Pan miał wielkie wątpliwości co do tej opinii...twierdząc że może to być skaza łojotokowa...z czym się z Panem zgadzam....cały czas karmiłam go piersią do 5 miesiąca a potem dawałam Bebilon pepti...a wysypka raz była raz jej nie było. Mój synek ma teraz 9 miesięcy i 2 tygodnie tymu czyli jak miał 8,5 miesiąca odważyłam sie i dałam mu pół na pół bebilon pepti z mlekiem modyfikowanym przez parę dni a potem maszkę kukurydzianą na mleku zwykłym /nie modyfikowanym/ i tak każdego dnia zwiększając porcję ...je 120-150 ml 3 razy dziennie. Zrobiłam tak dlatego że z Bebilonem pepti mordowałam się każdego dnia gdyż mój synek jadł go coraz mniej i bywał tak że zjadł max 60ml a często ją zwrócił i głodny szedł spać...jak to rozrabiałam to już zaczynał się otrzepywać....i na kontroli u lekarza wyszło że w ciągu 1,5 miesiąca przybył tylko 280 gram a do tej pory przybywał b.ładnie, Obecnie je bardzo dobrze i z apetytem ale kaszki kukurydziane ale na pełnym mleczku z woreczka.
Tylko od paru dni zauważyłam wysypkę na ramionkach i troszeczkę na klatce oraz szyjki charakterystyczna do potówek/kaszka zakończona główką od szpilki/ czasami sie pojawia a czasami znika pozostawiając po sobie tylko wyczuwalną w dotyku. zaznaczam że nie ma nic na twarzy ani w zgięciach nóżek i rączek ....kupki ma prawidłowe i nie ma innych obiawów....jedynie co to stasznie dużo pije a zwłaszcza ostatnio w cieplejsze dni ...potrafi na poczekaniu wypić 200ml herbatki rumiankowej , zwykłej itd. Np. jak śpi w dzień czy w nocy to tak sie poci że koszulka jest wilgotna i poduszka wokół głowy również. Prosze mi napisać czy to może byc potówka...bo nie przypuszczam że to jest skaza....proszę jakieś ważne uwagi na temat skazy jakie są typowe obiawy..../zapomniałam napisać...Pewnie Pan Doktor się dziwi dlaczego da łam pełne mleko a nie np.Beblon lub Nan ...dawałam ale one są bardzo słodkie a mój synek ...co słodkie równiez je bardzo niechętnie..po paru łyżkach zwraca...nawet herbatki mu nie słodze bo nie lubi./