Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana Doktora

01.02.06, 09:51
Szanowny Panie zwracam się do Pana jako do specjalisty z następującym
problemem.Moja roczna córeczka od mięsiąca boryką się z alergią która
manifestuje się czerwonymi,łuszczącymi się liszajami.Nie potrafię wytropić
winowajcy.Jeśli chodzi o mleko córka była karmiona piersią do 9miesiąca,potem
dodatkowo oprócz mleka z piersi dostawała bebiko,jogurty itd.Generalnie jadła
wszystko co dla takiego dziecka jest dozwolone oczywiście.I nagle pod koniec
grudnia(po przebytej gorączce trzydniowej)zaczęło ją wysypywać.Byliśmy u
alergologa,sugerował że to mleko.Odstawiłam na ok.2tygodnie i zero
poprawy.Więc zaczęłam podejrzewać inne produkty ale dochodzi do tego że już
boję jej się cokolwiek dawać do
jedzenia.Mleko,jogurty,chleb,jarzyny,mięso,wywary,owoce-wszystko może być
potencjalnie groźne.Mleko daję jej z powrotem.I stąd moje pytanie- jak dietę
stosować by nie zagłodzić i wyjałowić dziecka?Jak wprowadząć produkty,co
odstawić bezwzględnie i na jakie okresy czasu?Dziękuję za odpowiedź z góry.
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: Pytanie do Pana Doktora 01.02.06, 10:36
      A gdzie jest Wasz pediatra?Jesli alergolog sugerował, że to mleko to należało
      odstawic mleko modyfikowane a alergolog powinien zaproponowac w to miejsce
      mieszanke mlekozastepcza - zwykle Bebilon pepti wystarcza. Powinnas odstawic z
      diety dziecka masło( z powodzeniem zastapisz oliwa i olejami), nabiał - jogurty
      z deserach, ale tez kaszki mleczne, twarozki, dana gotowe z dodatkiem masła,
      mleka w proszki, śmietany itp, bo sa takie dodatki w słoiczkach i poczekac nawet
      do 4 tyg., bo czasem az tak długo ustepuja zmiany. Okres OKOŁO 2 tygodni to
      mało!Nie nalezy sie bac podawać produktów jak robisz to rosądnie tzn. dajesz 1
      nowośc na tydzień najlepiej, żeby miec pewnośc, że to uczuliło a nie co innego.
      Trzeba mięć swiadomość, że mleko może zawierać się w pieczywie czy wedlinie
      kupnej( tej bym nie dawała a sama robiła w domu - wieprzowina, krolik,
      jagnięcina - b. dobre i bezpieczne, drób- z masowych hodowli raczej nie
      polecany, cielecina przy podejrzeniu skazy bialkowej odpada). Dobrze prowadzic
      sobie zapiski co dajesz jak wyglada skóra, stolec i najczęściej do 72 godz.
      pojawiają się zmiany po wprowadzeniu alergenu. Wex pod lupe potencjalne silne
      alergeny tj. cytrusy?czekolada?pomidory?ryby?jajka?R11-12mż to okres
      wprowadzania wiekszej ilości nabiału- maluch mógł sie uczulić!Może cos maluch
      skosztował w okresie światecznym????Wex pod uwage konserwanty w zywności- o
      nowalijkach, pomidorach, ogórkach mozna w zimie zapomnieć, z warzyw lepiej
      podawac mrożonki rodzimej produkcji- kalafior, brokuły, fas. szpar., czy owoce
      krajowe z mrozonek również. Na spokojnie nalezy przeanalizowac sytacje z
      alergologiem czy swoim pediatrą. Jednak to na Tobie spoczywa trud wytropienia
      alergenu, bo lekarz może tylko dac sugestie- mama prowadzi dietę eliminacyja i
      obserwacje zmian. Weź pod uwage tez alergie kontaktową jesli zmiany tycza tylko
      skóry- proszki, płyny do plukania, kosmetyki!Wypadałoby teraz odstawic cały
      nabial i podawac mieszanke mlekozastępczą a do tego potrzebny jest "zywy"
      lekarz:-). Pozdr. Beata
      • ania77 Re: Pytanie do Pana Doktora 01.02.06, 10:58
        Beata!Alergolog powiedział że to może być mleko ale nie musi zwłaszcza że piła
        je od dłuższego czasu(3miesiące) i nic jej nie było,choć wiem,że nie ma na to
        reguły.Jogurtów,cytrusów,czekolady kakao,surowych owoców,soków itp jej nie
        daję.Po odstawieniu mleka po 2tyg nie zauważyłam nawet żeby to zbladło tylko
        rozprzestrzeniło się bardziej,stąd moj wniosek że to nie mleko...Nic jej nie
        dawałam ze świątecznych specjałow oprócz ryby która wiem że uczula ale od tego
        czasu jej już nie dostawała a stan skóry pogorszył się znacznie.Powiem Ci że
        rano pije mleko a po moim powrocie z pracy liszaje są bledsze,a na wieczór znów
        się zaogniają,czyli myślę że to nie mleko a coś w zupce ale nie wiem...Co jej
        dawać na obiad,jak ma wyglądać jej codzienne menu?Mam wrażenie że ciągle chodzi
        głodna i mlaska non stop.A co do picia?Dawniej piła soczki gerbera,herbatki
        owocowe np.z dzikiej róży,deserki jadła ale teraz nie daję jej.Zaznaczam że nic
        jej nie było po tych produktach.Oszaleję.Alergolog przepisała krem z wiesiołka
        i poleciła Elidel a odradziła sterydy.i kazała szukać winowajcy,więc szukam ale
        z marnym skutkiem:(
        • ania77 Re: Pytanie do Pana Doktora 01.02.06, 11:05
          A i jeszcze jedno...Kosmetyki,proszek,płyn ...nic nie zmieniałam więc odpada.A
          nasi pediatrzy na takie zmiany to mają "sprawdzoną" receptę: Elocom albo
          cutivate i ketotifen hektolitrami.A ja mam w nosie takie leczenie.Niestety
          jesteśmy z niewielkiego miasta i trudno tu o prawdziwego specjalistę:(
        • bea-ta Re: Pytanie do Pana Doktora 01.02.06, 11:37
          To, że piła od dłuzszego czasu i nic nie było nie ma znaczenia, dzieci moga się
          uczulic w każdej chwili. Poza tym jako, że jednak białko krowie jako
          obcogatunkowe bialko jest silnym alergenem i stanowi podsatwe diety to ono jest
          pod ostrzałem i zawsze jest podejrzane jako nr.1. Jak dla mnie czas około 2 tyg.
          to zbyt mało. Jesli uważasz , że to po zupce to nalezy przyjrzec sie składowi-
          co dajesz do niej dokładnie i czy po każdej zupie te zmiany sie nasilają czy
          tylko po wybranych , jesli tak to po których i z czego były robione i jaki
          składnik się w nich powtarza.
          Zmiany moga sie zaogniac np. w czasie wysiłku, płaczu, przy zbyt wysokiej
          temperaturze, przy podraznieniu o cos np. ubranie, kocyk, w trakcie zabwy a
          blednąc w czasie snu, na dworze- to normalne- może o to chodzi?I nie ma to
          związku z zupka?
          Wszystko - narastanie zmian, znikanie ich zalezy od rodzaju i postepu reakcji
          alergicznej. Czasem mleko nie alergizuje od razu, bo sie podaje zbyt mało białka
          krowiego, a wychodzi alergia przy większej ilości. Czasem odstawisz nabiał a
          zmiany mimo to na wizus narastaja ale tez i równie długo schodzą. Nie wszytso
          odbywa się w ciagu dnia- dzies odstawiasz mleko a za 2 dni nie ma wysypki. Nie
          ma zasady, do tropienia alergenów trzeba cierpliwości i nie nalezy robic
          gwałotnych ruchów. Myśle, że z mlekiem sie pośpieszyłaś. Ciekawa jestm zdania
          Eksperta:-)Pozdr., Beata
          • ania77 Re: Pytanie do Pana Doktora 01.02.06, 12:41
            Właśnie Beatko,to wszystko jest b.skomplikowane i zależne od wielu czynników
            dlatego alergia jest takim trudnym tematem w leczeniu.A zmiany jak sama pisałaś
            mogą pojawiać się nawet po 72 godz i znikać tygodniami,a zaogniać się z różnych
            niezależnych przyczyn.Oj ciężko będzie..Zrezygnuję z mleka.Nosiłam się z tym
            zamiarem zresztą od kilku dni.Dziękuję za rozmowę.
            • ania77 do Beaty: 01.02.06, 16:54
              Jesteś lekarzem???
    • piotr-albrecht Re: Pytanie do Pana Doktora 02.02.06, 22:36
      Pytań za wiele a za malo danych abym mógł coś na odległośc poradzić. Wytropic
      alergen udaje sie zazwyczaj najwyżej w 20% przypadków.
    • magdalena_gk Re: Pytanie do Pana Doktora 03.02.06, 22:54
      Podkreślam nie jestem lekarzem! Ostatnio 2-miesięczny mojej koleżanki synek
      dostał czerwone liszajowate plamy na skórze. Trochę mi po opisie pasuje do
      twojego problemu. Tylko te zaczęły się kilka dni wczesniej od paru bąbelków.
      Jeździli przez 6 godzin po wszystkich możliwych lekarzach i szpitalach w
      Trójmieście. Nikt nie wiedział co to może być. W końcu skierowano ich do
      zakaźnego - okazało się, że to liszajec gronkowcowaty. Może lepiej pójść do
      porządnego dermatologa, lub umówić się na wizytę w zakaźnym, bo to może nie mieć
      związku z dietą tylko z gronkowcem. Tylko sugeruję i życzę zakończenia kłopotów
      • ania77 Do Magdalena 07.02.06, 11:07
        A jak wyglądały te bąbelki?Czym leczono i czy zyrtec pomagał na te zmiany,bo
        Madzia bierze od kilku dni zyrtec i zbladły te liszaje ale pojawiły się takie
        czerwone bąbelki czy raczej krostki,dość duże wypukłe...i nie wiem co to jest??
        • magdalena_gk Re: Do Magdalena 07.02.06, 22:01
          to były bąbelki, które pękały samoistnie a w ich miejsce robiły się czerwone
          plamy. Zyrtec jest na alergie a gronkowiec to bakteria więc na to jest antybiotyk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka