Dodaj do ulubionych

Bebilon, proszę o radę

05.01.07, 19:33
Swoją 6 tyg. córcię karmię Bebilonem niskolaktozowym. Ma okropne wzdęcia,
wije się z bólu, nie może zrobić kupki. Krzyk jest niesamowity, potem
przychodzą gazy, a kupki brak. Potrafi tak przez 3 dni. Po tym czasie nie
mogę już patrzeć jak się męczy. POdaję jej czopek Viburcol, ale też rzadko
pomaga. Jak już się załatwi, to kupka jest żółto brązowa, albo lekko
zielonkawa. Zaznaczę, że bardzo zbita.
Wcześniej podawałam jej zwykły Bebilon 1, ale znowu po nim miała okropne
kolki. I koło się zamyka :(
Masuję jej brzuszek, podaje rumianek, plantex. Dostaje na kolki Sab Simplex,
wcześniej esputicon, bobotic.
Na zwykłym Bebilonie mam wrażenie, że łatwiej się wypróżniała, ale znowu te
kolki.
Co mam robić? Na jaką inną mieszankę się zdecydować? Jestem umówiona do
pediatry, ale dopiero na wtorek. Pomóżcie, bo ryczę już z żalu jak widzę jak
ją boli.
Obserwuj wątek
    • azjab Re: Bebilon, proszę o radę 05.01.07, 19:44
      dodam jeszcze, że je średnio co 3, 4 godz. 90-120 ml. Do tego dosyć często
      ulewa, mimo odbicia. Zdarza jej się też zwymiotować, ale bardzo rzadko.
      • azjab Re: Bebilon, proszę o radę 05.01.07, 20:13
        HALO! Naprawdę nikt nie wie? ;(
    • barbara.gierowska Re: Bebilon, proszę o radę 05.01.07, 21:49
      Witam,
      Szczerze mowiąc niewiele więcej mozna doradzić nie widząc dziecka.
      W przypadku zwyczajnej kolki stosowane srodki powinny byc pomocne - mleko
      niskolaktozowe + leki - powinny dać minimalny efekt.
      Moze zastanowić się nad innymi przyczynami tego stanu :
      zrobić bad moczu pod kątem ew infekcji lub tez rozważyc tło alergiczne i
      pomysleć o zmianie mieszanki na leczniczą.
      Na obecną chwile radzę pmóc maluchowi w wypróznieniu - dopajac i podac ew
      probiotyki ( Trilac)
      Pozdrawiam
    • megan79 Re: Bebilon, proszę o radę 05.01.07, 23:41
      Nasz mały jest w podobnym wieku i z początku podawałam bebilon,ale ze względu
      na kolki też przeszłam na bebilon niskolaktozowy.Kupy rzeczywiście po nim stały
      sie bardziej zbite,ale po tym mleku ponoć to normalne.U nas w zrobieniu kupy
      pomaga przepajanie herbatka rumiankową i podginanie nóżek.Po tym mleku mały ma
      sporadycznie kolkę,ale rzeczywiście gazy dalej mu dokuczają.Ja stosuje gripe
      water przed karmieniem i raz dziennie sab simplex.Nie jest może idealnie,ale
      bez porównania z wcześniejszym koszmarem.Też wcześniej zastanawiałam się czy
      ponownie nie zmienić mleka,ale stwierdziłam,że to błędne koło.Życzę powodzenia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka