attyka1
06.01.07, 10:54
Mój roczny synek jest zdrowym, pogodnym dzieckiem, ładnie przybiera na wadze
(wzrost 78 cm, waga 10.300), zasadniczo nie mam problemów z karmieniem go.
Jeśli tylko nie choruje i nie ząbkuje - je dużo i chętnie. Je praktycznie to
co my, zdrowo i urozmaicenie. Rzecz w tym, że synek nie komunikuje głodu.
Posadzony i nakarmiony je chętnie, ale sam z siebie nie daje sygnałów, że chce
jeść. Rozumiem, że to dlatego, że uprzedzam moment, w którym mały zgłodnieje.
ALe taka sytuacja może doprowadzić do tego, że będzie jadł częściej niż
potrzebuje. Synek umie odmowic - jak mu proponuję jedzenie, a on nie chce -
odwraca się, pluje itd. - wiadomo, co komunikuje. Ale nie dziala to w drugą
stronę. Co robię nie tak i czy to jeszcze za wcześnie na sygnalizowanie głodu?
Czy powinnam go przetrzymać i zoabczyć, czy zgłodnieje?