pimakosia
02.11.05, 16:57
Miły Panie Doktorze, po raz kolejny zawracam Panu głowę w sprawie refluksu
ż.p. Moje dziecko ma prawie 4,5 m-ca, od 2 m-cy jest leczone na r.ż.-p.
omeprazolem (od 2 dni już odstawionym po 8 tyg. kuracji) i cizapridem
(gasprid). Niestety, poprawy prawie nie ma, poza tym ten ostatni lek powoduje
chyba kolkopodobne bóle. Jak stwierdził opiekujący się dzieckiem lekarz, jest
to refluks trudno poddający się leczeniu. POza tym dziecko słabo je (zawsze z
krzykiem i prężeniem się), a więc też słabo przybiera na wadze (20 dag/m-c).
Ulewania o chyba średnim natężeniu, większe po obfitszym posiłku, też się
utrzymują. Moja bezradność przeradza się w wątpliwość, czy z powodu kolek i
słabych efektów nie zaprzestać leczenia gaspridem? Czy taki "oporny" refluks
ma szansę skończyć się samoistnie?