omim
28.11.07, 11:34
U mojej prawie 11-o m-cznej córeczki od kilku dni pojawiły się
drobne, czerwone krostki na brzuszku. Wczoraj także na dekolcie,
choc troche większe i nieregularne. Te jednak zginęły po nocy. Po
przebytej prawie 3 tygodnie temu 3-y-dniówce pojawiło się u niej
troszkę drobnych krosteczek na twarzy. Wprowadziłam normalne mleko
modyfikowane, bo według oględzin lekarskich można już było to
zrobić. Oprócz małego wyprysku na buzi żadnych innych niepożadanych
reakcji nie zauważyliśmy. Zalecono tez dalsze rozszerzenie diety o
produkty mleczne. No i właśnie boję się, że jednak ten wyprysk na
brzuszku i generalnie szorstka skóra może byc tego następstwem?
Mleko modyfikowane pije chętnie. Wprowadzuiłam juz deserki z
jogurtem naturalnym, troszkę śmietany do zupek i danonki. Właśnie
boję się na reakcję uczuleniową na danonki. Czy mam rację? A może to
po prostu po proszku do prania (nowy)?
Dziękuję