Dodaj do ulubionych

SZUKAM MAM Z NADCZYNNOŚCIĄ TARCZYCY - PILNE

04.09.03, 18:16
Mój synek ma 6 miesięcy. Do tej pory karmiłam go
piersią. Nagle okazało się, że mam złe wyniki hormonów
tarczycy. Muszę przyjmować lek o nazwie propycil w
dawce 100 mg dziennie. Endokrynolog mówi, że przyjmując
ten lek mogę dalej karmić piersią. Pediatra z kolei
mówi, że to bardzo ryzykowne. Może spowodować u dziecka
niedoczynność tarczycy, co było by straszną tragedią.
Pediatra radzi przejść na karmienie mlekiem
modyfikowanym. Nie wiem już, co robić. Może znajdą się
mamy z podobnym problemem. Bardzo proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • monik18 Re: SZUKAM MAM Z NADCZYNNOŚCIĄ TARCZYCY - PILNE 05.09.03, 09:24
      Czesc Dorota.
      Ja tez musialam zaczac brac Propycil. MOj synek mial wtedy 9.5 miesiaca, zas
      lekarze mowili mi dokladnie to samo, co Tobie. Po przeanalizowaniu wyszlo mi,
      ze lepiej dla dziecka bedzie, gdy przestane go karmic piersia. Decyzje musialam
      podjac w czasie, gdy wrocilam wlasnie do pracy, wiec karmienie i tak nie bylo
      tak czeste, jak wtedy, gdy siedzialam z nim w domu. Twoje dziecko jest mlodsze,
      wiec naprawde nie wiem, co powinnas zrobic. Pozdrawiam
      • dorora Re: SZUKAM MAM Z NADCZYNNOŚCIĄ TARCZYCY - PILNE 06.09.03, 20:24
        Cześć, Moniko.
        Diękuję za odzew. Mam pytanie. Jakie miałaś wyniki badań
        hormonów tarczycowych w chwili, gdy n.t. zaczęła zagrażać
        Twojemu zdrowiu i musiałaś przejść na butlę? Chodzi o to,
        że strasznie żal mi dziecka. Jest takie malutkie. Chcę
        jeszcze jakiś czas karmić piersią, ale nie wiem jak
        daleko mogę się posunąć. Wiem, że n.t. ponownie atakuje
        jakieś 5-6 miesięcy po porodzie. Ty karmiłaś do 9,5
        mies., to bardzo długo. Może mi też się uda? Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka