bunny.tsukino
21.09.06, 09:52
Pomożcie bo zwariuje. Syn ma 8 mc, 7, 5 kg, a nasza zmora sa nocne karmienia.
W dzien zjada ok. 4 x 180 mleka, jedna zupke (130g) ze sloiczka, owoce (100g)
i wypija jakies 60 ml soku. W nocy nie raz potrafi budzic sie co 1, 5 na
jedzenie. Nie robi mu tez roznicy jakie mleko dostaje czy zwykle czy R czy GR
czy zageszczone klejem kukurydzianym. Jak sie obudzi w nocy to probuje go
ukolysac do snu, ale rzadko sie to udaje. Jakies 2 mc temu zjadl na noc 120
w srodku nocy byla herbatka i jedzenie dopero nad ranem. Ale to juz
przeszlosc. Herbaty w nocy nie chce, pdnosi taki krzyk, ze az uszy puchna. W
dzien zdarza mu sie zaspac, zapomniec o jedzeniu w nocy-nie. a ja mam juz
dosc.:/ Co robic?? czy na sile dawac w dzien wiecej jesc?? czy w nocy uprzec
sie i nie karmic mimo placzu??Blagam..