Dodaj do ulubionych

Wybredny babsztylek ;)

20.09.08, 22:08
Otóż problem tyczy się mleka, kaszek i sinlaca. I butli jeszcze. Tzn. z butli tylko napoje.
Mleka nie toleruje, a na wszystkie potrawy o konsystencji kaszki (nie ma znaczenia gęstość) reaguje odruchem wymiotnym.
Daję Jej jogurty, sery, w akcie desperacji czasem również syfskie, słodkie serki homo.
Do niedawna w sumie problemu nie było. Rano jadła odrobinę mleka (z 50ml) z płatkami, później jogurt i sery. Radziłam sobie sama i radziłam innym mamom w podobnych kwestiach.
Niestety ostatnio rano zje dosłownie kilka łyżek, a jogurt też przestał wchodzić.
Wieczorem woli iść głodna, niż zjeść to, co jej daję. Dziś na kolację proponowałam Jej grzanki z serem, sinlac z owocami (prawie zwymiotowała) i jajecznicę. Nie zjadła nic. Później budzi się z 10 razy w nocy z głodu, a nawet na śpiocha wypycha z buzi językiem butlę z mlekiem. Wiem, że jest głodna, bo jak się naje wieczorem, to się prawie nie budzi, albo o wiele mniej.
I co tu zrobić, żeby wapnia i białka dostarczać?
Proszę o pomoc, bo mnie to martwi, a momentami krew zalewa.
Obserwuj wątek
    • matylda07_2007 Re: Wybredny babsztylek ;) 20.09.08, 22:48
      Aaaaa! I ma 11 miesięcy :)
      • gooo123 Re: Wybredny babsztylek ;) 22.09.08, 12:02
        A je obiadki?Moze w obiedzie cos przemycic?Dobrym zrodlem wapnia sa
        ryby.Jadla kiedys?
        • matylda07_2007 Re: Wybredny babsztylek ;) 22.09.08, 12:24
          Na obiad jada od czasu do czasu. Codziennie na pewno nie będzie chciała ;)
          Już myślałam nawet o dodawaniu mleka modyf. do zup, bo mi pomysłów brakuje.
          • monislaw69 Re: Wybredny babsztylek ;) 22.09.08, 13:29
            Są deserki z nabiałem, mojej Córci bardzo smakują
            • matylda07_2007 Re: Wybredny babsztylek ;) 22.09.08, 20:32
              Nie chcę być monotematyczna, ale Matylda również deserków nie jada, a kiedyś wielbiła. Teraz również ma odruch wymiotny, kiedy poczuje deserek słoikowy. Co dziwne, świeże starte jabłko, gruszkę czy banana wsuwa równo! Mogę Jej mieszać z jogurtem, czy serkiem, ale to wciąż będzie mało.
              Dziś zrobiłam Jej pastę rybną. Twaróg+ryba=wypas. Jak tylko zobaczyła, pokręciła głową i odwróciła się ze wstrętem.
              Wiem natomiast co uwielbia: pomidora. Potrafi mi zdjąć z kanapki i zjadać, więc położę Jej jutro na tę pastę.
              Może do mleka pomidora dorzucę? :P
              • matylda07_2007 Re: Wybredny babsztylek ;) 22.09.08, 20:32
                I dziękuję Dziewczyny za rady i dobre chęci :)
    • barbara.gierowska Re: Wybredny babsztylek ;) 23.09.08, 20:29
      Witam,
      a moze kisiel mleczny z sokiem ?
      • matylda07_2007 Re: Wybredny babsztylek ;) 24.09.08, 14:06
        Kisielku jeszcze nie testowałam. Spróbujemy, może przejdzie. Jeśli nie, zwrócę się jeszcze do Pani :)
        Dziękuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka