Dodaj do ulubionych

spontanicznosc

IP: 62.121.128.* 12.09.03, 09:31
Zwiazalam sie z mezczyzna z przeszloscia. Ma zone i corke dorosla juz konczy
studia. Nie znam ich. Kochamy sie, zapewnia mnie o swej milosci, ze chce byc
ze mna i okazuje to na co dzien. Zamierza sie rozwiesc. Wierze mu. Ale...
Ostatnio spacerowalismy razem, wokolo inni ludzie, nagle moj luby zaczal sie
zachowywac dziwnie po czym szybko schowal sie za najblizsza brama.
Zdezorientowana nie wiedzialam o co chodzi. Odczekal chwile po czym wrocil.
Pytam co sie stalo? Zmieszany zaczal sie tlumaczyc ze zauwazyl swoja corke..
i sam nie wie czemu tak glupio spontanicznie zareagowal.. ze powinien nas po
prostu przedstawic.itd. Niby sie wytlumaczyl...Nie zrobilam "awantury".....
ale...poczulam sie jak......Co mam myslec o takiej "spontanicznosci" ????
Obserwuj wątek
    • fitit Re: spontanicznosc 12.09.03, 09:40
      Twój pan nie dość że kłamie, to jest jeszcze zwyczajnym tchórzem.
      Fajnie mieć coś "na boku".
    • fimka Re: spontanicznosc 12.09.03, 09:51
      uff, daj sobie z nim spokoj, zachowaj jakis szacunek dla siebie bo on dla
      ciebie chyba nie ma.
      • psychoanalityk Re: spontanicznosc 12.09.03, 10:04
        przesadzacie,przy rozwodzie i tak facet ma przechlapane w sądzie, może nie chce
        dać jeszcze jednego argumentu stronie przeciwnej - poczekaj na rozwój wypadków
        jak powie oficjalnie, że odchodzi do innej to zrobi duży błąd - wiem z autopsji


    • Gość: Triss Merigold Re: spontanicznosc IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 10:14
      Uwierz jak się rozwiedzie. Normalna reakcja człowieka, który nie chce żeby
      romans wyszedł na jaw. Dorosła córka zrozumiałaby, że rozwodzący się rodzic
      kogoś ma, bez histerii to nie małe dziecko.Nie łudź się za długo, szkoda
      czasu.
      • anulex Re: spontanicznosc 13.09.03, 11:33
        Znam dorosla corke, ktora nie potrafi zrozumiec. Wydaje mi sie, ze nie jest
        odosobnionym wypadkiem. To wszystko nie jest takie proste.
    • bingo50 Re: spontanicznosc 12.09.03, 14:05
      Kiedyś w podobnej sytuacji zrobiłem podobny unik przed moim synem.
      Przestraszyłem się, że może zranić moją ówczesną partnerkę,
      na kórej mi zależało.
      Był silnie związany z matką i nie mógł się pogodzić
      przez wiele lat, że nie byliśmy razem.
      Też mi było głupio, bo gdyby zauważyl, że robie unik...
      • fp Re: spontanicznosc 12.09.03, 14:19
        bingo50 napisał:


        > Też mi było głupio, bo gdyby zauważyl, że robie unik...

        ...a twoja partnerka jak sie czula jak zauwazyla ze robisz unik ??
      • alkiz Re: spontanicznosc 12.09.03, 15:47
        bingo50 napisał:

        > Kiedyś w podobnej sytuacji zrobiłem podobny unik przed moim synem.
        > Przestraszyłem się, że może zranić moją ówczesną partnerkę,
        > na kórej mi zależało.
        > Był silnie związany z matką i nie mógł się pogodzić
        > przez wiele lat, że nie byliśmy razem.
        > Też mi było głupio, bo gdyby zauważyl, że robie unik...

        Chyba jednak bardziej zależało Ci na synu niż partnerce. Ile on miał wtedy lat?
    • monika.zdz Re: spontanicznosc 12.09.03, 15:26
      Myślę,że się jednak nie rozwiedzie z żoną,a ciebie w dalszym ciągu będzie
      wodził za nos pogaduszkami o wielkiej miłości.
    • gargul1 Re: spontanicznosc 13.09.03, 11:28
      ty nie pytaj nas co myslec o takiej spontaniczności. Ja nie wiem co ty masz o
      niej myśleć, ja wiem co ja o niej myśle (a to nie to samo)
      normalny i uczciwy człowiek rozstaje sie najpierw z jedną osoba a potm wiąze z
      drugąjeśli życie sie tak plecie że robi sie inaczej - wtedy uczciwość nakazuje
      jak najszybsze ujawnienie sprawy. Szczególnie jak ktoś jest "pewien" swej
      decyzji. To naturalne że ludzie sie rozstają i to naturalne że spotykają
      innych. Chowanie sie w bramie to szczyt szczeniactwa i świadczy bardzo o
      człowieku. Ja bym takiego partnera(ki) nie chciał.
      No ale widac jestem nazbyt wymagający.
      Znam kobiety które zgadzają sie na o iele większe upodlenia. Wiec może tobie to
      nie musi przeszkadzać tyle ja a ty sama sobie odpowiedz co o niej (o tej
      spontaniczności) myslisz


    • Gość: qq1 Re: spontanicznosc IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.09.03, 11:31
      Zmień partnera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka