14.08.07, 12:45
Wlasnie wrucilam z konsultajci u pielegniarki ktora zwrocila mi uwge ze moj
syn za wolno rosnie.
12.06 wazyl 8755 i mial 69.5cm a dzis ma 9550 i 72cm.Ma 7,5 miesiaca.
I fakt,na skali nie wyglada to najlepiej.Jest mi bardzo smutno z tego powodu.
dostaje juz oczywiscie stale pokarmy,po ktorych zazwyczaj"dobija"cycem,glownie
z tego powodu ze nie chce pic,ani wody ani herbatek.nie podaje mu mleczka,bo
go nie lubi.W nocy budzi sie kilka razy na jedzonko.Wczoraj nawet na poczatku
snu co 30,40min.
Maz nawet zartowal zebym go nie upasla,a tu taka niespodzianka.
Rozumiem ze mogl skoczyc z wagi,bo przeciez zaczol szalec,ale co z tym wzrostem?!
Mieszkamy w Holandii i tu pani poradzila zebym zaczela juz podawac ciemny
chlebek.A co z glutenem?
Czy moge mu podac makrele wedzona?
Jak mam nabic kalorii mojemu synkowi?
Na dodatek okazalo sie dzis ze ma jedna nozke krotsza o jakies 1-2cm.
Tak mi przykro.
Prosze o pomoc,opinie!
Obserwuj wątek
    • zona757 Re: Spada. 14.08.07, 12:47
      Ach zapomnialam dodac ze ostatnio robi kupki co 2,3 dni.Myslalam ze dlatego ze
      sie objada ma zatwardzenie,ale moze dlatego ze nie ma z czego jej zrobic???
    • edytataraszkiewicz Re: Spada. 16.08.07, 23:33
      mysle ze nie ma powodu do obaw,jesli chodzi o wzrost i wage...Wzrost
      jest zazwyczaj mierzony niedokladnie.U tak malych dzieci trudno o
      dokladnosc...A jesli chodzi o wage,to w wieku jakim jest Twoj synek
      to juz nie przybiera sie tak szybko na wadze jak w pierwszych
      miesiacach.Wazne ze dziecko ma energie do zabawy a to oznacza ze sie
      rozwija prawidlowo.Kazde dziecko jest inne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka