Dodaj do ulubionych

Do mam 4 tygodniowych maluchów!

11.07.07, 22:05
Mam pytanie do tych mam, które urodziły miesiąc temu. Mój maluch przyszedł na
świat 13 czerwca. Niestety nie karmię tylko piersią, poniewaz mam mało
pokarmu i mały nie potrafi się najeść. Dokarmiam butelką. Czy któraś z Was ma
podobnie? Ile zjada Wasze Maleństwo? Jak często? Czy zdaźa mu się zwrócić
mleko wypite wcześniej? Jesli jest jakaś mama, która ma Dzidziusia w podobnym
wielku i chce podzielić się zwoimi przeżyciami to bardzo proszę. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.07.07, 09:54
      Witaj!
      Mój syn uodził się 3 dni później.Pisałam tutaj na forum chyba z 3 razy,bo sama
      nie wiedziałam jak sobie poradzić z jego łakomstwem:)Przeszłam całkowicie na
      butlę bo inaczej nie dało rady.Było tak, że wisiał na piersi 2 godz a potem i
      tak wypijał 90 ml mleka z butli.Teraz na butli potrafi wypić po 120 ml co 2
      godziny w dzień. W nocy co 2,5 a po kąpieli budzi się po jakichś 4 godzinach.
      Synek nie ulewa. Czasami tylko jak mu się słabo odbije robi się niespokojny i
      marudny, wtedy biorę go kolejny raz i już jest lepiej
      • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.07.07, 11:10
        Jak to dobrze, że jest ktoś z podobnym terminem urodzin u podobnymi problemami.
        Mój synek tez miał na początku problemy z jedzeniem z piersi i dlatego
        zdecydowaliśmy się na butelkę. On był niespokojny, a ja przy nim. Do niczego to
        nie prowadziło. I choć bardzo chciałam karmić piersią to niestety.... Teraz
        dostawiam go do piersi co jakiś czas w dzień i w nocy raz. Troszke pociągnie, a
        potem daje mu mleko. Jest spokojniejszy. Mój potrafi czasami wypić 120, ale tez
        50, 90. Zastanawiam się jaka jest norma dla takiego malucha. Jeśli możesz to w
        wolnej chwili dziel się swoimi spostrzeżeniami, a ja bedę dzieliś się swoimi.
        Pewnie, że każde dziecko jest inne, ale podzielić sie spostrzeżeniami zawsze
        można.
        Pozdrawiam!
        • jolka76wa Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.07.07, 11:32
          Witam
          Ja mam malucha 4 tyg.
          Również urodził sie 13 czerwca;)
          Też miałam problemy z pokarmem i mały je juz tylko z butli.
          Straszny z niego głodomorek. Wypija 120, a w nocy potrafi i więcej.
          Tylko mam problem, bo coraz więcej mu sie ulewa. I nie wiem czy to wina mleka,
          czy za dużo zjada. Jakiego mleka używasz?
          • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.07.07, 12:38
            Ja akurat podaje małemu NAN. Połozna twierdziła, że to jedno z lepszych. Mały
            nie ulewa, z kupami jak na razie (tfu tfu odpukać)też nie ma problemu.
          • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 13.07.07, 07:21
            Witam! Jeśli chodzi o mleko to uzywam Bebiko 1. Pediatra powiedziała, że mamy
            kupić Bebiko HA, ale gdy daliśmy synkowi, to pluł i nie miał zamiaru pić tego
            świństwa. Stwierdziliśmy, że nie będziemy mu tego dawać bo nikt z nas nie jest
            alergikiem i nie ma co przesadzać. Mały ulewa tylko wtedy gdy za dużo zje. U
            mnie nie je tyle co Twój. Też mu się czasami uda 120, ale przeważnie są to
            mniejsze porcje. Gdy zje więcej to potrafi oddać fontanne. Robię przerwy
            podczas picia na odbicie i on czasami stwierdzi po takiej przerwie, że ma
            dosyć. Wolą mu dać częsciej, a mniej. Pozdrawiam.
            Ciesze się, że ktoś też urodził tak, jak ja. Dokładnie o 10:50 urodziłam.
        • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.07.07, 12:36
          Ja też bardzo chciałam karmić piersią przynajmniej do pół roku.A potem przyszło
          samo życie i plany runęły na łeb na szyję:( Jeśli chodzi o normy dla malucha to
          zależy to od dziecka, jego wagi urodzeniowej. Tymon ważył 4170 i nie mieścił
          się z jedzeniem z normami opisanymi na pudełkach.Męczyliśmy się strasznie do
          przedwczoraj bo z głodu wiecznie płakał, wiecznie nerwowy a ja razem z
          nim.Dopiero mamy tutaj na forum uświadomiły mnie,że takiego malucha powinnam
          karmić na żadanie mimo że jest na butli a poza tym dawać tyle, ile chce. To
          samo potwierdzila pani doktor.Strasznie byłam zdziwiona bo wszędzie się słyszy,
          że jeżeli karmi się dziecko mieszankami musi mieć ono czas, żeby mu się mleko
          przetrawiło. Przynajmniej 2,5 godz. A mój tyle nie wytrzymywał. Dzisiaj np pije
          po 125 ml co 1h45 min.Czekam tylko aż w końcu mu się unormuje i przestanie być
          taki żarłoczny:) Dobrze z kimś pogadać:)
          • moni_30 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.07.07, 17:40
            Mój synek urodził się 16 czerwca, z różnych powodów nie jest karmiony piersią a
            zjada średnio 80-90 ml co 2 godziny (w nocy robi sobie dłuższą przerwę). Czasami
            zdarzy się że mu się uleje, ale nie tak często.
            • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 13.07.07, 07:23
              No to podobnie jak mój.
              • jess6 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 13.07.07, 17:37
                Mój urodził się 10 czerwca i je teraz przeważnie po 120-80 ml NAN HA1.Ulewa mu
                się też czasem. Teraz w nocy budzi się na jedzenie o 2-3 i potem o 5-6 a staram
                się go kłaść o 22.
                • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 13.07.07, 21:05
                  Mój ma podobne godziny. Teraz właśnie zasnął i myślę, że obudzi się koło 23:00.
                  tedy dostanie butle, a może jeszcze wcześniej przystawię go troszke do piersi.
                  Budzi się też koło 2 - 3, a potem o 5. Zauważyłam dziś, że mniej przesypia w
                  dzień. Robi sobie tylko jedną 3 godzinną dźemkę, a tak to po godzinie. Ale nie
                  wygląda na niezadowolonego. Fajnie, że możemy podzieliś się spostrzeżeniami.
      • agusiak.1 Re: Szczepienia. 26.07.07, 19:51
        Aha, wybraliśmy szczepionke składnikową. Oczywiscie musieliśmy za nią
        zapłacić, ale przynajmniej Maluszek nie będzie tyle razy wołany do przychodni.
        Za 6 tygodni szczepionka na WZW.
    • ma.mai Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 20.07.07, 15:25
      to i ja się dopiszę,
      mój synek urodził sie 16 czerwca, ważył 3490, 53 cm.
      do dnia dzisiejszego głownie śpi i je. a je co średnio 2 godziny, zjada 90 ml.
      Kąpiemy go o 19:30, śpi do 24 (mleczko), potem okolo 3 (mleczko), około 5
      (mleczko), no i dalej stosuje tryb 2 godzinny :) Karmię tylko butelką.

      pozdrawiam,
      Kasia
      • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 20.07.07, 21:11
        To tak jak mój:) Dzień urodzenia ten sam i w sumie godziny posiłków też
        praktycznie się pokrywają +/- pół godziny. Tylko mój zjada 120 na raz i czasami
        jeszcze mu mało:)
        • ma.mai do monis 21.07.07, 05:58
          hej,

          a jaka była waga urodzeniowa Twojego maluszka i ile teraz waży? ważyłaś synka
          ostatnio? ja ide na szczepienie w przyszly poniedzialek i dopiero wtedy go
          zwarze. ciekawa jestem strasznie ile przybrał, niestety nie zabardzo mam jak
          pojsc do przychodni go zwarzyc, bo w domu mam jeszcze półtoraroczną córę :)
          pozdrawiam
          K
          • monis1976 Re: do monis 21.07.07, 21:19
            Witaj!
            Dopiero wróciliśmy od teściów, synio śpi więc mogę napisać. Tymon urodził się z
            wagą 4170. W dniu wyjścia ze szpitala ważył 4030 a jak skończył pierwszy
            miesiąc to okazało się, ze waży aż 6400. Pzeraziłam się nie na żarty bo
            przybrał prawie 2400 w ciągu miesiąca ale pani doktor uspokaja mnie, że
            wszystko mu się unormuje i w końcu przestanie tyle jeść. Mam taką nadzieję.Nie
            chiałabym mu zrobić krzywdy ale prawda jest też taka, że jest duży za
            rodzicami:)Ile ma centymetró nie wiem bo go nie mierzyli.30 lipca idę na
            szczepienie i wtedy będę wiedziała. Pozdrawiam wieczorowo
    • agusiak.1 Re: Jakie kupki? 23.07.07, 18:45
      A co z kupkami Waszych Maluchów? zastanawiam się czy mój synek nie robi za
      często kupki. Każdego dnia jest coś. Czasami nawet dwa razy dziennie. Kupki są
      rzadkie koloru zółtego, a czasami wpadają w zieleń. Karmię butelką i piersią.
      • monis1976 Re: Jakie kupki? 24.07.07, 08:59
        Spokojnie, spokojnie:)Mój też robi każdego dnia a właściwie każdej nocy bo mu
        się znowu przestawiło;/ A potem jest walka żeby zasnął bo przy przewijaniu się
        wybudza bo trochę to trwa.No nie dam rady szybciej,bo Tymon robi jedną kupę ale
        za to jaaaką konkretna:)I też jest żółta lub lekko zielonkawa nie twarda i nie
        miekka.Taka w sam raz:)

        A ja mam katar:( i boję się że małego zarażę. Oby nie...
    • mirrorr Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 24.07.07, 11:48
      Witam Was dziewczyny
      Synka urodziłam 14 i po dwóch tygodniach się okazało, ze mam mało okarmu i mały
      przeszedł na bebilon pepti- ( tatus alergik, w rodzinie dużo alergii).Karmię go
      zawsze z piersi i dokamiam wg tabeli czyli obecnie do 120 ml do 6 razy dziennie
      i na razie wystarcza. Młody urodził sie z wagą 4300 a teraz wazy 5560.
      Tylko mnie teraz znajoma dentystka nastraszyła, ze smoki aventu są do niczego,
      bo małemu żuchwa sie nie wysunie...No i oczywiscie smoka ciąnie, bo jak nie
      dojadał, to nie mogliśmy go uspokoić... Czy któraś z Was pytała pediatrę o
      kwestię smoków do butelek? co lepsze anatomiczne czy ze spłaszczoną końcówką?
      • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 25.07.07, 08:56
        Ja akurat nie pytałam pediatry o kwestię smoków do butelek. Wyboru sam dokonał
        syn.Ciągnie smoka aventu jak prawdziwy smok a smoczka ze spłaszczoną końcówką
        nie potrafi chwycić i wyprawia wtedy cyrki przy piciu:)
        • nie_nowa_ja Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 25.07.07, 10:30
          hmm no to trszkę się zmartwiłam - bo moja nela nie wypija nawet 90 a
          najczesciej i z 60 ma problemy ... fakt ze dokarmiam ją cycem - al etam jest
          niewiele więc nie wiem czy ona się w ogóle najada ... w płowie butli zazwyczaj
          zaspia i ledwo w nią wmuszam te resztki ...
          urodizla się 18.06. ważyła 3490, a 2 tyg temu ważyła 4300
          • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 25.07.07, 21:15
            Rodzicom to trudno dogodzić:) Je za mało-źle, je za dużo- źle:)Tak na moje to
            Twoja córcia przybiera całkiem prawidlowo.To prędzej ja mam powody do zmartwień
            że wyrośnie nam niezly grubasek:)Wszyscy mnie pocieszają, że to minie. Oby!!I
            obyśmy tylko takie zmartwienia miały!Pozdrawiam!
            • nie_nowa_ja Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 26.07.07, 09:48
              hiihi chyba faktycznie masz racje rodzicom trudno dogodzić;)... pozdrawiam!! a
              grubaski - wyrastają z fałdek i brzuszków - wim bo moja sarsza córka wygladała
              jak mistrz sumo połączony z małym buddą - a teraz (ma 7 lat) to szkieletor ;)
    • agusiak.1 Re: Szczepienia. 26.07.07, 19:49
      Byliśmy dziś z naszym synkiem na szczepieniach. Wszystko dobrze. Gdy urodził
      się 13 czerwca, ważył 3400, a dziś waży 4600. Pediatra tylko zwróciła uwagę na
      to by otwierać mu zaciśniete piąstki. Nie ma ich zaciśniętych cały czas, ale
      jednak ma. Powiedziała, że to nic niepokojącego, ale powinniśmy "walczyć" z
      tymi piąstkami wtedy, gdy się z nim bawimy, gdy do niego mówimy. Prawdopodobnie
      system nerwowy nie jest jeszcze dobrze rozwinięty. Ciekawe jak u Waszych
      Maluszków? Jak po szczepieniach? Pozdrawiam!
      • monis1976 Re: Szczepienia. 27.07.07, 19:30
        Witaj!Dawno Cię nie było:)
        My jeszcze przed szczepieniem.Idziemy dopiero w poniedziałek.A można wiedzieć
        czy szczepiłaś synka "państwowo" czyli za darmo czy może płaciłaś za
        szczepionkę?I jak zniósł to Twój synek?Pozdrawiam!
        • agusiak.1 Re: Szczepienia. 29.07.07, 11:44
          Witam! Za szczepionkę, którą dostał nasz synek zapłaciliśmy. Kupiliśmy taka 5-
          cio składnikową. Był kłuty w dwa udka za jednym razem, a za 6 tygodni idziemy
          ponownie na WZW. Tefo nie było w tym zestawie. Mozna oczywiscie kupić 6-cio
          składnikową, ale jest droższa. Ta kosztowała 120 zł w ośrodku, a w aptece
          132zł. Jak zniósł szczepienie? No cóż, wydawała się na początku, że będzie OK,
          ale w nocy dostał gorączki. Nie był to jakiś ciężki stan gorączkowy, ale był.
          Dostał czopek paracetamolu i przesżło do rana. Natomiast ten dzień po
          szczepionce bardzo dużo spał. Budził się na picie i znowu spał. Wszystkie te
          reakcje były opisane w ulotce. Aha, spuchła mu jeszcze jedna nóżka, ale i to
          szybko minęło. Pozdrawiam!
    • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 03.08.07, 17:47
      Witam!
      Mam problem związany z kupkami mojego synka. Na początku cieszyłam się, że robi
      kupki bez żadnych problemów, ale teraz zaczynam się martwić. Nie wiem czy
      słusznie, ale.... Mój synek potrafi zrobic kupkę nawet 3, 4 razy na dobę. Kupki
      są koloru żółtego i bardzo żadkie. Pediatra powiedziała mi, że w żadnej
      książce nie jest napisane ile powinno być kupek dziennie. Wazne by nie były z
      krwią i bez śluzu. Tylko prosze mi powiedzieć jak rozpoznać śluz? Niczego
      takiego nie widzę w kupce, ale może to, ze są one żadkie już powinno niepokoić.
      Maluszek rośnie i przybiera na wadze więc chyba wszystko OK, ale wolę zapytać
      jak jest z Waszymi Pociechami. Pozdrawiam!
      • matizka Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 10.08.07, 14:20
        hej,

        dziewczyny, wasz watek byl dla mnie b. pouczajacy, bo ja mam maluszka z lipca i ciagle problemy z glodem i placzem. Waga waszych maluchow po miesiacu jest niesamowita w porownaniu z naszym przyrostem :(

        A mozecie mi powiedziec - czy wasze dzieci sa spokojne, mozna je odlozyc i zasna same (moje spi tylko z brodawka w buzi); czy feneralnie schodza wam z rak.

        I te mamy, kt. karmily mieszanie - czy macie coraz mniej swojego pokarmu?

        poradzcie, bo dla mnie wy juz macie duzo doswiadczenia

        m.
        • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 10.08.07, 21:15
          Witaj!
          U nas pierwsze miesiące były delikatnie mówiąc nie najlepsze, do
          tego stopnia,że gdyby nie mój kochany mąż to pewnie depresje
          poporodową miałabym murowaną. Mały ciągle płakał (z głodu) a ja
          uparcie bo tak kazali karmiłam go co 2,5 lub 3 godz:( Mąz nosił
          Tymka na rękach a synek przed jedzeniem płakał, zjadł i płakał
          dalej.Usypianie wieczorne trawało ok 2 godz. Jak zajęło 1,5 to już
          byłam szczęśliwa. Smoka nie chciał brać, więc ciągle szukał, szukał,
          szukał...i płakał. W końcu za radą dziewczyn z forum (chwała im za
          to:)) i pani doktor zaczęliśmy podawać mu jedzenie w ilościach
          takich, jakich potrzebował i tyle ile chciał. Oczywiście bez
          nadmiernej przesady.Na początku jadł straszne ilości 120 ml nawet co
          półtorej godziny. Zrobił się spokojniejszy i trochę odetchnęliśmy z
          ulgą. Około 6 tyg wszystko się unormowało. Synio wypija 120 ml co 3
          godz. Po kąpieli zasypia sam, czasami ze smokiem czasami bez. W
          dzień ze spaniem bywa różnie. Śpi najczęściej w bujaku i to też max
          0,5 godz, na spacerach zdecydowanie dłużej. Pozdrawiam!
    • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 11.08.07, 11:59
      U mnie było podobnie. Teraz juz synek potrafi zasnąć sam, ale też
      nie zawsze gdyż czasami przegapimy moment zmęczenia i potem trzeba
      mu pomóc zasnąć. Z tygodnia na tydzień bedzie lepiej.
      Ja natomiast mam pytanie do mam, które są tu od początku. Co z
      jedzeniem Waszych Maluszków? Mój mały je co 4 godziny po 120 ml. Od
      godziny 20:00 ma przerwę do 3:30. Nie wiem czy to prawidłowo. Nie
      wiem cy te przerwy między posiłkami nie są za krótkie, czy zdąży
      wszystko przetrawić? Jak jest u Was?
      • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 11.08.07, 13:21
        Szczęściara z Ciebie! Tyle snu na raz:) No w sumie ja też nie mogę
        narzekać.Tymon je co 3 godziny po 120 ml.Po kąpieli śpi ok 4 lub 4,5
        godz, a potem znowu co trzy.Dziennie wychodzi 8 porcji, czasami
        7.Nie ma kłopotów z brzuszkiem więc myślę, że spokojnie wszystko
        zdąży przetrawić tym bardziej że jak na początku był taki żarłoczny
        to jadł nawet co półtorej godziny i też się nic nie działo. Na pewno
        nie masz najmniejszych powodów do zmartwień:)
        • agusiak.1 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 12.08.07, 14:26
          Fajnie, że odpisałaś. A co kupkami Twojego Maluszka? Troszkę wyżej
          napisałam jaki mam problem. Wszędzie piszę, że kupka nie powinna być
          ze śluzem. A jak rozpoznać ten śluz skoro dla mnie wszystkie te
          kupki są ze sluzem. Oczywiście synek jest pogodny, odpowiednio
          przybiera na wadze więc nie powinnam sie martwić, ale... Jeśli
          możesz napisz jak wygląda to u Was. Jeszcze kilka miesięcy temu nie
          myślałam, że będą mnie interesować takie tematy jak kupa ;-)) No ale
          cóż, prorytety się zmieniają. Teraz na pierwszym miejscu dziecko i
          jego kupki ;-)
          • monis1976 Re: Do mam 4 tygodniowych maluchów! 13.08.07, 14:01
            Młody wali kupy codziennie lub raz na dwa dni:)Koloru zielonego
            najczęściej. Takie rozciapane:) (jak to brzmi)Śluzu nie zauważyłam.
            W sumie nie wiem jak wygląda śluz w kupce maluszka ale nic
            podejrzanego nie widziałam więc myślę ze jest ok. Sama nie wierzę,
            ze o kupie Tymona można tyle zdań napisać cha, cha, cha:)
    • agusiak.1 co ze spaniem 13.08.07, 09:51
      • agusiak.1 Re: co ze spaniem 13.08.07, 09:53
        Jak sypiaja Wasze Maluszki? Ile spania w ciągu dnia?
        • monis1976 Re: co ze spaniem 13.08.07, 14:05
          No nasz młody to szału ze spaniem w dzień nie robi. Jak jest cały
          dzień w domu (co się raczej nieczęsto zdarza) to śpi jak zając pod
          miedzą po 15 min. Jak już prześpi pół godziny to cud boży:)
          Najczęściej w bujaku, czasmi zaśnie w łóżeczku, różnie bywa.
          Natomiast na spacerach śpi tak średnio ok 3 godzin. Kiedyś spał non
          stop. Dostał butlę, położyłam do wózka, chwile pojeździł i zapadał w
          błogi sen. Teraz już nie. Lubi sobie popatrzeć na listki i na niebo.
          Czasmi jak ma dobry dzień to i godzinę patrzy jak się listki bujają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka