17.04.07, 18:37
Mam pytanie. Być może temat juz sie pojawiał. Próbowałam szukać ale nic nie
znalazłam a naprawde nie mam czasu siedzieć przy komputerze, wieć prosze o
wyrozumiałość.
Chodzi mianowicie o przygotowywanie mieszanek. Karmię piersią ale musze
dokarmiać. Napiszcie mi jak wygląda przygotowywanie mieszanek u Was. Tzn w
jaki sposób to robicie. Czy macie przygotowana przegotowaną wode i tylko
podgrzewacie czy w jakis inny sposób. Czy może trzymacie wode w termosie??

Zastanawia mnie także jak sobie z takim dokarmianiem poroadzic w terenie. Czy
mogę przygotowaną mieszanke włożyc do termotorby i iść na spacerek????

Prosze o odpowiedź. Jestem mama dopiero o dwóch tygodni i troszkę sie jeszcze
gubię. Liczę na pomoc życzliwych mam.
Obserwuj wątek
    • anmod Re: mieszanki 17.04.07, 19:04
      Ja używam niegazowanej wody mineralnej Żywiec. Nie gotuje. Podgrzewam w
      mikrofali. Na spacery nie biore jedzenia. Karmie i wychodze, na nastepny posilek
      juz wracam.
      Pozdrtawiam i gratuluję Maleństwa
    • nikita_26 Re: mieszanki 17.04.07, 19:11
      Gotuję wode mineralną przez 5 minut. Potem trzymam ją w szklanym naczyniu pod
      przykryciem. Wlewam do butelki tyle ile trzeba, daję mieszankę i wsadzam do
      wrzątku. Czekam chwilkę az się podgrzeje i podaję maluszkowi. Taką wodę trzymam
      około 12 godzin i wykorzystuję ją równiez na herbatki. W razie konieczności
      przygotowywuję mieszankę wcześniej wsadzam to urządzenia podtrzymującego ciepło
      i podaje maluszkowi taki specyfik :) Ale takim sztucznym mlekiem karmię tylko 1
      do 2 razy w ciągu 24 godzin. tak cały czas podaję maluszkowi moje mleczko
      odciągnięte laktatorem.
    • agra81 Re: mieszanki 17.04.07, 19:18
      Hejka!
      Ja uzywam normalnej przegotowanej w garnuszku wody. Przelewam do szklanego
      dzbanka i wykorzystuję także do herbatek. Jak muszę zrobić mleczko, po prostu
      odmierzam potrzebna ilość wody, podgrzewam w garnuszku i dodaję mieszankę. pzdr.
    • yoggi87 Re: mieszanki 17.04.07, 19:20
      W domku: Wode przegotowana mam w dzbanku, wlewam do butelki, podgrzewam 15
      sekund w kuchence mikrofalowej, potem wsypuje mleczko i gotowe.
      Na spacerku: Ciepla woda w butelce do termosu a mleczko w pudeleczku, jak
      niunia zglodnieje, to robie swieze.

      Lepiej nie brac gotowego mleka, nie wiadomo kiedy maluchowi zachce sie jeszc, a
      mleko szybko sie psuje.
    • tuniatunia Re: mieszanki 17.04.07, 20:28
      Mieszanke nalezy przygotowywac bezposrednio przed podaniem dziecku!

      My w domu mielismy goraca wode w termocie, w osobnym naczyniu - przegotowana,
      zimna wode. Gdy byl czas karmienia - mieszalam jedna z druga uzyskujac
      odpowiednia temp, dosypywalam mleko i juz. Podobnie z herbatka.

      Sposob z termosem byl przydatny, gdy dziecko bylo malenkie i jadlo 6-8 razy na
      dobe. Szczegolnie w nocy ulatwialo to zycie - nie mamy mikrofali, a dzieki
      termosowi nie trzeba bylo czekac az sie zagotuje na gazie (i dziecko sie przy
      tym totalnie wybudzi).

      Teraz, gdy mala jest starsza i jada mleko 3 razy na dobe, podgrzewam wode w
      garnuszku i dalej j.w.

      Na spacer w opakowaniu termicznym zabieram butelke z goraca wode (gdyby zanim
      mala zechce jesc zdazyla przestygnac), osobno butelke z woda zimna (gdyby ta
      goraca byla za goraca) i mleczko (proszek) w pojemniku. No i przygotowuje
      bezposrednio przed podaniem.

      Choc mala je dosc zadko to uprawiamy dlugie wycieczki i nie sposob czasem wyjsc
      po posilku i wrocic na nastepny.

      Tunia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka