doddi3
10.07.06, 23:20
Od urodzenia córki przygotowywuję dla niej wodę Żywiec lub inną mineralną
niskozmineralizowaną pod mleko modyfikowane w ten sposób, że gotuję wieczorem
w garnku od razu całą porcję wody na kolejny dzień (ok. litra) i wlewam
później ją do termosu. Aha, kiedy woda zaczyna wrzeć gotuję ją jeszcze jakieś
5 minut. Mała skończyła już 4 miesiące i zastanawiam się, czy nadal
powinnam "bawić się" w to gotowanie wody przez 5 minut czy może już wystarczy
po prostu przegotować ją w czajniku elektrycznym (bez tych 5ciu minut). Jak
jest u Was ???