red_ivo
25.03.06, 17:50
Od czasu kiedy zaczęłam wprowadzać mleko modyfikowane (na awaryjny 1 posiłek
podczas mojej nieobecności ) u mojej córki zaczęły się brzydkie kupki. Prze
testowałam nan ha nutramigen i bebiko omneo i w trakcie podawania było
fatalnie jak nie masa białych, za przeproszeniem, glutów to zielonkawa
galareta o silnym octowym zapachu i kolki. Po odstawieniu są ładniejsze ale
wciąż zdążają się mniej lub bardziej ciągnące i/lub delikatnie zielonkawe
kupki. Stan taki utrzymuje się od tygodnia po odstawieniu mleka
modyfikowanego. Ja z diety staram się wyeliminować wszystko co może zawierać
mleko i białko jaj kurzych (po produktach z jajkami miała podpuchnięte oczy i
krostki na twarzy). Jest też bardziej płaczliwa wieczorem. Już nie wiem co o
tym myśleć czy to oznacza że jest jeszcze coś co ją uczula?? (jem już tylko
chleb z wędliną, krupnik na przemian z rosołem i ziemniaki z sosem z
wieprzowiny lub pieczoną lub duszona wieprzowinę i jabłka) Może to jeszcze
efekt tych eksperymentów z mlekiem??? Albo ?????????? sama już nie wiem
czego. Dodam ze przedtem starałam się zachowywać dietę karmiącej ale od czasu
do czasu było w niej coś z mlekiem lub pochodna mleka i nie wywoływało to
takich reakcji.