Dodaj do ulubionych

Mamy karmiące Nan Active2 ....

29.03.08, 21:35
czy któraś z was zauważyła u swojego dziecka jakieś dolegliwości np
ból brzuszka po podaniu mleka Nan Active 2 ? Nie wiem czy to uznać
za przypadek bo podałam mojemu Małemu właściwie po raz pierwszy
kaszkę na tym mleku na noc, ale po pewnym czasie wydawało mi się ze
właśnie boli go brzuszek. Karmię piersią ale chciałabym od czasu do
czasu choć jakiś budyń mu ugotować na modyfikowanym. Wydaje mi
się,że to jedna z lepszych mieszanek. Odpowiedzcie więc proszę jak
to jest u Was.
Obserwuj wątek
    • saralee Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 30.03.08, 20:07
      Hej,
      Ja od początku stosuję Bebilon, ale mam kilka koleżanek, któe
      zaczęły stosować NAN i szybko przestały - dwie z nich dlatego, że
      dziecko miało potworne kolki i bóle brzuszka (któe ustały na
      Nenilonie) a jedna - poniewaz synek dostał wysypki na buzi (też
      przeszła na Bebilon).
      Nie nastawiaj się, że NAN jest najlepszy - spróbuj Bebilonu, sama
      zauważysz różnicę...
      • mamadzieci-2 Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 30.03.08, 20:48
        myślałam,ze trafię od razu z rodzajem mleka. Jeśli Bebilon to chyba
        też 2 ?
        • aleksandra.ochman Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 30.03.08, 21:02
          a my karmimy Aluske Nan Activ od poczatku, teraz 2 i nie widzimy zadnych
          dolegliwosci u niej. Ladnie sie rozwija, ladnie przybiera, ogolnie polecam!
          • mamadzieci-2 Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 30.03.08, 21:36
            jeszcze tak sobie pomyślałam,że to pierwszy raz nowe mleko to moje
            dziecię jadło i to moze dlatego? To jakaś nowość dla żołądka w
            końcu. Poza ty żadnych innych zmian nie było typu wysypka. Jutro
            spróbuję jeszcze raz i zobaczymy jak Mały zareaguje
    • rybka405 Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 30.03.08, 23:00
      Nan activ to faktycznie jedno z lepszych mlek na naszym rynku i nieprawdą jest to, że powoduje zaparcia, ponieważ ma w swoim składzie bifidobakterie, które regulują przemianę materii. Poza tym ma w swoim skłacie kwasy lcpufa, które są b. istotne dla rozwoju mózgu i wzroku oraz wpływają na układ odpornościowy.
      Nowe mleko wprowada się zawsze ostrożnie i obserwuje dziecko. Moim zdaniem powinnaś najpierw podawać przez kilka dni samo mleko i jeżeli dziecko będzie je tolerować, to dopiero wtedy pomalutku dosypywaćkaszkę i to tez zaczynając od małych ilosci, zwiekszając stopniowo.
      • mamaneluni Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 31.03.08, 09:17
        No mi też się wydaje że najpierw powinnaś spróbować samo mleko bo
        nie wiadomo teraz czy jest to reakcja na mleko czy też na kaszkę.
        Może poprostu ta kaszka dla niego była za ciężka skoro jest cały
        czas na piersi a mleko kobiece jest chyba najlepiej przyswajalne. No
        i to zalezy też od dziecka, nie każde mleko może mu odpowiadać, ja
        żaczęłam od bebiko i moja córeczka go nie tolerowała-tzn. pojawiła
        się wysypka-przestawiłam się na NAN i wszystko jest w jak najlepszym
        porządku.
        Spróbój jeszcze podać dziecku samo mleko, bez kaszki-jak będzie w
        porządku to stopniowo wprowadzaj kaszkę.
        Pozdrawiam.
      • tobi00000 Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 31.03.08, 09:18
        U nas też nic sie nie dzieje. Karmię małego od początku i nigdy nie
        było problemów. Uważam jednak, że wprowadzanie mleka modyf. powinnaś
        zacząć stopniwo i napewno nie na noc. Każdą nowośc powinno sie
        wprowadzać do południa, żeby nie było sensacji nocnych. I tak jak
        wcześniej powiedziała koleżanka najpierw samo mleko, później kaszka.
        Pomalutku dziecko sie przyzwyczai. Pamiętaj tez że po takim mleku
        dzidziuś jest dłużej najedzony. Synek na piersi wytrzymywał ok 1,5
        godziny a na modyfikowanym ok 4 godzin. A jak zje kaszkę to
        spokojnie po 6 godz. może łaskawie coś zjeść. Pozdrawiam.
        • mamadzieci-2 Re: Mamy karmiące Nan Active2 .... 31.03.08, 09:59
          Dzięki dziewczyny. Zaobserwuję jak to dzisiaj będzie. Moje dziecko
          ma raczej urozmaiconą i stopniowo rozszerzaną dietkę i jak dotąd
          nie było żadnych sensacji brzuszkowych, a kaszkę mannę z
          tartym ,gotowanym jabłkiem je na kolację więc dodając mleko myślalam
          że bedzie ok. Ale to nie zmienia faktu,że rzeczywiście próbę
          powinnam zrobić nie na noc. Tak naprawdę nie mam konieczności
          serwować małemu dań na mleku więcej niż raz dziennie ( jakiś budyń,
          lane kluseczki,kaszka ) tak raczej dla urozmaicenia menu ponad 10
          mies.faceta.A raczej zdecydowałam się na mleko niż gotowe kaszki
          mleczne bo są bardzo słodkie. No ale trzeba obserwować reakcję
          malucha i już.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka