Dodaj do ulubionych

Czy to pasozyty?POMOCY

17.06.08, 20:22
Witam,
Moja Mala od paru tygodni 2 albo 3 strasznie trze nosek piastka,dodatkowo jest
rozdrazniona i marudzi,dodam ze ma 10 miesiecy.Nie ma tez takiego apetytu jak
przedtem,w kale nie znalazlam zadnych pasozytow ale slyszalam ze to nie jest
wyznacznik tego iz dziecko moze miec pasozyty.Prosze o rade czy to moze byc
to?Jesli tak to co moge dziecku podawac?
Prosze o Rady!!!!!
Obserwuj wątek
    • kasiapro1 Re: Czy to pasozyty?POMOCY 17.06.08, 20:44
      Zrob badanie kalu w kier. pasozytow,lamble,glista etc a dopiero
      pozniej panikuj.Bez tego ani rusz- niekoniecznie musisz cos w kupie
      zobaczyc
      • enigmatic2 Re: Czy to pasozyty?POMOCY 17.06.08, 21:22
        Zrób trzy badania (wszystkie u niej). Tu wklejam ci info dlaczego 3-y. Kazdy z
        tych pasożytów może dawać świąd, dlatego trzeba je wszystkie wykluczyć ( u
        nas "onanizm" powodowała lamblia z grzybicą):

        Są 3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
        Pasożyty przewodu pokarmowego to :

        1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
        nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
        ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
        tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
        przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
        (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
        mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
        można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
        dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
        zasady:
        - zero mleka
        - zero słodkiego
        - więcej tłuszczy
        - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

        2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
        terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
        kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
        laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
        przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
        powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
        Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
        pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
        taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
        lamblii:
        - Furazolidon u dzieci
        - Macmiror - u dorosłych
        - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
        warunkach.

        Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
        go podawać poniżej 12 roku życia.

        3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
        (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
        nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
        Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
        badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
        kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
        Robaki są ich dwa rodzaje:
        a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
        Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
        - Pyrantelum u małych dzieci
        - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
        - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
        Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
        głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
        wszystkich lęgów z jaj.
        b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
        kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
        nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


        Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
        Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
        (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
        parazytologicznych lub zakaźnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka