maggis1980
16.09.08, 08:49
Witam,
moj synek - za tydzien skonczy roczek nie toleruje zadnych grudek.
Obiadki i zupki musze mu miksowac na totalna papke, biszkoptem,
jesli odgryzie kawaleczek, od razu sie krztusi, to samo chrupka
kukurydziana. Nie wspominam juz o chlebie, kawalku rozgotowanego
warzywa...wszystko powoduje u niego odruch wymiotny albo po prostu
wymioty, jesli akurat brzuch jest pelny. Kiedy syn mial 5 miesiecy
zaczal wymiotowac (albo silnie ulewac) mlekiem, kaszkami, minelo mu
to po okolo 2 miesiacach, teraz nie zdarza sie prawie wcale. Urodzil
sie z waga 3350, aktualnie wazy 10,5kg. Maly nie ma odruchu
gryzienia, mielenia w buzi, co dostaje, od razu chce lykac, stad
wymioty przy nie-papkach. Probowalam nawet z taka lekka jajecznica -
juz przy pierwszej malutkiej lyzeczce zwymiotowal. Zupelnie nie wiem
co robic, lekarka uwaza, ze czekac, ze samo minie, ale ja sie
martwie.
Je ladnie, tak mi sie wydaje:
8:30 - sniadanie - 200ml kaszki rozne rodzaje i smaki
12:30 - zupa 200ml (zwykle gotuje sama, jest to gesty dosc mus
warzywno owocowy, czasami z makaronem, ryzem, ziemniakiem, lanymi
kluseczkami, 3 razy w tyg. jajko) - wszystko oczywiscie zmiksowane
15:30 - drugie danie 180ml (zmiksowane)
18:00 - owoce, jogurt - ok 150ml
20:30 - kolacja - 180ml kaszki
Pije okolo 150ml plynow (sok, herbatka, woda).
Prosze o ocene schematu zywienia i o rady, jak nauczyc dziecko
gryzienia.